Ambitne plany Czechów na modernizacje skoczni. Potrzebne… miliardy
Kompleks skoczni Čerťák w Harrachovie w lutym 2020 r. (fot. Artur Bała)

Ambitne plany Czechów na modernizacje skoczni. Potrzebne… miliardy

Podczas gdy sytuacja czeskich skoków narciarskich jest od dłuższego czasu bardzo niepokojąca, tamtejsi działacze rozpalili w ostatnich dniach niewielką, ale jednak iskierkę nadziei. Prezes Czeskiego Związku Narciarskiego Lukáš Heřmanský zapowiedział, że celem na kolejne lata jest modernizacja kompleksu skoczni, które umożliwiłyby reprezentantom kraju trening w dogodnych warunkach.

 

Harrachov nadal czeka

Harrachov Certak fot.S.Piwowar 300x199 - Ambitne plany Czechów na modernizacje skoczni. Potrzebne... miliardy
Skocznie w Harrachovie jeszcze za czasów użytkowania (fot. Stefan Piwowar)

Idealnym rozwiązaniem byłoby posiadanie po jednym kompleksie skoczni w Czechach i na Morawach – powiedział szef czeskiego narciarstwa cytowany przez portal Idnes.cz, wspominając dwie krainy geograficzne wchodzące w skład Republiki Czeskiej. Wydaje się to banalnym stwierdzeniem, a jednocześnie spoglądając na aktualną sytuacje czeskiej „infrastruktury skoczniowej” – mrzonką. Heřmanský zapewnia jednak, że rozmowy w kwestii planowanych inwestycji są prowadzone na trzech frontach – w Harrachovie, Libercu oraz Frenštácie pod Radhoštěm. Na razie jednak brak dokładnych projektów.

Przypomnijmy, że najbardziej tragiczne są realia w Harrachovie. Tam imponujący „mamuci” Čerťák (HS-205) oraz duża skocznia HS-142 od kilku lat nie nadają się do użytku i mówiąc wprost – niszczeją i popadają w ruinę. Mimo, że w ratunek sportowej areny z imponującą historią zaangażowały się gwiazdy sportów zimowych (w tym Adam Małysz i Jakub Janda) i fani, to póki co internetowe zbiórki mimo szczerych chęci nie są w stanie pokryć finansowego zapotrzebowania na modernizację.

Harrachov Certak male 2020 fot.ArturBala 300x200 - Ambitne plany Czechów na modernizacje skoczni. Potrzebne... miliardy
Mniejsze skocznie w Harrachovie (fot. Artur Bała)

Kluczowe jest wszak wsparcie instytucji państwowych i lokalnych władz, które u naszych południowych sąsiadów nie kwapią się do szybkiego postawienia na nogi choćby upadłego „mamuta”. Do tego jak się okazuje, dochodzą problemy prawne i te z własnością gruntów.

Trwa wiele negocjacji związanych z tematem skoczni i całego centrum sportowego, w którym miejsce dla siebie znaleźliby skoczkowie, biathloniści i narciarze zjazdowi – zapewnia odważnie prezes Czeskiego Związku Narciarskiego. Według szacunków, koszt modernizacji kompleksu skoczni w Harrachovie i budowa centrum narciarskiego może wynieść, bagatela, od 500 milionów do aż 2 miliardów czeskich koron. (od 84 mln do 335 mln zł). Dodajmy, że minionej zimy dzięki staraniom okolicznych mieszkańców i entuzjastów, udało się przywrócić do użytku mniejszą skocznię K-70.

 

Patowa sytuacja w Libercu

Liberec Jested skijestedCZ1 300x200 - Ambitne plany Czechów na modernizacje skoczni. Potrzebne... miliardy
Kompleks skoczni Ještěd w Libercu (fot. skijested.cz)

Mało optymistyczne wieści płyną również z Liberca, który kilkukrotnie był przymierzany do powrotu do kalendarza Pucharu Świata. Po tym, jak po raz kolejny miasto nad Nysą Łużycką zostało odsunięte od organizacji zmagań najwyższej rangi, pod koniec maja zapadła decyzja o braku dotacji państwowej na modernizację obiektów na zboczu góry Ještěd. Okazuje się, że wniosek nie spełnił warunków na otrzymanie dofinansowania.

Dalsze losy sportowej areny są jednocześnie w pełni uzależnione od modernizacji. Obiekt ten nie spełnia wymagań Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). Aby Liberec mógł starać się o organizację zawodów Pucharu Świata, na skoczni muszą być zainstalowane siatki ochraniające przed wiatrem oraz nowe tory najazdowe z systemem mrożenia. Koszt tej inwestycji został oszacowany na 30 milionów koron (ponad 500 tys. zł).

W ubiegłym roku miasto i region uzgodniły, że wyłożą kwotę w wysokości 7,5 miliona koron. Władze państwowe miały dołożyć do remontu 15 milionów, jednak Liberec nie spełnił wszystkich warunków koniecznych do otrzymania dotacji. Według władz miasta i gminy o takie dotacje mają możliwość starać się tylko obiekty, które są cały czas czynne. Tym samym władze Liberca zrezygnowały ze złożenia kolejnego wniosku.

 

Frenštát pod Radhoštěm – tam też potrzebny remont

Frenstat 2019 fot.AnnaTrybus 300x200 - Ambitne plany Czechów na modernizacje skoczni. Potrzebne... miliardy
Frenštát pod Radhoštěm – skocznia im. Jiří Rašky (fot. Anna Trybuś)

Według informacji, które docierają zza naszej południowej granicy, z normalnym obiektem w Frenštácie również są związane plany modernizacyjne. Dodajmy, że to właśnie obiekt im. Jiří Rašky w ostatnich sezonach gościł międzynarodową stawkę choćby podczas konkursów Pucharu Kontynentalnego, które były wówczas największą imprezą w skokach narciarskich u naszych południowych sąsiadów. To właśnie tam najczęściej trenują też sami czescy skoczkowie.

Obiekt jest co prawda czynny, jednak działacze przyznają, że po kilkunastu latach od ostatniej modernizacji, przydałoby się odświeżyć kilka elementów i dostosować profil zeskoku do współczesnych standardów. Jeżeli udałoby się zmodernizować 106-metrową skocznię we Frenštácie, nadal problemem byłby jednak brak nowoczesnej dużej skoczni w Czechach. To właśnie przez to Roman Koudelka i jego młodsi koledzy są często zmuszeni do zagranicznych podróży do Austrii czy Polski, gdzie mogą potrenować na większych obiektach. A jak dobrze wiemy, w dobie pandemii koronawirusa, przemieszczanie się jest mocno utrudnione.

Plany Czeskiego Związku Narciarskiego są oczywiście bardzo ambitne, jednak póki co nie ma żadnych konkretnych terminów modernizacji. Działacze przedstawią niebawem Narodowej Agencji Sportu plan inwestycyjny, który ma być bazą do dalszych rozmów o większe wsparcie finansowe ze strony państwa. W dokumentach widnieją sumy sięgające kilku miliardów czeskich koron (co najmniej kilkuset milionów złotych). – Idealnie byłoby wiedzieć, na ile pieniędzy każdego roku możemy liczyć. My nie chcemy tworzyć nowych sportowych aren, tylko poddać renowacji te, które już istnieją – podkreślił Heřmanský.

 

Bartosz Leja, Emilia Kryzel,
źródło: idnes.cz / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz