Kamil Stoch ambasadorem szwajcarskiej firmy Breitling

Kamil Stoch ambasadorem szwajcarskiej firmy Breitling

DSC 0103 - Kamil Stoch ambasadorem szwajcarskiej firmy BreitlingŚrodowa konferencja prasowa w Krakowie obok tradycyjnych rozmów ze skoczkami narciarskimi miała jeszcze jeden punkt programu, szczególnie istotny dla Kamila Stocha. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi po podpisaniu umowy został ambasadorem szwajcarskiej firmy Breitling, która zajmuje się produkcją ekskluzywnych zegarków.

 
Navitimer 01 46mm JPEG Breitling 300x265 - Kamil Stoch ambasadorem szwajcarskiej firmy Breitling
Zegarek firmy Breitling – Navitimer 01, fot. materiały prasowe

Uroczystość ogłoszenie Kamila Stocha ambasadorem firmy Breitling odbyła się przy uczestnictwie Petera Kellnera – prezesa oddziału firmy w Austrii i Europie Wschodniej. – To dla mnie wielka presja, bo zaczyna się nowa współpraca, a do tego Kamil Stoch był już fanem naszej marki, zanim się poznaliśmy. Hasłem naszej marki jest slogan „Instrumenty dla profesjonalistów”, dlatego jest to dla nas ogromny zaszczyt współpracować z Kamilem Stochem – przyznał przedstawiciel Breitlinga.

O rozpoczynającym się etapie opowiedział też sam zainteresowany, nowa twarz firmy – Kamil Stoch. – Moja miłość do tej marki wzięła się stąd, że wspiera ona latanie w każdym tego słowa znaczeniu, a zegarki, które produkuje firma Breitling, niosą piękno same w sobie. Jestem dumny z tego, że mogę być ambasadorem właśnie tej marki.

Mam nadzieję, że ta współpraca pomoże mi wspiąć się jeszcze wyżej w karierze skoczka narciarskiego, a w przyszłości pomoże mi rozwinąć skrzydła w innej pasji, jaką jest latanie i szybownictwo. Może sam zegarek nie pomoże w dalszych lotach, ale świadomość tego, że taka marka wspiera mnie w tym, co robię, to mnie zdecydowanie uskrzydli – podsumował lider polskiej kadry skoczków, który w prezencie otrzymał luksusowy zegarek.

Fotogaleria z konferencji prasowej >>

Dodajmy, że ambasadorem firmy Breitling jest także znakomity szwajcarski skoczek narciarski, Simon Ammann. Kamil Stoch tymczasem, poza rozpoczęciem nowej współpracy, kontynuuje te dotychczasowe – na kasku podopiecznego Łukasza Kruczka nadal widnieć będzie logo firmy Atlas, kontynuowana będzie również współpraca z firmą Isover.

 

źródło: informacja własna / pzn.pl

 
Podziel się:

Dodaj komentarz