Kłopoty z formą Szwajcarów przed Einsiedeln, „Montgomery Cup” szansą na przyszłość?
Simon Ammann (fot. Bartosz Leja)

Kłopoty z formą Szwajcarów przed Einsiedeln, „Montgomery Cup” szansą na przyszłość?

8H7A5587 - Kłopoty z formą Szwajcarów przed Einsiedeln, "Montgomery Cup" szansą na przyszłość?W ten weekend cykl FIS Grand Prix przenosi się do Szwajcarii. Niestety, Helweci nie żywią wielkich nadziei na sukces swoich reprezentantów. Ammann wciąż ma kłopoty z lądowaniem, a skokom Deschwandena brakuje stabilności. Radą na kryzys szwajcarskich skoków może być reaktywacja powracających po 50 latach przerwy zawodów „Montgomery Cup”.

 

Zbliżające się wielkimi krokami zawody w Einsiedeln są dla lokalnych kibiców raczej okazją do podziwiania piękna sportu niż do kibicowania swoim rodakom. Regres formy w reprezentacji Szwajcarii trwa już dobrych kilka lat: brakuje młodych talentów, do pucharowych konkursów regularnie kwalifikują się tylko Simon Ammann i Gregor Deschwanden. Mimo, że obaj panowie stanowią obecnie filary drużyny Helwetów, to ich występy pozostawiają wiele do życzenia, jeśli porówna się je do przedstawicieli światowej czołówki.

 

Ammann: równe skoki, niskie noty za styl

Ammann Simon B.Leja 300x200 - Kłopoty z formą Szwajcarów przed Einsiedeln, "Montgomery Cup" szansą na przyszłość?
Simon Ammann, fot. Bartosz Leja

Czterokrotny mistrz olimpijski, Simon Ammann, od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi, które rzutują na jakość jego skoków. Mimo, że zawodnik w tegorocznej edycji FIS Grand Prix oddaje dobre, równe skoki, to brak wykończenia ich telemarkiem wyraźnie obniża sędziowskie noty za styl, a w konsekwencji lokuje zawodnika na odległych miejscach. Właśnie dlatego Amman w tegorocznych konkursach letnich uzyskiwał miejsca w drugiej i trzeciej dziesiątce, mimo, że oddawał dobre odległościowo skoki (19. miejsce w Courchevel, 17. w Wiśle i 24. w Hinterzarten). Jak powiedział sam Ammann, problemy z lądowaniem i nisko oceniany styl nieco go frustrują. Z drugiej strony nie brakuje mu motywacji do dalszych występów. 35-letni Szwajcar zdaje sobie sprawę, że jego sportowa kariera powoli dobiega końca, a jego starty na światowych arenach są policzone. Dlatego też cieszy się ze wszystkich występów, szczególnie z tych na ojczystej ziemi.

 

Deschwanden: dobry występ na inaugurację, brak ciągłości formy

Deschwanden Gregor B.Leja 300x200 - Kłopoty z formą Szwajcarów przed Einsiedeln, "Montgomery Cup" szansą na przyszłość?
Gregor Deschwanden, fot. Bartosz Leja

W przypadku Deschwandena problem stanowi brak stabilności formy. W ciągu ostatnich 2 lat zawodnik dwukrotnie zajmował najwyższe lokaty w konkursach FIS Grand Prix spośród Szwajcarów (w 2014 r. – 10. i 11. miejsce, w 2015 r. – 11. miejsce). 25-letni reprezentant klubu SC Horw zaliczył udany początek tegorocznych letnich zmagań – w inauguracyjnym konkursie w Courchevel „wskoczył” na 6. miejsce. Niestety, nie udało się mu powtórzyć tego wyniku podczas dwóch kolejnych weekendów rywalizacji na igelicie. – Uzyskałem dwa razy dobre długości i ogólny rezultat okazał się zadowalający. Chciałbym uzyskiwać podobne wyniki w dalszej części letniej rywalizacji. Postaram się zrobić co w mojej mocy, żeby wrócić do najwyższej formy, bo wiem, że mogę osiągnąć bardzo dobre rezultaty – skomentował Deschwanden.

 

Powrót Montgomery Cup

Einsiedeln Andreas Kuettel Schanze fot.Tarja .Worni  300x199 - Kłopoty z formą Szwajcarów przed Einsiedeln, "Montgomery Cup" szansą na przyszłość?
Kompleks skoczni w Einsiedeln, fot. Tarja Worni

Mimo braku pretendentów do zwycięstwa na ojczystej ziemi w najbliższy weekend, Szwajcarzy mają jednak powody do zadwolenia. Równolegle z konkursami FIS Grand Prix w Einsiedeln, po 50-letniej przerwie, zostanie rozegrany Montgomery Cup. Warto wspomnieć o niezwykłej historii tego cyklu. Pomysłodawcą i patronem Montomery Cup był zasłużony podczas II wojny światowej dowódca wojsk brytyjskich, Bernard Montgomery. Ulubionym miejscem letniego wypoczynku stratega był górzysty region Szwajcarii, Saanenland. Z jego inicjatywy na skoczni w miejscowości Gstaad w 1946 r. odbył się pierwszy konkurs z cyklu Montgomery Cup. Przez 20 lat cykl był najważniejszym wydarzeniem w zimowym sezonie w Szwajcarii. Ostatnia edycja pucharu została rozegrana w 1966 r., natomiast skocznię, na której odbywały się konkursy rozebrano w 2008 r. Kilka lat temu podczas corocznego Tygodnia Narciarstwa w Davos syn dowódcy wyraził chęć wznowienia Montgomery Cup. W tym roku pomysł ten uda się wcielić w życie – 6. sierpnia skocznie należące do kompleksu w Einsiedeln gościć będą najmłodszych adeptów skoków narciarskich. Skoczkowie będą rywalizować w dwóch kategoriach (mistrzowie i juniorzy) na obiektach HS-77 i HS-50.

 

Magdalena Janeczko,
źródła: nzz.ch / vsv-einsiedeln.ch / sommerskispringen.ch

 
Podziel się: