Horngacher zdziwiony notami sędziowskimi, Kot: „Do zwycięstwa brakło niewiele”

Horngacher zdziwiony notami sędziowskimi, Kot: „Do zwycięstwa brakło niewiele”

DSC 0034 - Horngacher zdziwiony notami sędziowskimi, Kot: "Do zwycięstwa brakło niewiele"Trzeci indywidualny konkurs cyklu FIS Grand Prix rozgrywany w Hinterzarten był kolejną okazją do sprawdzenia się w międzynarodowym gronie. Znakomitą dyspozycję potwierdził Maciej Kot, który ponownie wskoczył na podium, punkty wywalczyli także pozostali Polacy. – Jestem zadowolony z mojej drużyny i postępu zawodników – przyznał trener Stefan Horngacher.

 
DSC 0187 - Horngacher zdziwiony notami sędziowskimi, Kot: "Do zwycięstwa brakło niewiele"
Piotr Żyła, fot. Bartosz Leja

Maciej Kot podczas rywalizacji w Hinterzarten zajął drugą lokatę i tego lata, póki co nie schodzi z podium LGP (triumfował już w Courchevel i Wiśle). W czołowej trzydziestce w sobotę plasowali się ponadto: 9. Kamil Stoch, 14. Klemens Murańka, 15. Dawid Kubacki, 22. Jakub Wolny i 26. Piotr Żyła.

Konkurs na Rothaus-Schanze (K-95 / HS-108) dobrze ocenił trener kadry narodowej A, Stefan Horngacher. – To były bardzo ciekawe zawody, ponieważ rozgrywano je na normalnej skoczni i różnice między skoczkami były niewielkie. Jestem zadowolony z mojej drużyny, bo wszyscy zdobyli dziś znów pucharowe punkty, w tym Piotrek Żyła, który zaprezentował się dużo lepiej niż tydzień temu w Wiśle. Po treningach i kwalifikacjach jeszcze trochę dyskutowaliśmy i pracowaliśmy nad tym, co u niego nie działa. Dziś udało mu się trochę poprawić i oddać dużo lepsze skoki. Co ważne zdobył kolejne punkty, w dodatku na normalnej skoczni, na której trudniej jest awansować do finałowej serii, bo wielu rywali jest blisko – skomentował 46-letni szkoleniowiec.

DSC 0037 - Horngacher zdziwiony notami sędziowskimi, Kot: "Do zwycięstwa brakło niewiele"
Maciej Kot, fot. Bartosz Leja

– Dobrą robotę zrobili dziś też Kuba Wolny, Dawid Kubacki i Klemens Murańka. Kamil Stoch też skakał dobrze, ale nie perfekcyjnie, jeśli porównać ze skokiem z piątkowych kwalifikacji. Kamil jest cały czas w drodze ku coraz lepszym skokom. Natomiast co do Maćka, to pierwszy skok nie był optymalny [99,0 m], ale drugi całkiem dobry [105,5 m]. Sędziowie nie byli jednak z niego zadowoleni. Nie wiem dlaczego tak nisko go ocenili – stwierdził Austriak i dodał: – Pracowaliśmy ostatnio nad poprawą prędkości na rozbiegu i Maciek był dziś naprawdę szybki, ale nie tylko on, cała drużyna miała podczas tego weekendu dużo wyższe prędkości. Będziemy dalej starali się to poprawić, bo to bardzo ważna kwestia. Jestem zadowolony z postępów zawodników.

Horngacher pochwalił także reprezentantów Niemiec, z którymi jeszcze nie tak dawno miał okazję współpracować. – Niemcy zawsze dobrze skaczą na tej skoczni. Wykonali dobrą robotę i gratulacje dla nich. Wellinger był minimalnie lepszy od Maćka, ale nie zwracam jakiejś szczególnej uwagi na poczynania Niemców, jestem całkowicie skupiony na pracy z polską kadrą – podkreślił. 

8H7A5507 - Horngacher zdziwiony notami sędziowskimi, Kot: "Do zwycięstwa brakło niewiele"
Kamil Stoch, fot. Julia Piątkowska

Kolejne zawody FIS Grand Prix zaplanowano na 6 sierpnia w szwajcarskim Einsiedeln. Szkoleniowiec Polaków zapytany o najbliższe plany kadry A odparł: – Zostajemy w Hinterzarten i zamierzamy skakać na skoczni, przeprowadzić trening siły oraz trochę regeneracji. Potem pojedziemy do Einsiedeln na FIS Grand Prix w tym samym składzie, który wystąpił w Hinterzarten.

Z rywalizacji w Szwarcwaldzie bardzo zadowolony był także polski bohater dnia, Maciej Kot. – Kolejny udany dzień i kolejne podium! Tym razem drugie miejsce, w bardzo wyrównanym i emocjonującym konkursie. Do zwycięstwa brakło bardzo niewiele, ale mimo to jestem zadowolony. Dobry poziom skoków jest utrzymany, a to jest bardzo ważne – napisał na oficjalnym profilu na Facebooku 25-latek, który wspólnie ze Stefanem Kraftem uplasował się zaledwie 0,4 punktu za Andreasem Wellingerem. Dodajmy, że mimo bardzo podobnych, solidnych pod względem stylu skoków, Polak otrzymał za swoje próby 55,5 oraz 56 punktów, podczas gdy Niemiec zgarnął 56 i 57 punktów. Kot mimo tego obronił oczywiście żółty plastron lidera klasyfikacji generalnej LGP 2016.

 

źródło: Alicja Kosman / Rzecznik prasowy Kadry Narodowej /
Facebook.com

 
Podziel się: