Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: „Mam podstawy do tak wysokich aspiracji”
Łukasz Kruczek (fot. Bartosz Leja)

Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: „Mam podstawy do tak wysokich aspiracji”

ukasz kruczek kraków fot. BL - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Mam podstawy do tak wysokich aspiracji"Minęło lato pełne emocji, a w głowach nie tylko skoczków, ale i kibiców świtają już myśli o nowym sezonie. Tymczasem Łukasz Kruczek opowiedział nam o treningach w Oberhofie i ich najjaśniejszych punktach, prognozowanej liczbie dyskwalifikacji w nowym sezonie, celach, aspiracjach i nadziejach na nadchodzącą zimę. 

 

Kasia Nowak: Gdy rozmawialiśmy w Szczyrku, wspominał Pan, że Międzynarodowa Federacja Narciarska będzie starała się uatrakcyjnić Letnią Grand Prix i podnieść jej poziom. Myśli Pan, że organizacja zawodów na igelicie na mamucie w Copper Peak to krok w dobrą stronę, a polscy skoczkowie wystartowaliby w takim konkursie?

Łukasz Kruczek: Nie widzę przeciwwskazań do tego typu startów, skoki letnie nie różnią się aż tak od zimowych, by nie można było organizować zawodów na obiekcie mamucim, jednak… dajmy im najpierw szansę, by zbudowali tę skocznię (śmiech).

 

Muranka Klemens Memorial.Olimpijczykow.Szczyrk.2015 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Mam podstawy do tak wysokich aspiracji"
Klemens Murańka, fot. Julia Piątkowska

Jak Pan oceni ostatnie treningi na skoczniach w Oberhofie?

Bardzo dobrze. Nawet się tego nie spodziewałem, ale na koniec zawodnicy prezentowali już dyspozycję, z którą można spokojnie zacząć startować.

 

Któryś ze skoczków wyróżnił się jakoś szczególnie?

Tak, jeśli chodzi o kadrę A, wyróżniali się Kamil Stoch i Klimek Murańka, a w grupie B głównie Maciej Kot.

 

Pana podopieczni najpierw skakali na torach lodowych, potem wrócili na ceramiczne. Takie zmiany nie stanowią dla nich problemu?

Po to właśnie było to zgrupowanie w Oberhofie, żeby upewnić się w tej sytuacji. Od pierwszego skoku większość zawodników nie miała żadnych problemów. Jeśli coś sprawiało kłopoty, to bardziej trudny profil skoczni w Oberhofie niż tory najazdowe. 

 

Co roku wspomina Pan, że celem jest zdobycie punktu więcej niż we wcześniejszym sezonie. Ostatniej zimy się to nie udało. Cel pozostaje ten sam?

Tak, ale w odniesieniu do sezonu wcześniejszego, czyli zimy 2013/14. Myślę, że mam podstawy do tak wysokich aspiracji (śmiech).

 

Stoch Kamil Krysztalowa.Kula J.Piatkowska2 300x200 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Mam podstawy do tak wysokich aspiracji"
Kamil Stoch z Pucharem Świata za sezon 2013/14, fot. Julia Piątkowska

Gdyby miał Pan wybrać jedno trofeum: Puchar Świata, zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni lub Mistrzostwo Świata w Lotach, to wybrałby Pan…?

Puchar Świata. On pokazuje największą klasę zawodnika, nie jednorazowa impreza, ale wiele startów rozłożonych w bardzo długim czasie. Niemniej jednak imprezą główną będą Mistrzostwa Świata w Lotach, bo jest to jednak wydarzenie rangi mistrzowskiej, na którym poza jednym medalem Piotra Fijasa było wiele czwartych miejsc. Pojawialiśmy się w czołówce, ale nie było medalu i myślę, że mamy zawodników, którzy mogą o niego powalczyć.

 

Mistrzostwa wymuszają przygotowanie skoczków na wcześniejszy szczyt formy, bo odbędą się nie w lutym czy w marcu, jak zazwyczaj, ale w połowie stycznia, 10 dni wcześniej kończy się Turniej Czterech Skoczni. To coś zmienia?

Myślę, że to nie ma dużego znaczenia, musimy tylko pilnować kwestii bardzo istotnej, jaką jest spokojne wejście w sezon. To da komfort pracy na kolejne tygodnie poprzedzające Mistrzostwa Świata. I choć w Klingenthal pogoda bywa kapryśna, to jest taka dla wszystkich reprezentacji, nie tylko dla Polaków, dlatego liczę, że ten cel uda się zrealizować

 

Planuje Pan jakieś nowinki techniczne na nowy sezon?

Pewne nowości są cały czas, natomiast te, które pojawiają się w tej chwili, są już we wszystkich reprezentacjach, to już nie jest żadna rewolucja, a raczej ewolucja sprzętu, który jest obecnie stosowany.

 

Kruczek Lukasz fot.A.Sierotnik 300x200 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Mam podstawy do tak wysokich aspiracji"
Łukasz Kruczek, fot. Agnieszka Sierotnik

Dalej pojawiaj się metody szpiegowskie i podglądanie innych reprezentacji i ich rozwiązań?

Oczywiście, wszyscy się podglądamy. Dzieje się to w każdej dyscyplinie, która ma choćby w kilku procentach charakter technologiczny, w której sprzęt ma jakikolwiek wpływ na wynik sportowy. Wszyscy wszystkich obserwują. 

 

Myśli Pan, że skoczkowie przyzwyczaili się już do nowych przepisów dotyczących kontroli kombinezonów i w związku z tym liczba dyskwalifikacji spadnie?

Odwrotnie, myślę, że może wzrosnąć, choćby z tego powodu, że będzie więcej zawodów i więcej zawodników. Poza tym samych dyskwalifikacji nie było aż tak dużo jak na tego typu zmianę, mimo wszystko kluczową. Zamknięto jednak temat przysłowiowego „poklepywania się po udach” i jest to dopuszczone, nie wolno tylko manipulować kombinezonem, czyli przesuwać go. 

 

rozmawiała w Krakowie, Kasia Nowak

 

Podziel się:

Dodaj komentarz