Od „żartu” się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek

Od „żartu” się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek

Fan.Klub .Dawid .Kubacki fot.materialy.fan .klubu  - Od "żartu" się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielekIda, Ewa i Alicja, choć z wyczynowym sportem mają niewiele wspólnego, udowadniają, że można działać, spełniać marzenia, a jednocześnie zrobić coś dobrego, i to nie tylko dla skoków, ale i dla ludzi wokół. Dlatego też założyły Fanklub Dawida Kubackiego. A jak to się zaczęło, czym jest cała inicjatywa i czym ma być  w przyszłości? O tym opowiedziały nam założycielki.

 

Pozornie wszystko wydaje się trudne i wręcz nie do zrobienia. Bo jak w tłumie kibiców na zawodach w Zakopanem czy Wiśle dotrzeć do Dawida Kubackiego i zaproponować mu założenie i prowadzenie oficjalnego fanklubu? Czysto teoretycznie – niemożliwe. W praktyce jednak, jak udowodniły Ida Żmiejewska, Alicja Kowalska i Ewa Knap, wykonalne.

Fan.Klub .Dawid .Kubacki Zakopane.2016 fot.materialy.fan .klubu  300x200 - Od "żartu" się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek
Przedstawiciele Fanklubu podczas PŚ w Zakopanem, fot. archiwum OFDK

Różne krańce Polski i jedna pasja, która je połączyła: skoki narciarskie. – Nasza znajomość tak naprawdę zaczęła się w Internecie i od tematu skoków, inaczej by jej nie było – opowiada Ida Żmiejewska, obecnie prezes Oficjalnego Fanklubu Dawida Kubackiego. – Po dwóch godzinach spędzonych wspólnie w Zakopanem czułyśmy, jak byśmy się znały sto lat. I tak się zaczęło – dodaje Ewa Knap, wiceprezes, której we wspomnieniach wtóruje Alicja Kowalska, również wiceprezes. – Wówczas padło hasło: „Załóżmy Dawidowi fanklub!”, ale wtedy chyba żadna z nas nie myślała o tym na poważnie. Ów „żart” miał jednak wywołać skutki, które przerosły początkowe oczekiwania.

Co takiego ma w sobie Dawid Kubacki, że akurat o nim pomyślały miłośniczki skoków w perspektywie zakładania oficjalnego fanklubu? – Po pierwsze – zawsze kibicowałyśmy polskiej kadrze, a po drugie – jakoś tak wyszło, że Dawidowi najbardziej. Dlaczego? Dlatego, że zawsze interesowali nas ludzie, uważamy, że istotną rolę odgrywa także charakter sportowca. A Dawid jest bardzo zdeterminowany i konsekwentny w tym, co robi – opowiada Ida. – Bardzo go cenimy także poza skocznią: jego poczucie humoru oraz… pasję do helikopterów – dorzucają Alicja i Ewa. Sam pomysł narodził się po konkursie drużynowym w Zakopanem w zeszłym roku. W nim Dawid Kubacki uzyskał 111 i 121,5 metra i po zawodach nie był zadowolony ze swojego występu, a mimo to chętnie porozmawiał z kibicami, wśród których były Ala i jej koleżanka, Kinga, która również miała swój udział w tworzeniu fanklubu. – Od naszej rozmowy z Dawidem po zmaganiach zespołowych wszystko się zaczęło. Wtedy padło sakramentalne: „Zakładamy Dawidowi Fanklub!” – mówi Alicja. A która z obecnych wówczas uczestniczek burzy mózgów wpadła na ten z pozoru nierealny pomysł? Otóż pamięć zawodzi i… nie wiadomo. – Wtedy naprawdę żadna z nas nie wierzyła, że wszystko mogłoby się udać – zaznacza Alicja. Ale… – Spotkały się takie „charakterki”, które uważają, że jak coś jest nierealne, to trzeba to wprowadzić w życie. I wyszło, jak wyszło – dopowiada Alicja.

Fan.Klub .Dawid .Kubacki LOGO fot.materialy.fan .klubu  300x200 - Od "żartu" się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek
Logo Oficjalnego Fanklubu Dawida Kubackiego

Rozpoczęła się długa narada z pogłębioną analizą występów Dawida Kubackiego w trzech poprzednich sezonach, w tym jego skoków z „drużynówki” w 2014 roku, kiedy to indywidualnie skoczek z Szaflar osiągnął najlepszą notę. Było i Val di Fiemme, i lato, i zima. Wnioski? Dawid ma ogromny potencjał, a najlepsze jeszcze przed nim. – Po zakopiańskiej naradzie stworzyłyśmy grupę na Facebooku, w której wymieniałyśmy się pomysłami, artykułami czy publikowanymi wywiadami z Dawidem. Mimo to cały czas był to pomysł dość abstrakcyjny – opowiada Ida. – Prawdę mówiąc, niewiele brakowało, żeby na tym się skończyło – dodaje Ewa. Wszystko zmienił jednak prezent przekazany Dawidowi.  Skoczek  w zamian wysłał do obecnych założycielek Fanklubu autografy z dedykacjami.  – Wtedy chyba nas zapamiętał – wspomina Ida. – A my już byłyśmy pewne, że wpadłyśmy na dobry pomysł. 

Przełomowa okazała się Letnia Grand Prix w Wiśle w 2015 roku. To wtedy rzucony w eter pomysł, w który początkowo mało kto wierzył, nabrał realnego kształtu. Pytanie tylko, co na to Dawid Kubacki? Zmagania w wysokich temperaturach były idealną okazją, by przeprowadzić krótką rozmowę i właśnie tego się dowiedzieć. Tak się stało – „dziewczyny”, jak dziś mówi o pomysłodawczyniach swojego Fanklubu Dawid, podeszły do niego i zapytały, co myśli na ten temat. Zgodził się, choć jak sam przyznał, był tym zaskoczony. – Gdy dowiedziałem się, że są osoby które chcą założyć mi fanklub z prawdziwego zdarzenia, mocno się zdziwiłem, nigdy przedtem nie dostałem takiej propozycji. Choć wcześniej nie znałem założycielek osobiście, pomyślałem, czemu nie, może wyniknie z tego coś fajnego? Co ciekawe, Dawid Kubacki nie dał po sobie poznać emocji, a Ida, Ewa i Alicja były przekonane, że pozostał całkowicie niewzruszony. A jednak, jak widać, nie do końca.

Fan.Klub .Dawid .Kubacki Zakopane.2016 2 fot.materialy.fan .klubu  300x200 - Od "żartu" się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek
Przedstawiciele Fanklubu podczas PŚ w Zakopanem, fot. Krzysztof Karolak

– Umówiłyśmy się z Ewą Bilan-Stoch, menadżerką Dawida, że przedstawimy jej nasze plany. Napisałyśmy oficjalny list intencyjny, z opisem całego przedsięwzięcia, przekazałyśmy, jak je widzimy od strony praktycznej i organizacyjno-prawnej, i dostałyśmy zielone światło. Pod koniec sierpnia 2015 roku wszystko było ustalone – tak, w czysto teoretycznych ramach, przedstawionych nam przez Idę, Ewę i Alicję, powstał Oficjalny Fanklub Dawida Kubackiego. Co dalej? Rozpoczęły się trwające dużo dłużej prawne formalności związane z zakładaniem Stowarzyszenia. Ale w końcu, 22 grudnia, po wytrwałych przygotowaniach, Uchwałą nr 1/2015 powołany został Oficjalny Fanklub Dawida Kubackiego. Faktyczna działalność, polegająca początkowo na prowadzeniu strony na Facebooku i konta na Twitterze, ruszyła wraz z nowym sezonem Pucharu Świata w skokach.

– Wszystko było dla nas nowe, ciągle się uczyłyśmy i tak jest do dziś. Miałyśmy jednak konkretną koncepcję i systematycznie zdobywałyśmy publiczność – opowiadają Ida i Ewa. A skoro już Fanklub powstał, to jakie są cele jego działalności, obecne i przyszłe? – Początki to  Internet: powstała strona internetowa www.kubackiteam.plNastępnie, podczas PŚ w Zakopanem, po raz pierwszy pojawiliśmy się na skoczni, z banerem i premierowym wspólnym zdjęciem – relacjonują pierwsze wspólne plany założycielki, zachęcając do włączenia się w ich inicjatywę: – Teraz czekamy na zapisy nowych członków. Pierwsze zgłoszenia już przyszły, a do naszego grona zapraszamy wszystkich kibiców Dawida. Każdy znajdzie tu swoje miejsce. Deklarację można złożyć za pośrednictwem oficjalnej strony TUTAJ.

