Wisła: Polskim skoczkom zabrakło luzu? Doleżal: „To nie były swobodne skoki”
Michal Dolezal (fot. Bartosz Leja)

Wisła: Polskim skoczkom zabrakło luzu? Doleżal: „To nie były swobodne skoki”

Ośmiu z trzynastu polskich zawodników, którzy wystartowali w piątkowych kwalifikacjach w Wiśle, wywalczyło awans do niedzielnego konkursu indywidualnego. Wyraźnie było widać, że biało-czerwoni z kadry A nie rozwinęli jeszcze w pełni skrzydeł. – W skokach brakowało luzu – przyznał trener Michal Doleżal, który debiutuje w roli trenera Polaków w warunkach zimowych.

 

Dawid Kubacki Seefeld 2019 KamilStoch fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Wisła: Polskim skoczkom zabrakło luzu? Doleżal: "To nie były swobodne skoki"
Dawid Kubacki, w tle Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Najwyżej sklasyfikowanym polskim zawodnikiem w kwalifikacjach okazał się Dawid Kubacki, który po skoku na 123 metry przy wyraźnym wietrze pod narty zajął siódme miejsce. Wcześniejsze treningowe próby (120,5 i 113,5 metra / 15. i 27. miejsce) 29-latka wyglądały z kolei na wyraźnie zapoznawcze z warunkami panującymi na skoczni  – Za mną pracowity dzień. Nie było lekko, lecz koniec końców wyszło dobrze i jestem zadowolony. Skoki na śniegu są coraz lepsze i zapoznanie z zimowym skakaniem już za mną. Podczas pierwszych skoków na śniegu musieliśmy skoncentrować się na tym, co działo się na zeskoku. Przede wszystkim chcieliśmy, by próby były bezpieczne, ale od jutra pracujemy już na 100% – zapewnił piąty zawodnik minionego sezonu Pucharu Świata zwracając uwagę na nie najłatwiejsze warunki panujące na zeskoku, który i tak, przy tak wysokich temperaturach, został przygotowany na miarę możliwości organizatorów.

Kolejnym z biało-czerwonych w stawce okazał się Kamil Stoch. 32-letni zawodnik z Zebu uzyskał 117 metrów z wiatrem w plecy, co pozwoliło mu na zajęcie jedenastej pozycji. Wcześniej w treningach było różnie – najpierw 125 metrów i szóste miejsce, a później 114,5 metra i dwudziesta lokata. – Czy zabrakło nam dziś luzu? Skoro trener Doleżal dołożył nam taką jednostkę treningową, to niech się nie dziwi – śmiał się po piątkowych próbach, po czym dodał: – Tak na poważnie, być może dziś nałożyło się nieco napięcia związanego z premierowym startem i pierwszymi próbami na śniegu. Cieszę się z tego, co jest. Fajnie jest poczuć śnieg pod nartami oraz atmosferę w Wiśle.

JakubWolny Wisla2019 fot.JuliaPiatkowska 300x200 - Wisła: Polskim skoczkom zabrakło luzu? Doleżal: "To nie były swobodne skoki"
Jakub Wolny (fot. Julia Piątkowska)

Jednym z wyróżniających się polskich zawodników jest póki co również Jakub Wolny. W kwalifikacjach okazał się „trzecią siłą” kadry A, ponieważ po skoku na 116,5 metra wylądował na 19. pozycji. Wcześniej w pierwszej treningowej próbie uzyskał 118,5 metra (28. miejsce), a w drugiej był najwyżej sklasyfikowanym Polakiem (125,0 m / 8. miejsce). – Tęskniłem za Pucharem Świata i za tą atmosferą, która szczególnie jest tak wyjątkowa w Polsce. Przyjechałem tutaj z nastawieniem, żeby się całkowicie wyciszyć i skoncentrować na swoich zadaniach i myślę, że to mi się dzisiaj udało – komentował.

O konieczności drobnych korekt mówił natomiast szkoleniowiec Polaków, Michal Doleżal. – Muszę omówić piątkowe próby z zawodnikami, ale przede wszystkim brakowało w nich luzu. To nie były swobodne skoki, czyli takie jak podczas treningów. Było trochę stresu, ale staramy się działać analitycznie – powiedział trener Michal Doležal.

 

źródło: PZN / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz