Freund i Sakuyama o rywalizacji w Courchevel

Freund i Sakuyama o rywalizacji w Courchevel

freund severin kd2 - Freund i Sakuyama o rywalizacji w CourchevelChoć pewnie niewielu kibiców spodziewało się takiego obrotu sprawy, Kento Sakuyama jak równy z równym walczył z Severinem Freundem o zwycięstwo w konkursie w Courchevel. Tym samym obaj potwierdzili swoją przynależność do letniej czołówki, choć jak przyznaje zdobywca Kryształowej Kuli, nie skupia się na wyniku w Letniej Grand Prix. 

 

Sakuyama 2Kento fot.J.Piatkowska 300x200 - Freund i Sakuyama o rywalizacji w Courchevel
Czy Kento Sakuyama potwierdzi swoją formę także zimą? / fot. Julia Piątkowska

Forma, którą prezentuje tego lata Kento Sakuyama, może wzbudzać zainteresowanie. 25-letni Japończyk, który nigdy nie znalazł się w czołowej dziesiątce konkursu Pucharu Świata, już po raz drugi uplasował się na podium tegorocznych zawodów Letniej Grad Prix, zajmując 2. miejsce w konkursie w Courchevel. Co powoduje, że skoczek jest w stanie rywalizować ze zdobywcą Kryształowej Kuli jak równy z równym? – Zmieniłem bardzo dużo, także elementy związane ze sprzętem, i wygląda na to, że wszystko dobrze działa – tłumaczy sekret swojego sukcesu i dodaje: – Dopiero rok temu wziąłem udział w prawie całym sezonie Pucharu Świata. To dało mi cenne doświadczenie i pokazało, nad czym muszę pracować. Najwyższa lokata, na jakiej uplasował się podopieczny Tomoharu Yokokawy, to 19. miejsce w konkursie w szwajcarskim Engelbergu w ubiegłym sezonie, w którym Sakuyama zdobył 62 punkty  i w klasyfikacji generalnej zajął 49. pozycję. Lepsze rezultaty uzyskiwał w konkursach Letniej Grand Prix – już w 2008 roku udało mu się otrzeć o podium podczas konkursu w Hakubie, choć, jak wiadomo, zawody w Azji nie cieszą się zbyt dużą popularnością wśród skoczków z Europy ze względu na długie podróże.  

Klingenthal Vogtlandarena fot.Sophie.Kuemmling 300x200 - Freund i Sakuyama o rywalizacji w Courchevel
Vogtland Aren‚ w Klingenthal, fot. Sophie Kuemmling

Ze swojej postawy zadowolony jest także Severin Freund, dla którego zwycięstwo w Courchevel było drugim triumfem w karierze w zawodach Letniej Grand Prix. Poprzednie odniósł w 2012 r. w ojczystym Klinghenthal. Jak ocenia swoją obecną postawę? – Z dużym wysiłkiem przygotowywałem się do Letniej Grand Prix, jednak jak dotąd wszystko idzie po mojej myśli. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje już teraz. Dobre skoki zaczęły się od drugiej próby w Hinterzarten. Choć Niemiec osiąga dobre rezultaty, nie skupia się na triumfie w całym letnim cyklu. – Klasyfikacja generalna nie jest istotna, ponieważ odpuszczę wiele konkursów – przyznaje. Żałuje jednak, że w Letniej Grand Prix dominują mniejsze skocznie. – Szkoda, że latem nie ma konkursów na dużych obiektach.  Konkursy w październiku odgrywają ważną rolę przed zimą Przypomnijmy, że w ubiegłych latach zakończenie cyklu odbywało się na skoczni Vogtland Arena w Klingenthal (K-125 / HS-140), a wbrew temu, co mówi Freund, w letnim cyklu goszczą zawody na większych obiektach, jednak znajdujących się przede wszystkim w Azji, dokąd skoczkowie z Europy niechętnie wyjeżdżają. 

Wygląda na to, że nowe przepisy dotyczące kombinezonów przyniosą pewne zmiany w czołówce. Jak dotąd o wiele lepszymi rezultatami popisuje się nie tylko Kento Sakuyama, ale i Dawid Kubacki, a polscy trenerzy przekonują, że nie bez znaczenia w tej kwestii są właśnie nowe regulacje, eliminujące nieuczciwe manipulacje skoczków.

 

źródło: fis-ski.com / informacja własna

 
Podziel się:

Dodaj komentarz