Maciej Maciusiak dla SP: „Chcę, by większość kadry B startowała w Pucharze Świata”

Maciej Maciusiak dla SP: „Chcę, by większość kadry B startowała w Pucharze Świata”

DSC 0055 - Maciej Maciusiak dla SP: "Chcę, by większość kadry B startowała w Pucharze Świata"Za skoczkami polskiej kadry B wyjątkowo udane lato okraszone miejscami na podium w Letniej Grand Prix oraz dominacją na krajowym podwórku. Jakie cele stawia przed swoimi podopiecznymi trener Maciej Maciusiak? Czy jego przewidywania dotyczące nadchodzącego sezonu pokrywają się z opiniami Łukasza Kruczka? Postanowiliśmy to sprawdzić. 

 

Wszyscy skoczkowie, jak i trenerzy zdają się powtarzać jak mantrę, że zmiany torów ceramicznych na lodowe i odwrotnie nie stanowią dla nich żadnego problemu. Tę samą tezę potwierdza trener kadry B, Maciej Maciusiak, oceniając zgrupowanie w niemieckim Oberhofie. – Cel zadaniowy został zrealizowany, nie było żadnego problemu z przejściem na tory lodowe. Jest pewna różnica w czuciu rozbiegu, bardziej może nawet w odgłosie, ale wystarczy jeden skok czy dwa, by się przyzwyczaić. To nie są zawodnicy, których trzeba uczyć jeździć na nartach, sami dopasowują się do warunków – mówi szkoleniowiec.

Kubacki Dawid SGP.Hiza .2015 fot.Stefan.Piwowar 300x199 - Maciej Maciusiak dla SP: "Chcę, by większość kadry B startowała w Pucharze Świata"
Dawid Kubacki, fot. Stefan Piwowar

Wydaje się, że zbliżająca się zima przyniesie „klęskę urodzaju” i, co za tym idzie, rywalizację o miejsce w kadrze na zawody najwyższej rangi. Maciej Maciusiak podkreśla jednak, że mimo wszystko wśród skoczków przeważa atmosfera współpracy, a nie walki o to, kto wiedzie prym w mocnej ekipie.  Wszyscy pracowaliśmy na to, by nie tylko grupa B, ale obie grupy tworzyły jedność. Rywalizacja jest, ale dobra, podnosząca poziom, a my mamy pozytywny kłopot, czyli kogo powołać do składu. Z tym wiąże się pewny brak powołania na Puchar Świata dla niektórych członków kadry B, jednak założenia są zgoła inne. – Mam nawet taki cel, żeby większość kadry B startowała w Pucharze Świata. Liczę, że na zawody będą jeździć zawodnicy w danym momencie najlepsi, niezależnie od tego, w której będą grupie.

Maciusiak Maciej fot.B.Leja 300x199 - Maciej Maciusiak dla SP: "Chcę, by większość kadry B startowała w Pucharze Świata"
Maciej Maciusiak, fot. Bartosz Leja

Nie ma igrzysk olimpijskich, nie ma mistrzostw świata, a skoczków czeka tylko walka w „lotnym czempionacie”, Tunieju Czterech Skoczni i Pucharze Świata. Które z tych trofeów wybrałby trener Dawida Kubackiego i Macieja Kota? Okazuje się, że w tej materii całkowicie zgadza się z Łukaszem Kruczkiem. – Myślę, że klasyfikacja generalna Pucharu Świata będzie najważniejsza. Nie ma w tym sezonie mistrzostw świata, są tylko mistrzostwa świata w lotach, a poza tym to pokazuje zawodnika, który najlepiej poradził sobie w całym sezonie, a nie na przykład tylko w jego części.

Hula Stefan Polska S.Piwowar 300x200 - Maciej Maciusiak dla SP: "Chcę, by większość kadry B startowała w Pucharze Świata"
Stefan Hula, fot. Stefan Piwowar

Kadra B to mieszanka doświadczenia i młodości, a w jej ramach trenują razem Andrzej Stękała, niedawny podopieczny Roberta Matei, i 28-letni Stefan Hula, który ma już za sobą lata startów w zawodach najwyższej rangi. Wymagania i oczekiwania co do każdego ze skoczków nie różnią się jednak między sobą. – Wszyscy zawodnicy mają ten sam cel, co też powiedziałem im na samym początku. Nie ma znaczenia, czy ktoś miał medal mistrzostw świata, czy też trafił do mnie z grupy juniorskiej. Zarówno Maciek, Stefan, Dawid czy Andrzej Stękała są traktowani jednakowo i sami o tym wiedzą – zaznacza trener i jednocześnie dodaje: – Skupiamy się na danej chwili, na tym, by skakali jak najlepiej, „nie odbiegali” od techniki i pokazywali to, co wcześniej założyliśmy. Jeśli to będzie, to wyniki również się pojawią tak prezentuje się optymistyczna wizja przyszłości w oczach Maciusiaka.

Nowe przepisy i związany z nimi chaos to kluczowy temat letnich startów. I o ile Łukasz Kruczek uważa, że liczba dyskwalifikacji zimą może jeszcze wzrosnąć, to jego młodszy kolega się z nim nie zgadza. – Myślę, że każdy dopasował się do nowych zasady, zawodnicy mieli na to całe lato i każda ekipa odrobiła taką lekcję. Prawda jest też taka, że każdego skoczka można zdyskwalifikować. Nie powiem może, że przepisy są drastyczne, ale tak ukształtowane, że u każdego zawodnika da się coś znaleźć, choćby w sytuacji, w której kontroler uparłby się na sprawdzanie kogoś. Zasady mamy opanowane do perfekcji, ale pewności nigdy nie ma zakończył 33-letni szkoleniowiec.

 

rozmawiała Kasia Nowak

 
Podziel się:

Dodaj komentarz