Kolejne problemy i zwolnienia w Finlandii, były skoczek apeluje o szkolenie młodzieży
Sami Niemi (fot. Julia Piątkowska)

Kolejne problemy i zwolnienia w Finlandii, były skoczek apeluje o szkolenie młodzieży

Skutki pandemii koronawirusa są odczuwalne we wszystkich dziedzinach światowej gospodarki. Ucierpiał też sektor sportowy, chociażby z powodu zakazu organizacji imprez masowych czy odwołania wielkich imprez. Fiński Związek Narciarski od dłuższego czasu walczy z problemami finansowymi, które w dobie kryzysu tylko się potęgują. Z tego powodu federacja podjęła decyzję o zwolnieniu personelu.

 

Zwolnienia w Fińskim Związku Narciarskim

8H7A5750 - Kolejne problemy i zwolnienia w Finlandii, były skoczek apeluje o szkolenie młodzieży
Kibice fińskich skoczków nie mają wielu powodów do radości (fot. Julia Piątkowska)

Pod koniec zeszłego miesiąca Fiński Związek Narciarski ogłosił rozpoczęcie negocjacji w sprawie dalszej współpracy z personelem. W skutek obrad zakończonych kilka dni temu, zarząd federacji postanowił zwolnić całą ekipę na okres dwóch miesięcy. Ponadto zadecydowano także o stałym odwołaniu jednego z pracowników. W efekcie, dzięki podjętym krokom, związkowi udało się zaoszczędzić sumę ponad 400 tys. euro.

Postanowiliśmy szybko rozpocząć negocjacje w sprawie współpracy, ponieważ sytuacja wydawała się bardzo niepokojąca i chcieliśmy szybko zareagować, aby zapewnić ciągłość naszych działań. Dzięki temu możemy kontynuować nasz plan spłaty długów wynikających, między innymi, z Mistrzostw Świata – skomentował w komunikacie prasowym Ismo Hämäläinen, dyrektor wykonawczy Fińskiego Związku Narciarskiego.

Jak twierdzi Hämäläinen, pandemia opóźnia zaplanowane rozmowy z partnerami i sponsorami, dlatego też prognoza na kolejny sezon pod względem finansowym wygląda nieciekawie. Według władz związku, w najbliższych dniach poznamy członków sztabów szkoleniowych w skokach, biegach oraz kombinacji norweskiej. Informacja o zawodnikach nominowanych do składu kadr również ma się pojawić jak najszybciej.

 

Poziom sportowy kolejnym problemem, były skoczek apeluje

Janne Ahonen old fot.TuijaHankkila 300x200 - Kolejne problemy i zwolnienia w Finlandii, były skoczek apeluje o szkolenie młodzieży
Janne Ahonen (fot. Tuija Hankkila)

Kryzys finansowy w fińskim narciarstwie jest spowodowany nie tylko obecną pandemią. Finlandia niegdyś dominowała w świecie skoków, a takie sławy jak Matti Nykänen, czy Janne Ahonen, dzielili i rządzili na skoczniach sięgając po kolejne zwycięstwa i medale. Dzisiaj fińskie skoki zupełnie nie przypominają tych, z czasów swojej świetności. Zawodnicy często mają problem z dostaniem się do drugiej serii konkursu lub nawet z przebrnięciem przez kwalifikacje. W ubiegłym sezonie jako drużyna, Finowie znaleźli się na 10. miejscu klasyfikacji generalnej Pucharu Narodów z sumą 253 punktów, wyprzedzając wyłącznie takie reprezentacje jak m.in. Bułgaria, Kanada czy Kazachstan.

Nic dziwnego, że w zarządzie Fińskiego Związku Narciarskiego panuje obawa o przyszłość, ponieważ słabe wyniki prowadzą do problemów związanych ze sponsorami, a to z kolei wpływa na dalszy rozwój dyscypliny jak i zawodników.

AnssiKoivuranta fot.JuliaPiatkowska 300x200 - Kolejne problemy i zwolnienia w Finlandii, były skoczek apeluje o szkolenie młodzieży
Anssi Koivuranta – ostatni Fin, który wygrał zawody Pucharu Świata (2014 r.), fot. Julia Piątkowska

Sami Niemi, były fiński skoczek, który jest drużynowym brązowym medalistą mistrzostw świata juniorów, na swoim profilu na Facebooku zamieścił wpis, w którym odnosi się do obecnej sytuacji fińskiego sportu. Według 29-latka, Finlandia powinna skupić się właśnie na przyszłości. – Obecnie fiński sport zmaga się z kiepskimi wynikami w wielu dziedzinach. Działacze wciąż zastanawiają się nad różnymi metodami na zdobywanie złotych medali. Apeluję do wszystkich tych, którzy oczekują tych lepszych wyników: proszę, pomyślcie o przyszłości wszystkich młodych zawodników i otwierajcie szkoły sportowe – zwraca uwagę były zawodnik z Kraju Tysiąca Jezior.

Sami Niemi ogłosił po raz ostatni pojawił się w międzynarodowych zawodach w 2016 roku. Jak sam twierdzi, przez pewien czas miał wątpliwości, czy postąpił słusznie i zastanawiał się nad powrotem do skoków narciarskich. Obecnie jest po ukończeniu studiów prawniczych i cieszy się ze swojej decyzji o odłożeniu nart na bok. Teraz podkreśla, aby środowisko sportowe wspierało nie tylko rozwój fizyczny i technikę młodych zawodników, ale również ich wiedzę. Niemi jest jednym z najlepszych przykładów na to, jak duży wpływ na decyzję młodych utalentowanych sportowców ma sportowe środowisko, decyzje działaczy i możliwości rodzimych federacji. Jak sam wspomina, ważnym elementem życia każdego młodego sportowca jest edukacja oraz świadomość, że poza skokami są jeszcze inne cele do zrealizowania.

 

Karolina Lisiewicz,
źródło: Ilta Sanomat, Facebook

 

Podziel się:

Dodaj komentarz