PŚ Pań Rasnov: Lundby wyraźnie przed Takanashi!

PŚ Pań Rasnov: Lundby wyraźnie przed Takanashi!

Lundby Maren WSC.MS .Falun .2015 fot.Julia .Piatkowska - PŚ Pań Rasnov: Lundby wyraźnie przed Takanashi!
Sara Takanashi wciąż bez pięćdziesiątego zwycięstwa w karierze. W zawodach Pucharu Świata kobiet w rumuńskim Rasnovie (K-90 / HS-100) ze sporą przewagą Japonkę wyprzedziła Maren Lundby. Wygrywając trzeci raz w sezonie, Norweżka potwierdziła, że na mistrzostwach świata w fińskim Lahti będzie jedną z głównych kandydatek do zdobycia złotego medalu.


Seria próbna:

Ponieważ do konkursu zgłosiło się tylko 41 zawodniczek, zrezygnowano z rozgrywania kwalifikacji – wszystkie skoczkinie zostały dopuszczone do startu w zawodach. Przed konkursem tradycyjnie rozegrano rundę próbną, w której najlepsza okazała się Sara Takanashi. Japonka z 25. belki uzyskała odległość 98,5 m. Drugie miejsce zajęła Maren Lundby (96 m), a trzecie Katharina Althaus (93,5 m). Norweżka i Niemka swoje próby oddały z 26. belki.

Konkurs:

Zgromadzeni pod skocznią kibice z pewnością byli zadowoleni z emocjonującego przebiegu konkursu. Fani Sary Takanashi liczyli na to, że po nie do końca udanej wyprawie na zawody w rodzinne strony, Japonka przełamie się w Rasnovie i na liczniku jej pucharowych zwycięstw wreszcie pojawi się liczba „50”. Seria próbna dawała na to nadzieje, jednak Takanashi po raz kolejny nie przełożyła świetnego skoku treningowego na równie dobry wynik konkursowy. Japonka w I serii lądowała na 93. metrze (ze skróconego rozbiegu) i dało jej to drugie miejsce ze stratą 6,7 pkt. do prowadzącej Maren Lundby. Reprezentantka Norwegii pewnie i w bardzo dobrym stylu przefrunęła 97 metrów.

Wydawało się, że trzecie w sezonie zwycięstwo Lundby będzie jedynie formalnością. Tymczasem w rundzie finałowej Sara Takanashi wyprowadziła mocny cios, skacząc 98 m. Zamykająca konkurs Norweżka odparła atak, lądując jeszcze dalej – na 99 metrze, czyli zaledwie metr od punktu HS i półtora metra od rekordu skoczni. Choć Lundby odjęto 2,3 pkt. za korzystny wiatr (najwięcej ze wszystkich skoczkiń w serii), nie miało to znaczącego wpływu na wynik. Ostatecznie Norweżka wyprzedziła Japonkę wyraźną różnicą 9,2 punktu.

Podium uzupełniła wiceliderka Pucharu Świata, reprezentująca Japonię Yuki Ito (91 i 93,5 m), tracąc do Lundby aż 20,5 pkt. Nie powinno dziwić, że im bliżej imprezy docelowej, tym bardziej stabilna jest forma mistrzyni świata i mistrzyni olimpijskiej, Cariny Vogt. Ósma w klasyfikacji PŚ Niemka uplasowała się na 4. miejscu (91 i 93 m).

W najlepszej „10” zmieściły się zawodniczki stabilnie utrzymujące się w czołówce tego sezonu. Piąta była reprezentantka Niemiec Svenja Wuerth (91,5 i 93 m), 6. miejsce ex aequo zajęły: mistrzyni świata z 2011 roku Austriaczka Daniela Iraschko-Stolz (90 i 92 m) i Niemka Katharina Althaus (92 i 91 m). Na 8. miejscu sklasyfikowano drugą z reprezentantek Austrii, Chiarę Hoelzl (90,5 i 91 m), 9. była Słowenka Maja Vtic (91,5 i 90,5 m), a „dziesiątkę” zamknęła trzecia Japonka – Yuka Seto (91,5 i 90,5 m).

Poniżej oczekiwań spisała się czwarta skoczkini klasyfikacji generalnej Pucharu Świata,  Irina Awwakumowa, która zajęła dopiero 18. miejsce, głównie za sprawą słabego pierwszego skoku (83,5 m, w II serii 91 m). Na starcie zabrakło dwóch czołowych zawodniczek – Słowenki Emy Klinec i dobrze spisującej się ostatnio Włoszki Manueli Malsiner. Nie startowały także reprezentantki Polski.

Pełne wyniki zawodów »

W klasyfikacji generalnej PŚ bez zmian na czołowych lokatach. Prowadzi Takanashi (895 pkt.), przed Ito (792 pkt.) i Lundby (617 pkt.).

Kolejne zawody w Rasnovie odbędą się w niedzielę o godz. 12:30.

 

informacja własna

 

 

 

Podziel się: