Piotr Żyła: „Sezon mógłby jeszcze trochę potrwać”
Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)

Piotr Żyła: „Sezon mógłby jeszcze trochę potrwać”

yła.Piotr WC.Klingenthal.2015 fot.Julia .Piatkowska 1 - Piotr Żyła: "Sezon mógłby jeszcze trochę potrwać"Rekordzista Polski, Piotr Żyła, po zajęciu drugiego miejsca w czwartkowych kwalifikacjach na Letalnicy nie krył uśmiechu. Brązowy medalista mistrzostw świata w Lahti był bardzo zadowolony ze swoich skoków oraz z pobytu w Planicy, jednocześnie żałując, że bardzo dobry dla niego sezon zmierza ku końcowi.


Zmiana obiektu ze skoczni w Vikersund na słynną Letalnicę nie sprawiła większego problemu Piotrowi Żyle. – Kiedy się dobrze skacze, to tak naprawdę „jeden piernik”. Dzisiejsze skoki były w porządku, od pierwszego treningu poprawiałem się z każdą kolejną próbą. W Vikersund ostatniego dnia mi nie poszło, ale to już historia. Teraz skupiam się na tym, żeby było w porządku w finale sezonu. – powiedział.

W ostatni weekend wiślanin pobił w Norwegii rekord Polski w długości skoku. Według Żyły, w Planicy będzie trudniej o podobne osiągnięcie, choć nie będzie to niemożliwe – Będę robił swoje, a co ma być, to będzie. Nie ma co się napalać na rekordy, bo jak się człowiek napala, to może równie dobrze skoczyć 90 metrów – stwierdził zawodnik.

W Vikersund oprócz rekordu Polski padł także rekord świata. Żyła został zapytany o możliwość jego poprawienia w Planicy. – Nie da się tu pobić rekordu, chociaż… Nigdy nie mów nigdy. Ktoś może lecieć nisko, dostać ciąg na dole i wtedy może się udać. W Vikersund też wydawało się, że się nie uda – a jednak to się zdarzyło – skomentował.

Żyła podzielił się także swoimi odczuciami związanymi z finiszem Pucharu  Świata 2016/17. – Sezon mógłby jeszcze trochę potrwać, ale skoro się kończy, to trudno. My, skoczkowie, nie jesteśmy organizatorami Pucharu Świata. Gdybyśmy byli, to skakalibyśmy cały rok. Cieszę się, że finał odbywa się w Planicy, bo jest tu fajnie, miło i przyjemnie – zakończył.

 

Korespondencja z Planicy, Mikołaj Szuszkiewicz

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz