Irina Avvakumova dla SP: „Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?”

Irina Avvakumova dla SP: „Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?”

Irina Avvakumova WSC.Lahti .2017 fot.Julia .Piatkowska - Irina Avvakumova dla SP: "Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?"Irina Avvakumova kilkukrotnie udowadniała, że jest w stanie przełamać japońską dominację w skokach narciarskich. Rosjanka jako jedna z niewielu zawodniczek w ostatnich latach potrafiła rywalizować na równi z niesamowitą Sarą Takanashi. 25-latka z Moskwy opowiedziała nam o realiach skoków kobiet w Rosji, presji związane z wynikami, skrytykowała też FIS.

 

Bartosz Leja, Dasha Mashkina: Końcowa część minionego sezonu nie była dla Ciebie łatwa. Startowałaś ze złamanym żebrem, w mediach pojawiła się też informacja o koniecznej operacji kolana, przez co nie wystartowałaś w finale Pucharu Świata. Jak obecnie wygląda Twoja sytuacja?

Irina Avvakumova: Finał Pucharu Świata w Oslo przegapiłam przez trenerskie decyzje. Do tej pory nie miałam jeszcze operacji kolana, Potrzebuję interwencji chirurgicznej, jednak z innego powodu, a to może poczekać. Występy z kontuzją zawsze są trudne, jednak istnieje odpowiedzialność związana ze startami. Wierzę, że przy wszystkich urazach pokazałam się z dobrej strony w Mistrzostwach Świata w Lahti [12. miejsce – przyp.red.]. Moje najważniejsze triumfy wciąż są przede mną. Od 15 kwietnia rozpoczęłam treningi w pełnym obciążeniu. Przedtem nie mogłam nawet biegać. Teraz przygotowuję się do pierwszego zgrupowania z drużyną i już nie mogę się doczekać igrzysk w Korei Południowej.

 
Avvakumova Irina WC.Oberstdorf.2017 fot.Frederik.Clasen 300x200 - Irina Avvakumova dla SP: "Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?"
Irina Avvakumova (fot. Frederik Clasen)

Pucharowy sezon 2013/2014 skończyłaś na najwyższej w karierze czwartej pozycji, odniosłaś wtedy swoje jedyne jak dotąd konkursowe zwycięstwo. Jak oceniasz swój aktualny sportowy poziom?

Prawdopodobnie każdy sportowiec niezależnie od jego sportowej klasy, chce prezentować się coraz lepiej, wskakiwać na wyższy poziom. Ja nie jestem pod tym względem wyjątkiem. Oczywiście bywają szczyty formy, zdarzają się też kryzysy. Ogólnie rzecz biorąc, mocno trzymam się w gronie 10 najmocniejszych zawodniczek na świecie – to dobre, ale nie na tyle, żebym mogła powiedzieć „Jaka jestem świetna!”. Nie zamierzam poprzestawać na tym, co już osiągnęłam.

 

Rosja słynie z mocnych biathlonistów i biegaczy narciarskich, jednak skoki narciarskie nie są aż tak bardzo popularne. Dlaczego tak się dzieje?

W Rosji zbyt mało uwagi poświęca się sportowemu rozwojowi dzieci, nie tylko w skokach narciarskich i nie tylko w żeńskiej części tej dyscypliny. Mamy bardzo krótką „ławkę rezerwowych”, wszystko jest robione tylko na rzecz drużyny narodowej.

 

Jesteś jedną z niewielu skoczkiń, którym udało się pokonać Sarę Takanashi. Jaka jest Twoja opinia na temat jej sportowej dominacji i czy jest możliwe jej zakończenie?

Sara jest bardzo silną i doświadczoną sportsmenką, jednak nie jest robotem. Jak wspominałam w jednym z wywiadów, ona też ma prawo bywać zmęczona. Teraz zajmuje czołowe lokaty, jednak pozostałe zawodniczki nie stoją w miejscu. Każdy trenuje i się rozwija, każdy może ją w przyszłości zatrzymać.

 
Avvakumova Irina WC.Oslo .2016 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Irina Avvakumova dla SP: "Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?"
Irina Avvakumova (fot. Julia Piątkowska)

Kilka dni temu Norweżka Maren Lundby skrytykowała kalendarz Pucharu Świata kobiet zaproponowany przez FIS. Jest w nim tylko 15 konkursów w tym zaledwie jeden na dużej skoczni. Czy zgadzasz się z tą krytyką?

Oczywiście zgadzam się z Maren! Ogólnie bardzo lubię duże skocznie i także nie rozumiem dlaczego wobec dziewczyn dopuszczana jest taka dyskryminacja. Mężczyźni startują w czasie każdego weekendu, a my mamy nawet miesięczne przerwy. FIS twierdzi, że chce wzrostu popularności skoków narciarskich kobiet, jednak ustalane przez działaczy reguły mówią co innego.

 

Co powinno zatem zostać zmienione w żeńskich skokach narciarskich?

Powinna zostać zwiększona liczba startów. Choćby podczas mistrzostw świata mężczyźni mają aż 4 konkursy – indywidualne na dużej i normalnej skoczni, a także dwa drużynowe, w tym zawody mikstów. Kobiety podczas mistrzostw mają dwa konkursy, a podczas igrzysk olimpijskich tylko jeden. To niepoważne! Uważam, że możliwe jest to, aby zwiększyć liczbę żeńskich konkursów.

 

A jeśli chodzi o latanie?

Tego nie wiem, nigdy nie latałam na skoczni mamuciej. Jest to jednak obecne gdzieś w moich marzeniach, nie mogę się doczekać kiedy dziewczyny dostaną pozwolenie na loty narciarskie. 

 
8H7A1560 - Irina Avvakumova dla SP: "Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?"
Irina Avvakumova (fot. Julia Piątkowska)

A co powiedziałabyś na konkurs mieszany podczas igrzysk?

Oczywiście powiedziałabym: tak! To konieczność i bardzo ważna rzecz dla każdego z rywalizujących krajów, szczególnie dla kobiet.

 

Mimo tego, że skoki narciarskie nie są najpopularniejszym sportem w Rosji, sytuacja skoczkiń jest u Was znacznie lepsza niż w Polsce. Co Twoim zdaniem jest kluczem do rozwoju skoków narciarskich kobiet w poszczególnych krajach?

W Rosji posiadamy tak naprawdę jeden zespół składający się z 7-8 dziewczyn, które są w stanie rywalizować na międzynarodowym poziomie, jednak to jest wszystko. Nie posiadamy zaplecza. Przede wszystkim rozwój i osiąganie wyższego poziomu powinno być wspierane przez Międzynarodową Federację Narciarską, to zwiększyłoby możliwości i siłę żeńskich skoków narciarskich. Ludzie muszą zobaczyć, że taki sport istnieje, trzeba zachęcić dzieci do szkolenia i pracy. Do tego związki narciarskie w każdym kraju powinny zaangażować się w popularyzację skoków narciarskich kobiet.

 

W niedawno udzielonym wywiadzie przyznałaś, że istnieją zbyt duże sportowe oczekiwania względem Ciebie. Z czyjej strony odczuwasz najwięcej presji?

Im wyższy jest poziom sportowy zawodnika i im lepsze są jego wyniki, tym większa spoczywa na nim presja. Podobnie jest w mojej sytuacji – presja wywierana jest z każdej strony, od drużyny, federacji, mediów. Każdy czeka i ma nadzieję na sukces, każdy uważa za swój obowiązek zapytać mnie: „Kiedy zdobędziesz złoto?!”. Oczywiście bywa to trudne, ale nauczyłam sobie z tym radzić.

 
Avvakumova Irina Hiza S.Piwowar 300x199 - Irina Avvakumova dla SP: "Każdy pyta mnie: kiedy zdobędziesz złoto?"
Irina Avvakumova (fot. Stefan Piwowar)

Wzięłaś udział w 6 sezonach Pucharu Świata, 4 mistrzostwach świata oraz igrzyskach olimpijskich, co oznacza, że jesteś bardzo doświadczoną zawodniczką. Jakie są Twoje własne oczekiwania względem nadchodzącego sezonu?

Nadchodzący sezon będzie bardzo trudny. Czekają nas igrzyska olimpijskie, a my rozpoczęliśmy przygotowania do nich nie teraz, a nawet nie przed rokiem. Nie chcę jednak konkretnie mówić o swoich celach. One istnieją, a ja zdaję sobie sprawę, że jestem coraz starsza i wraz z upływem czasu muszę właściwie ustalać swoje zadania. Są rzeczy, które przegapiłam, pracuję jednak nad czymś więcej. Kiedy nadejdzie zima, przyjdzie też czas na konkretne cele. Teraz jest czas na odzyskiwanie formy po długiej przerwie. Nie miałam nart na nogach przez dwa miesiące, mogłam już zapomnieć jak się skacze… (śmiech).

 

rozmawiali: Bartosz Leja, Dasha Mashkina

 
Podziel się:

Dodaj komentarz