Peter Prevc: „Żółty plastron niczego nie zmienia”
Peter Prevc, fot. Julia Piątkowska

Peter Prevc: „Żółty plastron niczego nie zmienia”

8H7A2792 - Peter Prevc: "Żółty plastron niczego nie zmienia"Słoweńskie skoki mają wciąż jednego i niekwestionowanego lidera, którym jest oczywiście Peter Prevc. 23-latek w niedzielę przełamał passę drugich miejsc i odniósł siódmy pucharowy triumf w karierze, wskakując jednocześnie na czoło klasyfikacji generalnej. – Żółty plastron niczego nie zmienia, nadal muszę się koncentrować na swoich skokach – zapewnia.

 
Janus Goran LGP.Wisla .2015 fot.Bartosz.Leja  300x200 - Peter Prevc: "Żółty plastron niczego nie zmienia"
Goran Janus, fot. Bartosz Leja

Peter Prevc w konkursowych skokach osiągał 131,5 oraz 139,5 metra i o 7 punktów wyprzedził drugiego w stawce Michaela Hayboecka. – Konkurs mógł się wydawać łatwy dla kogoś, kto oglądał go w telewizji. Dla zawodników były to trudne zawody, ponownie odbywały się przy zmiennych warunkach wietrznych. W moich próbach miałem szczęście, szczególnie w finałowym występie. Wykonałem jednak dwa bardzo dobre skoki, które przyniosły mi zwycięstwo. W ubiegłym roku nie poszło mi tutaj tak dobrze, w tym czułem się tutaj znacznie lepiej – komentował po zawodach 23-latek, który w zeszłym sezonie na Tramplin Aist zajmował 5. i 9. miejsce. Tym razem zgarnął aż 180 punktów za 1. i 2. lokatę.

Słowa swojego podopiecznego potwierdził trener Goran Janus. – Mieliśmy wymagające warunki pogodowe, więc do dobrego wyniku trzeba było mieć też trochę szczęścia z wiatrem. Gratulacje dla Petera, Anze i dla całego zespołu – powiedział i wspomniał także o groźnie wyglądającej sytuacji podczas drugiego skoku Jurija Tepesa, który ratował się przed upadkiem: – Dostał silny tylni podmuch wiatru i takie zakończenie skoku było normalną sytuacją. Sam skok nie byłby zły.

Anze.Lanisek LPK.Frenstat.2015 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Peter Prevc: "Żółty plastron niczego nie zmienia"
Anze Lanisek, fot. Julia Piątkowska

Po konkursach w Niżnym Tagilu, Peter Prevc wysunął się na czoło klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. – Żółty plastron niczego nie zmienia, nadal muszę się koncentrować na swoich skokach. W Engelbergu będę nosił koszulkę lidera, ale zobaczymy, kto wyjedzie z nią ze Szwajcarii – zapewnia reprezentant klubu SK Triglav Kranj. Przypomnijmy, że w minionych latach najstarszy z braci Prevc był już pucharowym liderem, jednak ostatecznie musiał uznawać wyższość Stocha lub Freunda.

Znakomicie podczas pucharowego weekendu spisywał się także wspomniany Anze Lanisek, który wywalczył 7. i 4. miejsce co jest jak dotąd jego najlepszym rezultatem w zawodach tej rangi. W niedzielę do podium 19-latkowi zabrakło zaledwie 0,2 punktu. – Nie martwię się tą małą różnicą dzielącą mnie od podium. Wciąż jestem młody i mogę to jeszcze osiągnąć. Pozostaje we mnie radość ze świetnych skoków, które udało mi się przełożyć z serii treningowych na zawody – komentował.

Dodajmy, że punktowy dorobek w Rosji poza wspomnianą dwóją powiększyli także pozostali Słoweńcy – Robert Kranjec, Anze Semenic i Jurij Tepes.

 

źródło: sloski.si / fis-ski.com

 
Podziel się:

Dodaj komentarz