You are currently viewing Ten sam kombinezon, różne decyzje sędziów? Janota: „Sposób pomiarów jest zły”

Ten sam kombinezon, różne decyzje sędziów? Janota: „Sposób pomiarów jest zły”

Janota Konrad FIS.Cup .Szczyrk.2014 fot.Julia .Piatkowska - Ten sam kombinezon, różne decyzje sędziów? Janota: "Sposób pomiarów jest zły"Czy jest możliwa sytuacja, w której zawodnik skaczący w tym samym kombinezonie, w jednych zawodach zostanie zdyskwalifikowany, a w drugich sędziowie dopuszczą go do konkursu? Jak się okazuje, tak. Właśnie o tym w świetle nowych przepisów opowiedział nam Konrad Janota, który takiej sytuacji doświadczył w Wiśle i Szczyrku. 

 

Janota, który podczas zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego w Wiśle (8 sierpnia) został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon jeszcze podczas kontroli przed oddaniem skoków, zapewniał, że strój był sprawdzany i mierzony miesiąc wcześniej i spełniał normy. Zapowiedział też, że podczas startu w zawodach FIS Cup zamierza skakać w tym samym kombinezonie, aby udowodnić, że wcześniejsza dyskwalifikacja nie była sprawiedliwa. 

Janota kombinezon fot.archiwum.zawodnika 300x200 - Ten sam kombinezon, różne decyzje sędziów? Janota: "Sposób pomiarów jest zły"
Kombinezon Konrada Janoty, fot. archiwum zawodnika

W sobotę i niedzielę rzeczywiście wystartował, zajął 12. (91,5 / 104,5 m) i 23. miejsce (96,5 / 89,0 m) i nie został wykluczony z zawodów. Czy to oznacza, że system pomiaru kombinezonów skoczków jest wadliwy?

Z tego co się dowiedziałem, kombinezon podczas Pucharu Kontynentalnego był za duży w kroku i to było przyczyną dyskwalifikacji. Ja byłem pewien, że kombinezon jest przepisowy i dlatego w ogóle go nie przeszywałem. Już na zawodach FIS Cup okazało się, że ten sam kombinezon jest dobry. Dlatego dalej czuję się oszukany – komentuje reprezentant klubu SSR LZS „Sokół” Szczyrk.

O samym momencie kontroli podczas sobotnich i niedzielnych zawodach w Beskidach, mówi: – Trochę bardziej podciągnąłem kombinezon do góry, ale najważniejsze, że nie był on przeszywany i to daje mi wiele do myślenia. Tu nie chodzi o to, kto ma przepisowy kombinezon, tylko kto umie stanąć na kontroli. Sposób zachowania kontrolerów nie zmienił się, ale sposób kontroli trochę mnie zdziwił. W obu konkursach w drugiej serii nie było w ogóle kontroli kombinezonów przed skokiem. W finale każdy mógł pokombinować. Tak naprawdę teraz wiem, że ten sposób pomiarów jest zły.

Szczyrk Skalite B.Leja 300x200 - Ten sam kombinezon, różne decyzje sędziów? Janota: "Sposób pomiarów jest zły"
Kompleks skoczni „Skalite” w Szczyrku, fot. Bartosz Leja

Młodego zawodnika zapytaliśmy także o sam występ podczas konkursów FIS Cup w Szczyrku-Skalitem. – Najlepsi byli na swoim miejscu, skakali najlepiej nawet z gorszymi warunkami, trafili z formą. Jak jest forma, to nawet w gorszych warunkach da się odlecieć. Moje skoki w porównaniu do tych, jakie były miesiąc temu były słabe. Trochę pogubiłem się w pozycji dojazdowej. Myślę, że gdybym skakał tak jak wtedy, mógłbym rywalizować z czołówkąocenił i wspomniał także o drugim konkursowym skoku w pierwszym dniu zmagań: – Mogło być nawet 110 metrów, tylko trochę przestraszyłem się odległości, bo leciałem bardzo wysoko.

20-latek opowiedział też o swoich sportowych planach na najbliższe tygodnie. – Wiem czego mi brakuje i co powinienem poprawić. Muszę uzupełnić braki w sprzęcie, mam m.in. o 5 cm za krótkie narty. Chcę dalej trenować, bo wiem że stać mnie na dużo więcej – podsumował.

Przypomnijmy, że już wcześniej Konrad Janota wspominał o niezrozumiałych kwestiach związanych z nowymi przepisami >>

 

rozmawiał Bartosz Leja

 
Podziel się:

Dodaj komentarz