Japońska kadra bez Kasaiego. Jaka będzie sportowa przyszłość „legendy”?
Noriaki Kasai (fot. Julia Piątkowska)

Japońska kadra bez Kasaiego. Jaka będzie sportowa przyszłość „legendy”?

Po dość długim oczekiwaniu poznaliśmy kadry reprezentacji Japonii na nowy sezon skoków narciarskich. Opóźnienia były po części spowodowane panującą w Kraju Kwitnącej Wiśni epidemią koronawirusa, przez którą zamknięte zostały wszystkie skocznie, co pokrzyżowało Japończykom plany treningowe.

 

Kadra ogłoszona ale skocznie zamknięte

RyoyuKobayashi TitiseeNeustadt2020 fot.DianaWaldvogelWeltcupskispringenCOM 1 300x200 - Japońska kadra bez Kasaiego. Jaka będzie sportowa przyszłość "legendy"?
Ryoyu Kobayashi (fot. Diana Waldvogel / Weltcupskispringen.com)

Po przedwczesnym zakończeniu sezonu 2019/2020, japońskie sztaby szkoleniowe nie miały możliwości zobaczyć swoich zawodników „w akcji”. Od marca skoczkinie i skoczkowie trenowali wyłącznie w domach, w związku z obostrzeniami wprowadzonymi przez władze krajowe. Zamknięte co najmniej do końca maja zostały narciarskie kompleksy w Sapporo i Hakubie, a także inne mniejsze skocznie, na których z pewnością już pierwsze „letnie” próby chcieliby oddać zawodnicy. To utrudniło zadanie także trenerom kadr podczas nominacji do kadr. Wiadomo jednak, że w Kraju Kwitnącej Wiśni duże znaczenie odgrywa przynależność klubowa i podczas krajowych przygotowań, Japończycy trenują najczęściej ze swoimi klubowymi grupami i szkoleniowcami.

W kadrze narodowej znalazło się zatem aż 16 sportowców, wśród których są zarówno zawodnicy startujący regularnie w zawodach Pucharu Świata, na czele z brylującym w ostatnich dwóch sezonach Ryoyu Kobayashim, jak i młodsi skoczkowie stawiający swoje pierwsze kroki w międzynarodowych zawodach niższej rangi. Poza wspomnianym nieformalnym „liderem”, w grupie znaleźli się oczywiście Junshiro Kobayashi, Yukia Sato, Naoki Nakamura, Keichi Sato i Daiki Ito, którzy minionej zimy najczęściej stanowili o sile ekipy prowadzonej przez trenera Hideharu Miyahirę. Najstarszy w całej 16-osobowej drużynie jest 34-letni Ito, a najmłodszy – 18-letni Sota Kudo.

 

Kasai poza kadrą. Co dalej z „legendą”?

Daiki Ito Wisla.2017 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Japońska kadra bez Kasaiego. Jaka będzie sportowa przyszłość "legendy"?
Daiki Ito (fot. Julia Piątkowska)

W męskiej kadrze zabrakło jednak miejsca dla japońskiej „legendy”, prawie 48-letniego Noriakiego Kasaiego. Czy to oznacza, że imponująca kariera narciarskiego „weterana” zbliża się do końca? Nic podobnego. Kasai, który tak jak Ryoyu Kobayashi jest skoczkiem klubu Tsuchiya Home Ski Team, zamierza przygotowywać się do zimowego sezonu właśnie pod okiem trenerów klubowych, a celem niezmiennie są występy w Pucharze Świata i walka o medale w kolejnych mistrzowskich imprezach. O to nie będzie jednak łatwo, ponieważ młodzi naciskają, a w japońskich realiach o przebicie się do zmagań elity jest niezwykle trudno.

Dlaczego jednak Kasai, który jest symbolem japońskich skoków i w narciarskim środowisku ma ogromne poważanie, nie znalazł uznania trenerów? – W ubiegłym sezonie nie zdobył żadnego punktu Pucharu Świata. Dlatego na początku sezonu będzie mógł brać udział tylko w zawodach krajowych. Jeśli uzyska dobre wyniki, zostanie dołączony do kadry narodowej – powiedział nam dziennikarz japońskiej agencji prasowej Kyodo News, Shingo Ito.

 

Kadra kobiet i oczekiwanie

Sara.Takanashi.LGP .Frenstat.2017 fot.Bartosz.Leja  300x199 - Japońska kadra bez Kasaiego. Jaka będzie sportowa przyszłość "legendy"?
Sara Takanashi (fot. Bartosz Leja)

Zaskoczeń nie mogą za to budzić nominacje do żeńskiej kadry narodowej, w której znalazło się 11 zawodniczek. O sile japońskich skoków narciarskich kobiet stanowić będą zapewne przede wszystkim pucharowa dominatorka, triumfatorka 55 pucharowych konkursów Sara Takanashi. Mocnymi punktami powinny być również Yuki Ito, Nozomi Maruyama, Yuka Seto, czy Kaori Iwabuchui (27-latka, najstarsza w kadrze) czyli zawodniczki regularnie punktujące minionej zimy w zawodach Pucharu Świata. Coraz większe znaczenie uzyskują jednak także japońskie juniorki, wśród których najmłodszą nominowaną do tej grupy jest 15-letnia Kurumi Ichinohe.

Aktualnie jednak największym problemem Japończyków pozostają obostrzenia związane z epidemią koronawirusa, mocno ograniczające, a nawet uniemożliwiające ich treningi na skoczni. Istnieje zagrożenie, że jeśli taka sytuacja będzie trwać jeszcze kilka tygodni, pierwsze skoki reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni oddadzą… tuż przed inauguracją letniego cyklu FIS Grand Prix, która jest zaplanowana na sierpień.

 

Skład męskiej kadry Japonii na sezon 2020/2021:

  • Yumu Harada (ur. 1990 r.),
  • Daiki Ito (1985),
  • Yuken Iwasa (1999),
  • Junshiro Kobayashi (1991),
  • Ryoyu Kobayashi (1996),
  • Tatsunao Kobayashi (2001),
  • Sota Kudo (2002),
  • Naoki Nakamura (1996),
  • Ren Nikaido (2001),
  • Shun Oi (2001),
  • Keiichi Sato (1997),
  • Yukiya Sato (1995),
  • Daimatsu Takehana (2001),
  • Taku Takeuchi (1987),
  • Shohei Tochimoto (1989),
  • Hiroaki Watanabe (1991).

 

Skład żeńskiej kadry Japonii na sezon 2020/2021:

  • Kurumi Ichinohe (ur. 2004 r.),
  • Yuki Ito (1994),
  • Kaori Iwabuchi (1993),
  • Ayuka Kamoda (2001),
  • Yuka Kobayashi (1994),
  • Machiko Kubota (2003),
  • Nozomi Maruyama (1998),
  • Ringo Miyajima (2003),
  • Riko Sakurai (2003),
  • Yuka Seto (1997),
  • Sara Takanashi (1996).

 

źródło: SAJ / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz