Rakotwórczy fluor zakazany przez FIS. Są nowe przepisy dotyczące sprzętu!
Smarowanie nart (fot. Bartosz Leja)

Rakotwórczy fluor zakazany przez FIS. Są nowe przepisy dotyczące sprzętu!

Obrady Międzynarodowej Federacji Narciarskiej przyniosły nie tylko aktualizację kalendarzy zawodów na sezon 2020/2021, ale też nowości w kwestii przepisów związanych ze sprzętem skoczków. Działacze FIS zdecydowali o zakazie używania szkodliwego fluoru do smarowania nart, nowym kroju kombinezonów, a także zmianą w kwestii wkładek do butów.

 

Rakotwórczy fluor zakazany przez UE i FIS

Zgodnie z decyzją FIS, już od 1 lipca podczas międzynarodowych zawodów organizowanych pod egidą Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, w składzie smarów używanych do nart nie będzie mógł się znajdować fluor. Postanowienie jest związane z nowym prawem wprowadzonym przez Unię Europejską, która zakazała stosowanie niektórych związków fluoru. Decyzja władz UE jest spowodowana podejrzeniem, że mogą być one rakotwórcze, ponadto szkodzą środowisku naturalnemu i nie ulegają rozkładowi.

Generalnie smary zawierające fluor przeznaczone są na mniejszy zakres temperatur, czyli oczywistą sprawą jest, że daje to możliwość precyzyjnego doboru smaru do panujących warunków. A w efekcie uzyskanie lepszego poślizgu. Kiedy używamy takiego smaru, uzyskujemy większą odporność na wodę, która wytwarza się w wyniku tarcia pod nartą – tłumaczy Kamil Skrobot, serwismen polskiej kadry narodowej.

Skrobot Kamil fot.Alicja.Kosman.PZN  300x200 - Rakotwórczy fluor zakazany przez FIS. Są nowe przepisy dotyczące sprzętu!
Kamil Skrobot (fot. Alicja Kosman / PZN)

Zapytany o to, czy zakaz używania związków fluoru będzie mieć duży wpływ na osiągane przez zawodników prędkości na rozbiegu, odparł: – Czy bardzo duży, to się okaże jak procedura wejdzie w życie. W przypadku innych dyscyplin takich jak biegi narciarskie czy narciarstwo alpejskie, może to mieć znacznie większy wpływ. Jednak wszyscy będziemy działali według wprowadzonych przepisów, dlatego też patrząc na ogół wszystko się unormuje – stwierdził, po czym dodał: – Smary fluorowe to nie wszystko. Jest wiele smarów które znakomicie natłuszczają ślizg nart, dlatego też narty na pewno nie będą „głodne”. Damy im coś dobrego „do jedzenia”.

Jak wspomnieliśmy, fluor został zakazany w związku z informacjami o szkodliwości dla zdrowia. Czy serwismeni zdawali sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia, które przynosił? – Oczywiście jesteśmy świadomi tego że smarowanie i przebywanie w pomieszczeniach przeznaczonych do tych celów nie jest zbyt zdrowe… Szczególnie jeśli pomieszczenie nie posiada systemów wentyalcyjnych, które te wszystkie związki chemiczne „wyciągają” z szatni . Dlatego też pracując w takim pomieszczeniu używając choćby proszków, można odczuć po jakimś czasie ból głowy, czy też duszności. Stosujemy wówczas specjalne maski, żeby nie wdychać tego wszystkiego – skwitował Kamil Skrobot.

 

Dyskwalifikacje za fluor i pogoń za prędkością

Skrobot Kamil Kacper Kreczmer Maciej serwismeni fot.Alicja.Kosman.PZN  300x200 - Rakotwórczy fluor zakazany przez FIS. Są nowe przepisy dotyczące sprzętu!
Serwismeni polskiej kadry – Kamil Skrobot, Maciej Kreczmer i Kacper Skrobot (fot. Alicja Kosman / PZN)

Można się zastanawiać, czy zakaz smarów fluorowych ograniczy możliwości manewru serwismenom, czy może właśnie skłoni ich do poszukiwań nowych rozwiązań i mieszanek, które umożliwią skoczkom szybciej dojechać do progu. Czy w tak wyśrubowanej kwestii, jak jakość smarów istnieje w ogóle możliwość „wyścigu technologicznego”, jaki miewa miejsce w przypadku sprzętu, jak choćby kombinezon, buty, czy wiązania?

– Jasne, że nad tym pracujemy i cały czas testujemy! Ta robota to ciągła praca nad tym, żeby coś wykombinować. Tyle tylko, że na prędkość na progu ma wpływ wiele innych czynników, nie tylko dobór odpowiedniego smaru. To ciężka sprawa, bo wszystko jest już dość wyśrubowane, ale okruszek do okruszka… – podsumował serwismen kadry narodowej.

Warto podkreślić, że sezon letni dla nowych przepisów będzie fazą przejściową. Jako że bezdotykowe urządzenia pomiarowe, które mają szybko wykrywać na nartach związku fluoru, są jeszcze w fazie testów, w czasie cyklu Letniego Grand Prix kwestia ta nie będzie traktowana bardzo restrykcyjnie. Pełne kontrole zostaną jednak wprowadzone już w najbliższym sezonie zimowym. Wówczas, gdy na nartach danego skoczka zostanie wykryty zakazany fluor, zostanie on zdyskwalifikowany.

 

Nowe kombinezony i wkładki do butów

Sandro Pertile fotFIS 300x200 - Rakotwórczy fluor zakazany przez FIS. Są nowe przepisy dotyczące sprzętu!
Sandro Pertile (fot. FIS)

Dodajmy, że we wprowadzonych przez FIS przepisach znalazła się też kwestia kombinezonów. Działacze Międzynarodowej Federacji Narciarskiej na czele z nowym dyrektorem Pucharu Świata Sandro Pertile, zdecydowali o zakazie umieszczania szwu w obszarze krocza. Ma to być związane z manipulacjami, których niektóre ekipy miały dokonywać w zakresie ubioru, starając się powiększyć powierzchnię nośną. Ryzykując, niektórzy balansowali na granicy przepisów, co nierzadko wiązało się także z dyskwalifikacjami.

Kolejną kwestią, która została poruszona podczas obrad Komitetu Skoków FIS to wkładki do butów. Te dotychczas stosowane ułatwiały zawodnikom lepsze układanie się w locie, jednak miały w nienaturalny sposób wykrzywiać kolana podczas lądowania. To wiązało się z większym ryzykiem wystąpienia kontuzji i upadków. Niestety przekonali się o tym w minionym sezonie choćby Stephan Leyhe, Thomas Aasen Markeng, Jacqueline Seifriedsberger oraz Virag Voros, którzy zrywając więzadła w kolanach na wiele miesięcy wykluczyli się ze sportowej rywalizacji. W związku z tym zdecydowano, że nowe wkładki muszą być symetryczne i będą przymocowane nie do stawu skokowego zawodnika, a do butów. Ponadto ich grubość ma wynosić od 4,5 do 5,5 centrymetra. Wszystkie te zmiany mają spowodować większą stabilność nogi podczas lądowania, a co za tym idzie – zmniejszyć ryzyko kontuzji.

 

źródło: FIS / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz