TCS Innsbruck: Solidny Stoch w treningach, R. Kobayashi wygrywa kwalifikacje!
Zwycięzca kwalifikacji - Ryoyu Kobayashi (fot. Julia Piątkowska)

TCS Innsbruck: Solidny Stoch w treningach, R. Kobayashi wygrywa kwalifikacje!

Skoki treningowe oraz próbę kwalifikacyjną mają już za sobą skoczkowie rywalizujący na trzeciej arenie 67. Turnieju Czterech Skoczni, czyli na austriackiej Bergisel (HS-130). Podczas rund treningowych w Innsbrucku najlepsi okazali się Japończyk Ryoyu Kobayashi oraz Niemiec Stephan Leyhe. Najwyżej klasyfikowanym Polakiem był dwukrotnie Kamil Stoch. W kwalifikacjach wyśmienitą dyspozycję zwycięstwem potwierdził lider Pucharu Świata, a najlepszy z biało-czerwonych okazał się Dawid Kubacki.

 

Kobayashi najlepszy, Muminov ląduje… za skocznią

Już w pierwszej serii treningowej, Ryoyu Kobayashi będący liderem Turnieju Czterech Skoczni, potwierdził, że szybko zaprzyjaźni się z austriacką Bergisel. Jedyny skok powyżej wielkości obiektu (HS-130) na odległość 131,5 metra pozwolił mu uzyskać zdecydowanie najwyższą notę (101,8 pkt). Dodajmy, że reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni skakał z 6. belki startowej i miał nieco niekorzystny wiatr podczas lotu (0,36 m/s). Drugi w stawce, Robert Johansson, uzyskał 128 metrów korzystając z 3. platformy najazdowej i korzystnych podmuchów rzędu 0,83 m/s. Norweg stracił do posiadacza żółtego plastronu lidera PŚ 6,1 punktu. Na trzeciej pozycji wylądował jeden z dwóch Austriaków, którzy tej zimy stali już na podium – Daniel Huber. Podopieczny trenera Feldera osiągnął z 3. belki 127 metrów przy jeszcze mocniejszym wietrze pod narty (0,95 m/s).

8H7A8535 - TCS Innsbruck: Solidny Stoch w treningach, R. Kobayashi wygrywa kwalifikacje!
Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Na szóstej pozycji zameldował się najwyżej sklasyfikowany polski zawodnik, Kamil Stoch. Mistrz olimpijski z PyeongChang poszybował 124,5 metra, radząc sobie w powietrzu z trudnymi warunkami (0,5 m/s w plecy). Tuż przed Polakiem uplasowali się jeszcze Szwajcar Killian Peier (124,0 m) oraz Czech Roman Koudelka (126,5 m). Najlepszą dziesiątkę zajął polski bohater noworocznego konkursu w Garmisch-Partenkirchen, Dawid Kubacki, który mimo iż uzyskał zaledwie 117 metrów, to w uzyskaniu solidnej noty pomogły mu bonifikaty punktowe za niską belkę startowa (nr 2), a także minimalny wiatr w plecy. W trzeciej dziesiątce pierwszą rundę zakończyli Jakub Wolny (114,5 m / 23. miejsce), korzystający ze znacznie dłuższego rozbiegu (nr 8) Maciej Kot (127,0 m / 25. miejsce), a także Stefan Hula (120,0 m / 30. miejsce). Dopiero 38. był Piotr Żyła (111,5 m), a 42. Aleksander Zniszczoł (117,5 m / 42. miejsce).

Dość pechowo pierwszą serię treningową zakończył Sabirzhan Muminov, który nie dość że zajął ostatnie 66. miejsce, nie zdołał ponadto wyhamować przed bandą reklamową kończącą wybieg skoczni – z impetem na nią wpadł i przekoziołkował, upadając tuż za nią. Na szczęście sympatycznemu Kazachowi nic poważnego się nie stało, nieco ucierpiał tylko jego sprzęt narciarski. Dodajmy, że na starcie nie pojawił się Markus Eisenbichler. Warto zaznaczyć, że w związku z mocno zmiennymi warunkami wietrznymi, jury zawodów dość często zmieniało wysokość najazdu. Zawodnicy rywalizowali z 2., 3., 4., 5., 6., 7., 8. oraz 10. belki startowej.

Skrócone wyniki pierwszego treningu:

 

zawodnik

kraj

belka

skok I

punkty

1

Ryoyu Kobayashi

JPN

6

131,5 m

101.8

2

Robert Johansson

NOR

3

128,0 m

95.7

3

Daniel Huber

AUT

3

127,0 m

92.7

4

Killian Peier

SUI

3

124,0 m

91.6

5

Roman Koudelka

CZE

3

126,5 m

91.5

6

Kamil Stoch

POL

6

124,5 m

90.9

7

Andreas Stjernen

NOR

3

124,0 m

88.1</