Żyła zadowolony z prób w Engelbergu, Zniszczoł: „Chciałbym skakać dalej w PŚ”
Aleksander Zniszczoł (po prawej) w rozmowie z Adamem Małyszem (fot. Julia Piątkowska)

Żyła zadowolony z prób w Engelbergu, Zniszczoł: „Chciałbym skakać dalej w PŚ”

Malysz.Adam Zniszczol.Aleksander Engelberg.2016 fot.Julia .Piatkowska - Żyła zadowolony z prób w Engelbergu, Zniszczoł: "Chciałbym skakać dalej w PŚ"W gronie zawodników, którzy wywalczyli awans do sobotniej rywalizacji konkursowej w Engelbergu byli także Piotr Żyła i Aleksander Zniszczoł. Ten pierwszy przez rundę kwalifikacyjną przebrnął bez problemów. Drugi przez pewien czas musiał mierzyć się z niepewnością. Czy obawia się utraty miejsca w drużynie przed Turniejem Cztrech Skoczni?

 

Po konkursach w Kuusamo, Klingenthal i Lillehammer to właśnie Aleksander Zniszczoł, obok Klemensa Murańki, był wymieniany w gronie polskich skoczków, których ewentualnie, w Engelbergu mógłby zastąpić Jan Ziobro. Trener Stefan Horngacher wciąż jednak wierzy w możliwości 22-latka.

DSC 0278 300x199 - Żyła zadowolony z prób w Engelbergu, Zniszczoł: "Chciałbym skakać dalej w PŚ"
Aleksander Zniszczoł (fot. Bartosz Leja)

Nie uważam wcale, że idzie nam gorzej. Na swoim poziomie dajemy z siebie wszystko co tylko potrafimy. Nie czuję żadnej presji, nawet się na tym nie skupiam. Chcę zrobić swoją pracę – komentuje Zniszczoł, a zapytany o to czy liczy na udział w Turnieju Czterech Skoczni, odparł: – Jakieś tam myśli pływają w głowie, czy pojadę, czy nie… Trener jest z nas zadowolony. Mówił, że podoba mu się ta drużyna, więc jestem pozytywnie nastawiony do przyszłych startów. Chciałbym skakać dalej w Pucharze Świata.

Piątkowe skoki treningowe (113,0 i 117,5 m) w wykonaniu Wiślanina jednak nie zachwycały, dały mu 56. i 58. miejsce. W kwalifikacjach było nieco lepiej (122,0 m / 37. miejsce), jednak myśląc o punktach w Engelbergu, wicemistrz świata juniorów z 2012 roku będzie musiał się sprężyć.

Jest to dla mnie bardzo trudna skocznia. Pomimo tego, że ją odczarowałem, bo pierwszy raz awansowałem tutaj do konkursu, to jest nad czym pracować. Muszę sobie przemyśleć parę rzeczy, porozmawiać z trenerem co mi tutaj nie odpowiada i wymyślić jakąś alternatywę dla tych skoków – przyznał.

Zyla Piotr WSC.Falun .2015.lot fot.Julia .Piatkowska 300x199 - Żyła zadowolony z prób w Engelbergu, Zniszczoł: "Chciałbym skakać dalej w PŚ"
Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)

Światełkiem nadziej dla Zniszczoła mogą być pierwsze pucharowe punkty, które udało mu się zdobyć przed tygodniem w Norwegii, a także… sama obecność wśród świetnie skaczących kolegów. – Może dla innych to zaskoczenie. Stefan uświadomił nam, że takie wyniki są normalne, nie ma się czym podniecać. Tak jak pracowaliśmy, takie mamy wyniki. Trzeba sięgać po to, co do nas należy, przepychać się łokciami, pokazać innym, że jesteśmy silni – zaznaczył.

Po pechowej dyskwalifikacji w drugim konkursie w Lillehammer, do szerokiej konkursowej czołówki chciałby z pewnością wrócić Piotr Żyła. Już piątkowe skoki na Gross-Titlis-Schanze w Engelbergu udowodniły, że sympatycznego zawodnika z Wisły wciąż stać na solidne rezultaty. W treningach był 8. i 24. (skoki: 128,0 i 128,0 m), a awans do zawodów wywalczył kwalifikacyjną próbą na 131,5 metra, która dała mu czwartą pozycję.

Fajnie się tu skacze, jestem bardzo zadowolony – stwierdził krótko, a zapytany o swoją pozycję w biało-czerwonych składzie, odparł: – Raczej Stefan Horngacher nie będzie nikogo zmieniał. Myślę, że tą drużyną, którą rozpoczął, tą będzie skakał. Ewentualnie jak ktoś wywalczy kwotę startową, to dołączy. Wydaje mi się, że ta drużyna pojedzie na Turniej Czterech Skoczni w tym samym składzie.

 

rozmawiała w Engelbergu, Julia Piątkowska

 
Podziel się: