Kubacki po powrocie na podium: „Gdybym wiedział, to bym wygrywał. To są detale”
Dawid Kubacki (fot. Julia Piątkowska)

Kubacki po powrocie na podium: „Gdybym wiedział, to bym wygrywał. To są detale”

Mimo, że Kamil Stoch typowany na jednego z kandydatów do podium nie nawiązał dziś w Oberstdorfie walki z czołówką, polscy kibice mieli sporo okazji do radości, ponieważ trzecie miejsce wywalczył Dawid Kubacki. Mistrz świata z Seefeld przyznał, że w 24 godziny udało mu się poprawić detale, które sprawiły, że wskoczył dziś na podium. – Wiedziałem, że do dobrych skoków niewiele brakuje – przyznał.

 

„Wiedziałem, że do dobrych skoków niewiele brakuje”

Dawid Kubacki Bischofshofen2019 fot.Julia .Piatkowska lot 300x200 - Kubacki po powrocie na podium: "Gdybym wiedział, to bym wygrywał. To są detale"
Dawid Kubacki (fot. Julia Piątkowska)

W sobotę Dawid Kubacki w pierwszym treningu zajął 31. miejsce. W kolejnym był już drugi, aby w kwalifikacjach wykręcić 13. rezultat. Dość nierówne skoki nie stawiały 29-latka w gronie kandydatów do podium w niedzielnym konkursie otwierającym 68. Turniej Czterech Skoczni. W pierwszej serii zawodnik z Szaflar mimo dość mocnego wiatru w plecy (0,51 m/s) zdołał polecieć 132 metry i uzyskać czwartą notę. Przed nim jednak znajdowała się bardzo mocna trójka, Ryoyu Kobayashi, Karl Geiger i Stefan Kraft. W finale Polakowi udało się poszybować 133 metry (wiatr 0,34 m/s w plecy), przeskoczyć trzeciego Austriaka, i tym samym po raz dziesiąty w karierze wskoczyć na pucharowe podium.

Na pewno to były dobre skoki. Myślę, że trener to potwierdzi. Przede wszystkim odległościowo lepsze jak wczoraj, a to się w skokach dość mocno liczy. Jeśli chodzi o technikę, one się różniły chociażby od tego, co pokazywałem wczoraj. Wiedziałem, że do tych dobrych skoków naprawdę niewiele brakuje – powiedział w rozmowie z Filipem Czyszanowskim z TVP Sport tuż po zakończeniu konkursu na Schattenbergschanze.

 

„Gdybym wiedział, to bym wygrywał. To są detale”

Dawid Kubacki telemark.Oberstdorf.2018 fot.Bartosz.Leja  300x200 - Kubacki po powrocie na podium: "Gdybym wiedział, to bym wygrywał. To są detale"
Dawid Kubacki (fot. Bartosz Leja)

Dla Kubackiego to najlepszy konkurs w narciarskiej elicie od czasu marcowych mistrzostw świata w Seefeld, w których wywalczył tytuł mistrza świata na normalnej skoczni. Warto dodać, że od dwóch sezonów to właśnie w niemieckiej części Turnieju, zalicza on prawdziwie mocne wejście w sezon. Rok temu był trzeci w Garmisch-Partenkirchen, przed dwoma laty trzeci, także w Oberstdorfie.

Nie nazwałbym tego wybuchem formy. To były dobre skoki, ale zapracowane od dłuższego czasu. Tym wczorajszym też niewiele brakowało. To są detale ciężkie do wypatrzenia, ale one grają rolę. Trzeba to tylko wydobyć, troszkę oszlifować troszeczkę i dzisiaj pokazałem, że da się to zrobić przez noc – komentował na gorąco, a zapytany o przepis na odlatywanie w tej części sezonu, odparł: – Gdybym to umiał wydobyć i wiedział dlaczego tak jest, to bym wygrywał. To nie jest łatwe.

Po pierwszej odsłonie 68. TCS, Kubacki ma na swoim koncie 294,7 punktu i do liderującego Japończyka Ryoyu Kobayashiego traci 10,4 punktu. Czwarty w stawce, Austriak Stefan Kraft traci z kolei do Polaka 3,5 punktu. Dodajmy, że wiceliderem jest Niemiec Karl Geiger. To właśnie ta czwórka wypracowała już całkiem pokaźną przewagę nad pozostałymi zawodnikami. Zanim jednak dojdzie do końcowych rozstrzygnięć, przed skoczkami jeszcze trzy konkursy, w Ga-Pa, Innsbrucku i Bischofshofen. W ostatnich dwóch sezonach Kubacki liczył się w walce o czołową trójkę tej imprezy, jednak ostatecznie zajmował w niej szóste i czwarte miejsce. Czy nadszedł czas na podium?

 

źródło: TVP Sport

 

Podziel się:

Dodaj komentarz