Gregor Schlierenzauer: „Wciąż jest dużo miejsca na poprawę”

Gregor Schlierenzauer: „Wciąż jest dużo miejsca na poprawę”

Schlieri S.P - Gregor Schlierenzauer: "Wciąż jest dużo miejsca na poprawę"Gregor Schlierenzauer wraz z kolegami z austriackiej drużyny uplasował się na trzecim stopniu podium w drużynowym konkursie w Klingenthal. Dość niespodziewanie to właśnie popularny Schlieri uzyskał najniższą notę wśród podopiecznych Heinza Kuttina, jednak jak sam przyznaje, w tym sezonie liczy na jak najlepsze występy.

 

Gregor Schlierenzauer, Stefan Kraft, Manuel Fettner i Michael Hayboeck – to właśnie ci austriaccy skoczkowie zajęli dziś trzecią lokatę na Vogtland Arenie, ustępując tylko Niemcom i Słoweńcom. Najbardziej utytułowany w tym gronie Schlierenzauer, wciąż poszukuje jednak swojej optymalnej formy. Skoki na 125 i 122 metry dały mu dopiero 20. indywidualny rezultat.

Oczywiście jestem bardzo szczęśliwy z powodu podium, to jeszcze milsze, kiedy znajduję się tam wraz z drużyną – przyznał tuż po konkursie i po chwili dodał: – W moich skokach wciąż jest jeszcze dużo miejsca na poprawę, jednak pierwsze skoki na śniegu sprawiły mi naprawdę sporo radości. Skoki narciarskie to bardzo wrażliwy sport. Trochę mi jeszcze do tego brakuje, ale chciałbym w tym sezonie pokazać się z jak najlepszej strony.

Co ciekawe, było to dopiero pierwsze pucharowe podium w Klingenthal, które utytułowany Austriak osiągnął wraz z zespołem.

Do ostatniej chwili kibice zastanawiali się jednak, czy dzisiejszy konkurs dojdzie do skutku. Schlierenzauer zauważył ciężką pracę, którą w przygotowanie Schwarzbergschanze włożyli organizatorzy. – Wczoraj nie było szans na skakanie, ale byliśmy przekonani, że dzisiejszy konkurs się odbędzie. Dlatego mam naprawdę spory szacunek dla osób, które w nocy pracowały na skoczni, aby przygotować ją mimo trudnych warunków – przyznał Austriak.

Jako że skoki narciarskie to tak naprawdę sport indywidualny, na najważniejsze zmagania nadejdzie czas jutro. Wówczas okaże się, z jakim wianem punktowym 25-latek wkroczy w nowy sezon.

 

korespondencja z Klingenthal, Julia Piątkowska

 
Podziel się:

Dodaj komentarz