Aleksander Zniszczoł dla SP: „Działamy w grupie, wcześniej kadry czaiły się po krzakach”

Aleksander Zniszczoł dla SP: „Działamy w grupie, wcześniej kadry czaiły się po krzakach”

Zniszczol Aleksander LMP.Wisla .2016 fot.Bartosz.Leja  - Aleksander Zniszczoł dla SP: "Działamy w grupie, wcześniej kadry czaiły się po krzakach"Aleksander Zniszczoł był jednym z największych zwolenników zmian na stanowisku trenera polskiej kadry A. Miniona zima spędzona pod opieką Łukasza Kruczka nie była dla 22-latka z Wisły udana. Utalentowany skoczek ani razu nie wskoczył wówczas do czołowej „10” zawodów FIS. Kończący się sezon letni jest jednak dla Zniszczoła bardzo obiecujący.

 
8H7A8573 - Aleksander Zniszczoł dla SP: "Działamy w grupie, wcześniej kadry czaiły się po krzakach"
Aleksander Zniszczoł, fot. Julia Piątkowska

Były wicemistrz świata juniorów powrócił do grona skoczków aspirujących do odgrywania ważnych ról w międzynarodowej czołówce. Tego lata wskoczył nie tylko do najlepszej dziesiątki, ale także ścisłej czołówki  zawodów z cyklu Pucharu Kontynentalnego (był trzeci i pierwszy w czeskim Frenstacie). Do tego dołożył trzecią lokatę wywalczoną w konkursie FIS Cup w Kuopio. – Letni sezon na pewno był dużo lepszy niż zimowy. Stawałem na podium w Pucharze Kontynentalnym, na Mistrzostwach Polski byłem piąty… Wczoraj spieprzyłem jednak drugi skok. Ogólnie jestem zadowolony z tego sezonu, to jest takie światełko na przyszłość i na zimę. Jestem pozytywnie nastawiony do pracy i do walki w zimie – komentował na gorąco tuż po drużynowym konkursie krajowego czempionatu, w którym wraz z kolegami z klubu WSS Wisła zajął drugie miejsce. Przypomnijmy, że wczoraj na półmetku zmagań indywidualnych był trzeci (125,5 m), jednak po finałowym skoku (117,5 m) zajął piątą lokatę.

Zniszczol Aleksander CoC L Frenstat2016 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Aleksander Zniszczoł dla SP: "Działamy w grupie, wcześniej kadry czaiły się po krzakach"
Aleksander Zniszczoł, fot. Julia Piątkowska

Okazuje się, że do wzrostu dyspozycji Wiślanina przyczynił się nowy i skoordynowany plan treningowy, który zaproponował trener kadry A Stefan Horngacher. Mimo iż Zniszczoł jest zawodnikiem kadry B kierowanej przez Roberta Mateję, to w dużym stopniu wpływ na działania wszystkich grup szkoleniowych ma właśnie Austriak. – Przyszedł nowy trener, zmienił się plan treningowy. Są zmiany w technice, idziemy konsekwentnie jednym planem ustalonym na początku sezonu. Jest inny trening i jest jasno powiedziane, dlaczego wykonujemy akurat te ćwiczenia. Dalej dużo poświęcam pracy mentalnej, kładę na to spory nacisk, bo na tym da się naprawdę dużo ugrać – ocenił wicemistrz świata juniorów z 2012 roku.

– Miałem okazję rozmawiać ze Stefanem. Jest bardzo fajnym człowiekiem i jak widać po chłopakach, znakomitym trenerem. On ustala nam wszystkie plany treningowe. Działamy w grupie, każdy trenuje to samo. Wcześniej bywało tak, że każda z kadr „czaiła się po krzakach”. Później jeździło się na zawody, gdzie nie było własnych trenerów i wtedy myśli się „co ja mam właściwie robić?”. Teraz jest w porządku, jestem z tego zadowolony – dodał Zniszczoł.

Reprezentanta naszego kraju zapytaliśmy również o plany związane z nadchodzącą zimą. Jak się okazuje, 22-latek podchodzi do zbliżającego się sezonu bardzo ambitnie. – Moim celem są starty w Pucharze Świata i wyjazd na mistrzostwa świata do Lahti. Chciałbym tam walczyć o jak najlepsze miejsca – zapewnił.

 

korespondencja z Wisły, Bartosz Leja

 
Podziel się: