You are currently viewing Andreas Wank będzie pauzował. „Nie mogłem doczekać się Japonii”
Andreas Wank, fot. Julia Piątkowska

Andreas Wank będzie pauzował. „Nie mogłem doczekać się Japonii”

Pech prześladuje reprezentację Niemiec. Do grona zawodników zmagających się z kontuzjami – Severina Freunda i Andreasa Wellingera – dołączył Andreas Wank. Doświadczony skoczek ze Schwarzwaldu na pewno nie pojawi się w najbliższym czasie na starcie zawodów Letniej Grand Prix w japońskiej Hakubie i rosyjskim Czajkowskim.

Andreasa Wanka czeka przerwa spowodowana kontuzją pleców. Niemiecki zawodnik narzekał na bóle już po konkursie w Hinterzarten (zajął tam wysokie, ósme miejsce). Intensywna dwutygodniowa rehabilitacja przyniosła drobną poprawę, jednak po zawodach we francuskim Courchevel bóle nasiliły się i podjęto decyzję o kolejnym przerwaniu treningów.

Wank poinformował o swoich problemach na swoim profilu w portalu Facebook. – Przerwa potrwa około czterech tygodni. Nie mogłem się doczekać wyjazdu do Japonii. Niestety, mój udział w zawodach w tej fazie sezonu będzie już niemożliwy. Postaram się wykorzystać tę przerwę, aby dojść do pełni sił, a potem mieć tyle energii, by z pełną prędkością ruszyć w kierunku igrzysk olimpijskich – napisał. 

Źródło: facebook.com/wankandreas

 

Podziel się:

Dodaj komentarz