Maciej Maciusiak dla SP: „Te kombinezony widzi cały świat, będą nowe pomiary”
Maciej Maciusiak (fot. Bartosz Leja)

Maciej Maciusiak dla SP: „Te kombinezony widzi cały świat, będą nowe pomiary”

DSC 0038 - Maciej Maciusiak dla SP: "Te kombinezony widzi cały świat, będą nowe pomiary"Maciej Maciusiak zastąpił Łukasza Kruczka w roli opiekuna Polaków skaczących w Pucharze Świata. Trener kadry B po kwalifikacjach w Willingen opowiedział o formie Stefana Huli i Jakuba Wolnego, oraz… o „sprawie kombinezonów” rywali. – Widzi to cały świat, FIS zdecydował o nowych pomiarach zawodników – powiedział polski szkoleniowiec.

 

W pucharowych zawodach w Willingen startuje pięciu polskich zawodników, wśród których aż czterech jest podopiecznymi Maciusiaka w kadrze B (Hula, Kot, Stękała, Wolny), a tylko jeden jest w kadrze Łukasza Kruczka (Jan Ziobro).

8H7A9589 - Maciej Maciusiak dla SP: "Te kombinezony widzi cały świat, będą nowe pomiary"
Stefan Hula, fot. Julia Piątkowska

Już od dłuższego czasu, praktycznie od Klingenthal, moi podopieczni są w Pucharze Świata. W ostatnim konkursie Turnieju Czterech Skoczni była to nawet większość. Jestem z tego zadowolony, ale przyjeżdżamy zawsze jako reprezentacja – powiedział Maciusiak i dodał: – To dla nas normalna sytuacja. Kiedy zostały utworzone grupy szkoleniowe, między sobą ustaliliśmy, że celem jest dla nas Puchar Świata, zawodnicy mieli to jasno powiedziane. Wiadomo jednak, że na każdych treningach i zawodach musimy walczyć o ten wyjazd, nie mamy komfortu i zawodnicy muszą potwierdzać swoją formę.

Przez kwalifikacje na Mühlenkopfschanze pomyślnie przebrnęła cała biało-czerwona piątka, która zaprezentuje się w niedzielnej rywalizacji indywidualnej. – Skoki treningowe i kwalifikacyjne układały się po myśli naszej i zawodników, którzy ze skoczni schodzili z uśmiechem. Widać było, że koncentrują się na sobie i wiedzą, że jeśli oddadzą dobry skok, to lokata będzie wysoka. To był dla nas bardzo pozytywny dzień – powiedział 33-letni trener.

Wolny Jakub LGP.Wisla .2014 fot.B.Leja  300x199 - Maciej Maciusiak dla SP: "Te kombinezony widzi cały świat, będą nowe pomiary"
Jakub Wolny, fot. Bartosz Leja

Najlepiej z Polaków prezentował się dzisiaj Stefan Hula, który w kwalifikacjach zajął nawet trzecią lokatę. Jak jego występy ocenia Maciusiak? – Stefan nie stawia sobie żadnych celów wynikowych, tak samo ze strony sztabu nie ma żadnej presji. Już w Lillehammer pokazał, że przy odrobinie szczęścia i dobrych warunków stać go na czołową dziesiątkę. Od początku sezonu pokazuje, że skoki sprawiają mu teraz dużo radości, choć wcześniej mało ludzi w niego wierzyło. W naszej reprezentacji można powiedzieć, że to starszy skoczek, ale swoim uporem pokazuje, że ma pewność siebie, która wzrasta z konkursu na konkurs – mówi.

Obok Andrzeja Stękały pozytywnym zaskoczeniem jest też piąta lokata Jakuba Wolnego, dla którego pucharowy weekend w Willingen jest zagranicznym debiutem w zawodach tej rangi. – Już przed sezonem mówiłem, że jeżeli Kuba będzie zdrowy, to wystartuje w Pucharze Świata. Jego celem był powrót na skocznię, a teraz skacze na luzie i idzie to w dobrym tempie. Kuba jest wielkim talentem i „pracusiem”, wie, co chce w życiu zrobić. Rok, który stracił, był bardzo przykry i dla nas, i dla niego, bo kontuzji nabawił się, będąc w szczytowej formie – przyznaje trener kadry B.

IMG 5553 - Maciej Maciusiak dla SP: "Te kombinezony widzi cały świat, będą nowe pomiary"
Severin Freund, fot. Julia Piątkowska

Maciusiak, zapytany o zbliżający się światowy czempionat w lotach narciarskich na Kulm-Skiflugschanze, odparł: – Pomysł na skład na mistrzostwa świata w lotach już jest, Łukasz Kruczek ma to ustalone, ja też wiem, jaki ten skład będzie. Myślę że konkursy Pucharu Świata w Willingen i Pucharu Kontynentalnego w Garmisch-Partnekirchen nie będą na to miały żadnego wpływu. A czy to dobry skład – zobaczymy po zawodach. Łukasz ogłosi go niebawem.

Polski szkoleniowiec ostro wypowiedział się także na mocno dyskutowany temat kontrowersyjnych kombinezonów, stosowanych rzekomo m.in. przez Niemców oraz Norwegów. – Nieprzepisowe kombinezony widzi cały świat, także trenerzy i inne ekipy. Dzisiaj dowiedzieliśmy się o decyzji Międzynarodowej Federacji Narciarskiej [FIS] mówiącej, że od MŚ na Kulm będą obowiązywać nowe pomiary zawodników. Jutro odbędzie się mierzenie wszystkich zawodników i te wymiary będą obowiązywać już od lotów w Bad Mitterndorf. Każdy zawodnik, który będzie chciał startować w zawodach FIS, będzie musiał mieć nowy pomiar. 

Kombinowanie będzie jednak trudne do wyeliminowanie, najpierw musi być dobra kontrola. Widzieliśmy zdjęcia Norwegów czy Severina Freunda i to jest po prostu niemożliwe… Wszyscy o tym doskonale wiedzą. Podam przykład – Stefan Hula, który ma 172 centymetry wzrostu, ma krok zmierzony na wysokości 82 centymetrów, a z tego co słyszałem, Freund, który mierzy 185 centymetrów, ma krok zmierzony 3-4 centymetry niżej niż Stefan. Wtedy wszystko da się zrobić – podsumował polski trener.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 
Podziel się:

Dodaj komentarz