Trener Doleżal wybrał polską siódemkę na Puchar Świata w Lahti
Kamil Stoch i Dawid Kubacki na podium w Zakopanem (fot. Julia Piątkowska)

Trener Doleżal wybrał polską siódemkę na Puchar Świata w Lahti

Sztab szkoleniowy polskiej kadry skoczków, na czele z trenerem Michalem Doleżalem, podjął decyzję o składzie biało-czerwonych na kolejne konkursy Pucharu Świata, które odbędą się w fińskim Lahti. Na dużym obiekcie Salpausselka (HS-130) zaprezentuje się siedmiu naszych reprezentantów. Będą to ci sami zawodnicy, którzy wzięli udział w zmaganiach w rumuńskim Rasnovie.

 

Piotr Zyla WSC.Lahti .2017.podium fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Trener Doleżal wybrał polską siódemkę na Puchar Świata w Lahti
Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)

Dwa najmocniejsze ogniwa polskiej kadry, czyli Kamil Stoch i Dawid Kubacki, w czasie minionego weekendu dwukrotnie plasowali się w czołowej dziesiątce stawki. Kubacki zajmował ósme i czwarte miejsce, a drugiego dnia zmagań, do podium zabrakło mu zaledwie 1,6 punktu. Stoch meldował się na szóstej i dziewiątej pozycji. Po pucharowe punkty dwukrotnie sięgali także Piotr Żyła (9. i 21. miejsce) i Aleksander Zniszczoł (24. i 24. miejsce). Raz w finałowej trzydziestce meldowali się z kolei Jakub Wolny (20. i 37. miejsce) oraz Klemens Murańka (40. i 27. miejsce). Niestety Paweł Wąsek najpierw nie przebrnął nawet kwalifikacji, a w drugim konkursie był na odległym 34. miejscu.

Trener Michal Doleżal zdecydował jednak, że podczas długiego weekendu ze skokami narciarskimi w Lahti, Polskę reprezentować będą ci sami skoczkowie. Tym samym w składzie biało-czerwonych ponownie znalazło się czterech zawodników kadry A (Kubacki, Stoch, Żyła, Wolny) oraz trzech skoczków kadry B (Zniszczoł, Murańka, Wąsek).

Lahti Salpausselka 2019 fot.Anna .Trybus 300x200 - Trener Doleżal wybrał polską siódemkę na Puchar Świata w Lahti
Widok z tras biegowych na kompleks skoczni Salpausselka (fot. Anna Trybuś)

Największe nadzieje podczas zawodów w Finlandii możemy wiązać z Kamilem Stochem, który lubi duży obiekt Salpausselka, wszak trzykrotnie tam wygrywał (w 2014, 2018 i 2019 roku) i łącznie czterokrotnie wskakiwał na pucharowe podium. Trzeci w klasyfikacji generalnej PŚ, Dawid Kubacki, stanie z kolei przed pojedynkiem z powracającym do rywalizacji Japończykiem Ryoyu Kobayashim, który jest jego głównym rywalem w walce o podium klasyfikacji generalnej całego cyklu. Warto przypomnieć, że to właśnie na dużej skoczni w Lahti, podczas mistrzostw świata w 2017 roku polscy skoczkowie (Żyła, Kot, Kubacki, Stoch), sięgnęli po tytuł drużynowych mistrzów świata, a Piotr Żyła wywalczył ponadto indywidualnie brązowy medal. Dobrych wspomnień z Kraju Tysiąca Jezior mamy więc pod dostatkiem. Miejmy nadzieję, że już w czasie najbliższego weekendu, biało-czerwoni dopiszą do tej listy kolejne sukcesy.

Warto zauważyć, że do polskiego składu na Puchar Świata nie powrócił Maciej Kot, mimo tego, że w czasie mijającego weekendu dwukrotnie triumfował w zawodach Pucharu Kontynentalnego we włoskim Predazzo. Szkoleniowiec kadry A, po konsultacji z trenerem kadry B Maciejem Maciusiakiem, zdecydowali jednak, że młodszemu z braci Kotów, przyda się jeszcze jeden weekend w narciarskiej „drugiej lidze”, aby móc z większym spokojem nabierać stabilności w swoich skokach.

 

Skład reprezentacji Polski na PŚ w Lahti:

  • Dawid Kubacki (3. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Kamil Stoch (5. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Piotr Żyła (10. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Jakub Wolny (37. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Aleksander Zniszczoł (50. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Klemens Murańka (61. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Paweł Wąsek (nieklasyfikowany).

 

Program PŚ w Lahti:

  • 28 lutego 2020 r. (piątek):
    • 12:30 – odprawa techniczna
    • 14:00 – oficjalny trening
    • 16:00 – kwalifikacje
    • 17:30 – konkurs indywidualny
  • 29 lutego 2020 r. (sobota):
    • 15:00 – seria próbna
    • 16:00 – konkurs drużynowy
  • 1 marca 2020 r. (niedziela):
    • 14:00 – kwalifikacje
    • 15:30 – konkurs indywidualny

 

Przypomnijmy, że przed rokiem w konkursie drużynowym w Lahti triumfowali Austriacy, przed Niemcami i Japończykami. Polacy w składzie Wolny, Żyła, Kubacki, Stoch, zajęli wówczas czwarte miejsce. W rywalizacji indywidualnej triumfował Kamil Stoch, drugi był Japończyk Ryoyu Kobayashi, a trzeci Norweg Robert Johansson. W czołowej trzydziestce zmieścili się: 10. Piotr Żyła, 14. Jakub Wolny i 28. Dawid Kubacki. Poza rundą finałową znaleźli się: 33. Maciej Kot i 43. Paweł Wąsek.

 

Bartosz Leja,
źródło: PZN / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz