Dalekie skoki w Bischofshofen, czyli triumfy Polaków na zakończenie turnieju
Dawid Kubacki w Bischofshofen (fot. Julia Piątkowska)

Dalekie skoki w Bischofshofen, czyli triumfy Polaków na zakończenie turnieju

Od kilku sezonów Biało-Czerwoni na obiekcie im. Paula Ausserleitnera w Bischofshofen prezentują się znakomicie. W całej historii startów na podium stanęło sześciu naszych reprezentantów.

 

Turniej Czterech Skoczni wkracza w decydującą fazę. Zawody rozgrywane na obiekcie Paula Ausserleitnera (K-125 / HS-142) w Bischofshofen, niejednokrotnie okazały się szczęśliwe dla naszych zawodników. Były tu zwycięstwa i dalekie loty, a wszystko zaczęło się jeszcze przed rozpoczęciem Pucharu Świata.

Pierwsze polskie podium w Bischofshofen zostało wywalczone w 1976 roku. Drugie miejsce na austriackim obiekcie zajął Stanisław Bobak. Polak w całym 24. Turnieju Czterech Skoczni skakał powtarzalnie, a na podium konkursu ustąpił jedynie austriackiemu zawodnikowi, Toniemu Innauerowi. W całym cyklu Bobak zajął szóste miejsce.

Już kilka lat później z sukcesami na austriackim obiekcie startował Piotr Fijas. Polak trzykrotnie stawał na podium w Bischofshofen, a miało to miejsce w sezonach: 1978/79, 1979/80 oraz 1984/85. Osiągnięte trzecie lokaty podczas konkursów kończących cały turniej, niestety nie pomogły Fijasowi odnieść sukcesu w całym cyklu. Najlepszym miejscem Polaka było siódme miejsce podczas 33. Turnieju Czterech Skoczni.

W momencie gdy skoki narciarskie nie cieszyły się dużą popularnością w Polsce, pierwsze sukcesy w konkursach Pucharu Świata notował Adam Małysz. Wiślanin w sezonie 1996/97 zaprezentował się z bardzo dobrej strony na zakończenie turnieju, zajmując drugie miejsce w konkursie i ustępując jedynie zwycięzcy, którym został Dieter Thoma. Po raz kolejny Małysz stanął na podium w Bischofshofen cztery lata później w pamiętnym sezonie 2000/01. Podobnie jak w Innsbrucku, “Orzeł z Wisły” zdeklasował rywali. Przewaga 31,9 punktów nad drugim Janne Ahonenem, dobitnie utwierdziła w przekonaniu, w jakiej formie znajdował się Małysz. 6 stycznia 2001 roku na skoczni Paula Ausserleitnera, polski zawodnik po raz pierwszy mógł się cieszyć z wygrania Turnieju Czterech Skoczni.

Do sukcesów Małysza nawiązał kilka lat później Kamil Stoch. Pierwsze podium, a zarazem zwycięstwo, zostało odniesione podczas 65. Turnieju Czterech Skoczni. W pamiętnym konkursie świetne próby Stocha, przy jednoczesnym zepsutym skoku Daniela-Andre Tandego, dały Polakowi zwycięstwo w końcowej klasyfikacji turnieju. W tym samym konkursie na podium znalazł się Piotr Żyła (3. miejsce), kończąc cały turniej na drugim miejscu, tuż za Stochem.

Rok później na niemiecko-austriackich skoczniach, rządził i dzielił Kamil Stoch. Do trzech zwycięstw odniesionych w Oberstdorfie, Ga-Pa i Innsbrucku, skoczek z Zębu dorzucił wygraną w Bischofshofen, stając się drugim zawodnikiem w historii, który wygrał wszystkie cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni.

W poprzednim 67. Turnieju Czterech Skoczni najlepszym polskim zawodnikiem był Dawid Kubacki. W całym turnieju Polak skakał dobrze, notując m.in. drugie miejsce w Bischofshofen. Zarówno w kwalifikacjach (145 metrów, rekord skoczni), jak i konkursie (138 i 130 metrów) Kubacki skakał daleko. W całym cyklu zajął czwarte miejsce do ostatniego skoku walcząc o turniejowe podium.

W obecnym sezonie bardzo dużą szansę na wygranie 68. Turnieju Czterech Skoczni ma Kubacki. Polak stanie przed szansą nawiązania do sukcesów Małysza i Stocha. W konkursie wystąpi jeszcze czwórka naszych reprezentantów: Stoch, Żyła, Kot i Hula. Wolny nie przebrnął kwalifikacji.

 

POLACY W BISCHOFSHOFEN

Kamil Stoch

Najlepsze miejsce: 1.
Poprzedni sezon: 12.

Dawid Kubacki

Najlepsze miejsce: 2.
Poprzedni sezon: 2.

Piotr Żyła

Najlepsze miejsce: 3.
Poprzedni sezon: 13.

Maciej Kot

Najlepsze miejsce: 5.
Poprzedni sezon: 40.

Stefan Hula

Najlepsze miejsce: 14.
Poprzedni sezon: 36.

Jakub Wolny

Najlepsze miejsce: 45.
Poprzedni sezon: 45.

 

Michał Pasek,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz