Wokół Skoczni po sezonie: Niemcy nie próżnują, dieta Kota i muzyczny Jelar!
Skocznia w Wiśle Malince (fot. Anna Trybuś)

Wokół Skoczni po sezonie: Niemcy nie próżnują, dieta Kota i muzyczny Jelar!

Sytuację mamy jaką mamy. Miejmy nadzieję, że szybko wszystko wróci do normy, a tymczasem, aby umilić wam dzień, zapraszamy was na kolejne wydanie „Wokół skoczni” edycja posezonowa.

 

Długa droga do domu

Mimo iż sezon skończył się praktycznie dwa tygodnie temu, niektórym zajęło bardzo długo czasu, aby wrócić do domu. Jedną z tych osób był Amerykanin Kevin Bickner. Powrót do domu zajął mu aż 4 dni i 7 lotów. Skoczka czeka teraz kwarantanna i czas z Netflixem.

 

Wyższy poziom wyzwania

Na pewno zauważyliście, że profile na mediach społecznościowych są teraz pełne różnego rodzaju wyzwań. Szczególną popularnością cieszy się wyzwanie z papierem toaletowym w roli głównej. Francuz Jonathan Learoyd, który może nie zwojował skoczni świata w tym sezonie, ale zdecydowanie lepiej sobie radzi z rolką.

 

Trening na łonie natury

Trochę inaczej spędza czas po sezonie Constantin Schmid. Niemiec ma za sobą najlepszy sezon w życiu i pomimo nakazu spędzania czasu w domu, skoczek nie próżnuje i już trenuje. 

 

Samotny trening Freunda

Nie próżnuje również starszy kolega z drużyny Schmida, Severin Freund. Skoczek udostępnił nagranie ze swojego samotnego treningu.

 

Pierwsze skoki Siegela

Kończąc nasz niemiecki kącik, sprawdzamy do u Davida Siegela, który tak fatalnie upadł w Zakopanem w ubiegłym sezonie. Rehabilitacja przebiega poprawnie, a pierwsze skoki powinien oddać końcem maja. Plany tyczą się również Andreasa Wellingera. Trzymamy kciuki!

 

Kraft dziękuję Felderowi

Jak juz wiecie, Andreas Felder żegna się z kadra Austriaków. Jego podopieczny i najlepszy skoczek sezonu postanowił mu publicznie podziękować za świetna współpracę. 

 

Kasai wspomina

Co u innego wielkiego mistrza? Noriaki Kasai postanowił powspominać czasy…kiedy Krafta nie było na świecie 😉 a mianowicie Mistrzostwa Świata w Harrachovie w 1992 roku.

 

Dieta Kota

Sprawdzamy co u naszych…i aż ślinka cieknie patrząc na śniadanie Macieja Kota. Nie taka zła ta dieta skoczków. 

 

Koncert słoweńsko – polski

Przy okazji Kota musimy wspomnieć o Q&A Žigi Jelara. Wybralibyście się na taki koncert Słoweńca z Piotrem Żyłą i Maciejem Kotem? 

91069776 662343581234789 5104637054419992576 n - Wokół Skoczni po sezonie: Niemcy nie próżnują, dieta Kota i muzyczny Jelar!

 

Podziel się:

Dodaj komentarz