Kubacki Dawid TCS.Innsbruck.2016. fot.Julia .Piatkowska 300x199 - Od "żartu" się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek
Dawid Kubacki, fot. Julia Piątkowska

Fanklub organizuje też Wielki Konkurs, w którym nagrodą jest plastron startowy z zawodów w Sapporo z autografem skoczka z Szaflar. Kto ma szansę na to, by go otrzymać? Każdy, kto wykona portret Dawida Kubackiego. Technika? Dowolna: malarstwo, rysunek, grafika komputerowa itp. Swoje prace, wraz z imieniem oraz nazwiskiem, można nadsyłać do 14 lutego na adres fanklub@kubackiteam.pl, wpisując w tytule wiadomości „Wielki Konkurs – Dawid”. Oprócz regularnego organizowania właśnie takich konkursów z nagrodami przewidziane są też wyjazdy na zawody. – Na razie pewnie będziemy mniej widoczni niż Fanklub Kamila Stocha, ale dążymy do tego, by w przyszłości to się poprawiło. Jedziemy do Wisły i z czasem chcemy bywać na większej liczbie konkursów. Nie stawiamy granic, bo nie mamy pojęcia, dokąd zawędrujemy. Jedno jest jednak pewne – pomysłów mamy sporo  – zdradza aspiracje Ewa. Oczywiście założenia już są wcielane w życie. – Chciałybyśmy, aby członkowie Fanklubu mieli poczucie, że razem robimy coś ważnego i dobrego. Na razie założyłyśmy dla nich grupę na Facebooku, żeby stworzyć przestrzeń dla wymiany pomysłów, bowiem każdy ma przecież jakieś swoje doświadczenia, zdolności czy talenty, W przyszłości planujemy organizowanie spotkań z Dawidem – kontynuuje.

Kubacki Dawid w.locie .WC .Innsbruck.2014 fot.Julia .Piatkowska 300x199 - Od "żartu" się zaczęło, czyli Fanklub Dawida Kubackiego oczami założycielek
Dawid Kubacki, fot. Julia Piatkowska

Fanklub Dawida Kubackiego powołało do życia Stowarzyszenie Gramy Fair, którego jednym z celów jest promowanie właściwych postaw wśród kibiców, zwłaszcza odpowiedniej kultury na skoczni i poza nią, a także promocja sportu oraz aktywizacja młodzieży. – Jesteśmy przeciwne „mowie nienawiści”, która pojawia się nie tylko w odniesieniu do Dawida, ale i całej kadry. Takie zachowania nas wręcz przerażają i… drażnią. Zastanawiamy się, czy można coś z tym zrobić. Chcemy uświadamiać, że słowo „nie zostaje w powietrzu”, ale wywołuje określone skutki. Martwi nas, że młodzi ludzie nie widzą w tym nic złego. Chcemy pokazywać inną drogę kibicowania – opowiadają wspólnie Ida, Ewa i Alicja, a o samym Stowarzyszeniu więcej możecie przeczytać TUTAJ.

Fanklub skoczka z Szaflar, z czynnym udziałem Członków Zarządu: Idy Żmiejewskiej, Ewy Knap i Alicji Kowalskiej, pierwsze plany, konkursy i wyjazdy na zawody wcielił już w życie wraz z trwającą i rozwijającą się działalnością. Rozrasta się też społeczność na Facebooku, która obecnie (9 lutego 2016 r.) liczy sobie 1024 użytkowników, oraz na Twitterze. Dokąd zajdą członkowie Fanklubu i kiedy kolejne plany i założenia znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości? Czas pokaże. Pamiętajcie, że w sportową działalność kibiców skoków narciarskich możecie zaangażować się i Wy.

 

rozmawiała Kasia Nowak

 
Podziel się:

Dodaj komentarz