Jan Ziobro: „Horngacher i Mateja to ludzie, którym ufam”

Jan Ziobro: „Horngacher i Mateja to ludzie, którym ufam”

Ziobro Jan Memorial.Szczyrk.2016 fot.Bartosz.Leja  - Jan Ziobro: "Horngacher i Mateja to ludzie, którym ufam"Dla Jana Ziobry weekend w Wiśle i Szczyrku był bardzo udany pod względem sportowym. W zmaganiach indywidualnych w zawodach FIS Grand Prix zajął 7. miejsce, a w niedzielnym Memoriale Olimpijczyków na skoczni Skalite okazał się najlepszy. Decyzją trenera Horngachera skoczek ze Spytkowic nie wystartuje jednak w Hinterzarten i Einsiedeln.

 

W sobotniej rywalizacji na skoczni im. Adama Małysza, Jan Ziobro okazał się drugim (po Macieju Kocie) ogniwem polskiej reprezentacji. Skoki na 124 i 126,5 metra pozwoliły mu na zajęcie 7. lokaty. W Szczyrku dzięki próbom na 101,5 oraz 100,5 metra zdołał uplasować się na szczycie podium w Memoriale Olimpijczyków.

DSC 0055 - Jan Ziobro: "Horngacher i Mateja to ludzie, którym ufam"
Jan Ziobro, fot. Bartosz Leja

Jestem już zmęczony ciągłym byciem w gotowości na Letniej Grand Prix. Cztery dni startów to jednak dosyć dużo. Dzisiejsze skoki nie były już takie czyste i płynne, ale mimo tego udało się wygrać. Jest jeszcze kilka rzeczy do poprawy, jest nad czym pracować do zimy. Jeżeli jednak skacze się dobrze w tym momencie, to trzeba z tego korzystać i się z tego cieszyć – skomentował.

Mimo bardzo dobrych wyników osiąganych w czasie tego weekendu w Polsce Ziobro nie uda się na kolejne etapy FIS Grand Prix do Hinterzarten i Einsiedeln. – Stefan Horngacher powiedział, że mam ustabilizować skakanie i mam indywidualny plan, wedle którego muszę iść. Dlatego nie jadę na te konkursy. Jeżeli jest to w 100 procentach jego decyzja, to ją szanuję i wierzę w to, że tak trzeba. Stefan jest moją drogą i moim mentorem, muszę go słuchać. Jeżeli będę wykonywał robotę, którą nakazuje mi robić, to zajdę daleko – zapewnił 25-letni reprezentant Polski i dodał: – Wiem, że stać mnie na to, żeby dobrze skakać. Jest Stefan, jest Robert Mateja, to są ludzie, którym ufam. Dokoła mam pełno specjalistów, jest też Marcin Bachleda, który nie opowiada głupot, zna się na rzeczy, jest fizjoterapeuta Michał Górny. Współpraca układa się naprawdę bardzo dobrze, jestem im wdzięczny, że tak jest. Oni są bardzo ludzcy, to dzięki nim są takie momenty jak dzisiaj, że potrafię wygrać, a wczoraj potrafiłem być siódmy.

DSC 0057 - Jan Ziobro: "Horngacher i Mateja to ludzie, którym ufam"
Jan Ziobro, fot. Bartosz Leja

Zapytany o relacje pomiędzy kadrą Horngachera a grupą Matei, a także o wspólne treningi, odparł: –  Na skoczni skaczemy razem z Robertem. Przeważnie trenujemy jednak wspólnie z kadrą A. Mamy dwie platformy do mierzenia siły odbiciajedna jest w Zakopanem, druga jest w Beskidach i zawodnicy kadry A i B, którzy są z Zakopanego trenują razem w tygodniu, a zawodnicy z Beskidów trenują u siebie. Cały czas jest wymiana, nie dzielimy się zbytnio na poszczególne kadry.

Ziobro wspomniał także o swoich najbliższych planach. – Teraz mamy dwa tygodnie przerwy, taki wakacyjny urlop. Dzisiaj wpadło mi do głowy, żeby gdzieś na chwilkę wyskoczyć, ale podejrzewam, że będzie ciężko. Mam dosyć dużo obowiązków i pewnie będę musiał zostać w firmie – podsumował.

 

korespondencja ze Szczyrku, Bartosz Leja

 
Podziel się: