Kamil Stoch: „To był dla mnie bardzo udany dzień”

Kamil Stoch: „To był dla mnie bardzo udany dzień”

Stoch Kamil WC.Klingenthal.2016 fot.Alicja.Kosman.PZN  - Kamil Stoch: "To był dla mnie bardzo udany dzień"Kamil Stoch nie dał rywalom żadnych szans w piątkowych kwalifikacjach do indywidualnego konkursu Pucharu Świata na skoczni w Klingenthal. Dwukrotny mistrz olimpijski uzyskał 139 metrów i tym samym zdystansował swoich konkurentów. W sobotę Stoch wraz z Piotrem Żyłą, Maciejem Kotem i Dawidem Kubackim będą walczyć o podium w zawodach drużynowych.

 

Alicja Kosman: Wygrałeś kwalifikacje w Klingenthal i uśmiech nareszcie zagościł na twojej twarzy.

Kamil Stoch: Rzeczywiście, ale był ku temu powód. To był dla mnie bardzo udany dzień – oddałem trzy dobre skoki. Początek sezonu traktuję z dużym dystansem, podchodzę do tego czysto treningowo i skupiam się wyłącznie na pracy. Dziś oceniam, że praca była dobrze wykonana.

 
Stoch Kamil WC.Klingenthal.2016 2 fot.Alicja.Kosman.PZN  300x200 - Kamil Stoch: "To był dla mnie bardzo udany dzień"
Kamil Stoch w Klingenthal (fot. Alicja Kosman / PZN)

Pomogła skocznia? W Klingenthal zawsze dobrze ci idzie.

Zdecydowanie pomogła. Lubię tutaj skakać. Skocznia jest bardzo specyficzna pod tym względem, że można dużo zyskać w locie, jeśli ma się ku temu umiejętności, a ja nieskromnie powiem, że takowe posiadam. Cieszę się, że mogę je tutaj wykorzystać.

 

Dziś sprzyjało ci też szczęście do warunków, dobry wiatr, czy też po prostu same skoki były bardzo udane?

Myślę, że to ostatnie. Trzeba powiedzieć, że dziś były równe warunki. Może minimalnie mieszało w kwalifikacjach – w sensie, że albo było mocniej z tyłu, albo trochę wyciszało się na buli i wtedy można było lepiej odlecieć. Ogólnie rzecz biorąc warunki były jednak bardzo podobne przez te kilka godzin, gdy byliśmy na skoczni.

 

Czujesz, że to jest już przełamanie?

Nie wiem. Mam nadzieję! Natomiast nie chcę do tego podchodzić, że to już jest to, bo wiele razy się tak zawiodłem. Dlatego podchodzę do tego spokojnie i trochę z dystansem. Oczywiście cieszę się, że dzisiaj miałem bardzo dobry dzień. Czerpię z tego bardzo dużo pozytywnej energii, natomiast zdaję sobie też sprawę, że czeka mnie dużo pracy, by taki poziom utrzymać, albo żeby był jeszcze wyższy.

 

W sobotę czeka cię konkurs drużynowy. Z jakim nastawieniem w nim wystąpisz?

Z bardzo pozytywnym. Przede wszystkim mamy bardzo dobrą drużynę, wszyscy skaczą na bardzo wysokim poziomie, oddają dobre skoki. Uważam, że każdy z nas ma bardzo duży potencjał i zdaje sobie z tego sprawę, wie jak go wykorzystać. Mam nadzieję, że to będzie dla nas bardzo udany konkurs.

 
Stoch.Kamil Kasai.Noriaki WC.Klingenthal.2016 fot.Alicja.Kosman.PZN  300x200 - Kamil Stoch: "To był dla mnie bardzo udany dzień"
Noriaki Kasai gratuluje Kamilowi Stochowi (fot. Alicja Kosman / PZN)

Co możesz powiedzieć o rywalach? Która drużyna może być groźna w sobotę?

Z tego co dzisiaj zdążyłem zauważyć, to Niemcy skaczą bardzo solidnie. Zresztą tego należało się spodziewać, bo to jest ich skocznia, skaczą przed własną publicznością. Para Słoweńców od początku pokazuje bardzo wysoki poziom. Natomiast konkursy drużynowe czasami potrafią zaskakiwać, bo wystarczy jeden słabszy skok i cała drużyna na tym traci. Dlatego trzeba podejść do tego bardzo skoncentrowanym, przede wszystkim skupić się na swojej pracy, swoich skokach.

 

Skaczesz jako drugi w naszej drużynie. Czy to ma dla ciebie jakieś znaczenie?

Generalnie nie ma to w ogóle znaczenia. Punkty zbieramy dla całej drużyny. Czy jadę pierwszy, drugi, czy ostatni, zawsze chcę oddać dwa dobre skoki w konkursie i mam nadzieję, że będę miał ku temu możliwość.

 

Konkurs drużynowy Pucharu Świata w Klingenthal z udziałem dziewięciu ekip, w tym reprezentacji Polski w składzie: Piotr Żyła, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Maciej Kot rozpocznie się w sobotę, 3 grudnia o godzinie 16:10. Poprzedzi go seria próbna zaplanowana na godzinę 15:00.

 

Autor komunikatu: Alicja Kosman
Rzecznik prasowy Kadry Narodowej w skokach narciarskich

 
Podziel się: