Maciej Kot dla SkokiPolska: „Zmieniłem nastawienie psychiczne”

Maciej Kot dla SkokiPolska: „Zmieniłem nastawienie psychiczne”

8H7A7531 - Maciej Kot dla SkokiPolska: "Zmieniłem nastawienie psychiczne"Maciej Kot od samego początku sezonu znajduje się w polskim składzie na zawody Pucharu Świata. W dziewięciu konkursach czterokrotnie znalazł się w finałowej trzydziestce. Sam ocenia, że nie jest jeszcze w dobrej formie, jednak zauważa pozytywy. – Pojawiają się u mnie dobre skoki, ale tylko na treningach – przyznaje.

 

W dzisiejszych treningach na skoczni im. Paula Ausserleitnera Kot osiągał 126,5 oraz 121,5 metra, co dało mu 12. i 38. miejsce. Kwalifikacyjny skok na 118,5 metra pozwolił mu na awans do konkursu z 38. pozycji. W parze systemu KO zmierzy się z mocnym niemieckim rywalem – Richardem Freitagiem.

Kot Maciej lot J.Piatkowska 300x200 - Maciej Kot dla SkokiPolska: "Zmieniłem nastawienie psychiczne"
Maciej Kot, fot. Julia Piątkowska

Dzisiejszy skok kwalifikacyjny był podobny do tych, jakie oddawałem na treningach. Czułem się dobrze, bo pewne rzeczy zmieniłem w nastawieniu psychicznym. To jest dla mnie największy pozytyw. Postaram się na jutro nastawić tak samo i po prostu walczyć. Zmienimy tylko pewne kwestie techniczne, żeby skok był jeszcze lepszy. Przede wszystkim chcę utrzymać pozytywną koncentrację – skomentował tuż po swojej próbie.

Jak przyznał podopieczny trenera Maciusiaka, wczorajszy dzień bez skoków był przydatny, jednak przerwa nie była dla niego konieczna. – Mieliśmy cztery dni skoków bez przerwy, kwalifikacje, zawody, kwalifikacje… Wczorajszy dzień przerwy na pewno był wszystkim potrzebny. Ja jednak nie jestem zmęczony. Jestem chyba jedynym zawodnikiem w naszej grupie, który nie wykazał zmęczenia i było to widać na kontroli naszego fizjoterapeuty. Było to potrzebne pod względem odpoczynku psychicznego i czasu, żeby ustalić sobie plan działania. Pod względem fizycznym jest naprawdę super – zapewnił.

Kot Maciej Klingenthal fot.Andrzej Cienciala 300x200 - Maciej Kot dla SkokiPolska: "Zmieniłem nastawienie psychiczne"
Maciej Kot, fot. Andrzej Cienciała

O swoim 33. miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i dotychczasowych występach, młodszy z braci Kotów mówi ostro: – Kłóciłbym się z tym, czy rzeczywiście jestem mocnym punktem drużyny. W treningach może tak, ale jeśli spojrzy się na papier, na czyste wyniki z zawodów, to niestety w trzech ostatnich konkursach nie punktowałem. Może było blisko, ale jednak tych punktów nie było, a tego wymaga się od zawodników jadących na Puchar Świata. To jest bardzo negatywna rzecz. Pojawiały się u mnie dobre skoki, ale tylko na treningu, a kwestią jest przeniesienie tego na zawody. To jest to, co zawiodło na Turnieju.

Dla 24-latka szansą na poprawę najlepszego rezultatu w tym sezonie (15. miejsce w Niżnym Tagilu) i piąty awans do finału będą jutrzejsze zawody w Bischofshofen. Początek o godz. 17:00.

 

korespondencja z Bischofshofen, Julia Piątkowska

 
Podziel się:

Dodaj komentarz