Jakub Wolny: „Czuję zaufanie trenera Horngachera”

Jakub Wolny: „Czuję zaufanie trenera Horngachera”

Wolny Jakub LGP.Wisla .2016 fot.Julia .Piatkowska - Jakub Wolny: "Czuję zaufanie trenera Horngachera"Mistrz świata juniorów z Val di Fiemme z 2014 roku, Jakub Wolny, od początku sezonu 2016/2017 uzyskał spore zaufanie trenera Stefana Horngachera. 21-letni zawodnik polskiej kadry A wziął udział w inauguracyjnych zawodach FIS Grand Prix w Courchevel, jednak z dzisiejszych skoków w Wiśle Malince nie był za bardzo zadowolony.

 

W treningowych próbach Wolny lądował wyraźnie przed granicą oznaczającą punkt konstrukcyjny obiektu im. Adama Małysza. 106,5 oraz 105,5 metra dało mu odpowiednio 52. i 47. miejsce. W kwalifikacjach było już nieco lepiej – 120-metrowa odległość dała mu 32. pozycję i awans do sobotniej rywalizacji indywidualnej.

Skakało mi się średnio, w treningach odległości były tragiczne, ale teraz wiem co było tego przyczyną. Kombinezon treningowy, który miałem na sobie był bardzo słaby. Teraz w kwalifikacjach ubrałem trochę lepszy strój, no i przy podobnym skoku, metrowo było dużo dalej – skomentował na gorąco i dodał: – Jak na kwalifikacje atmosfera była dziś fajna, przyszło dużo osób.

Jak przyznaje zawodnik z Wilkowic, kontakt z nowym szkoleniowcem kadry A jest bardzo pozytywny. – Czuję zaufanie trenera Horngachera i cieszę się z tego, że daje mi możliwość startów w Letniej Grand Prix. Będę robił co w mojej mocy, żeby udowodnić, że potrafię bardzo dobrze skakać – powiedział. – Ciężko porównywać to co było i to, co jest. Na pewno treningi są inne. Tak naprawdę trzeba wierzyć, że to, co się robi, robi się dobrze. W moim przypadku pracuję nad wieloma elementami, jednak najważniejsze jest to, aby zaraz po wyjściu z progu mieć napięte nogi w powietrzu, a górę ciała pozostawić luźną.

O rywalizacji w kadrze A Wolny mówi krótko: – Myślę, że nikt się na tym nie koncentruje.

 

notował w Wiśle, Bartosz Leja

 
Podziel się: