Znamy wyniki badań. Polscy skoczkowie nie mają koronawirusa!
Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Znamy wyniki badań. Polscy skoczkowie nie mają koronawirusa!

Nerwowe oczekiwanie polskich skoczków na wyniki badań na obecność koronawirusa dobiegło końca. Dzisiaj biało-czerwoni otrzymali informację, że w ich organizmach nie wykryto śladów wirusa SARS-CoV-2. Tym samym bez przeszkód podopieczni trenera Michala Doleżala wraz ze sztabem szkoleniowym będą mogli dokończyć zgrupowanie w Wiśle i udać się do domów.

 

Całe przedsięwzięcie związane z testami, które przeszli polscy skoczkowie oraz sztab szkoleniowy, rozpoczęło się w chwili, gdy Adam Małysz poinformował o tym, że został zarażony koronawirusem. Wówczas pojawiło się ryzyko, że kadrowicze, z którymi dyrektor sportowy Polskiego Związku Narciarskiego widział się ostatnio 12 czerwca w Zakopanem, również mogli nabawić się groźnej infekcji.

Decyzją PZN, cała dwunastoosobowa grupa skoczków przebywająca na zgrupowaniu w Wiśle wraz ze sztabem szkoleniowym, została w środę poddana badaniom. Zgodnie z wczorajszymi wieściami, wyniki miały przyjść już dzień później. I właśnie dzisiaj możemy przekazać, że u żadnego członka kadry nie wykryto wirusa COVID-19. Dodajmy, że już we wtorek dowiedzieliśmy się, że obecność koronawirusa wykluczono też u fizjoterapeuty polskich skoczków, Łukasza Gębali.

To bardzo dobra informacja, ponieważ skoczkowie przebywający w Wiśle od poniedziałku, będą mogli bez dodatkowych obostrzeń i komplikacji dokończyć zgrupowanie i treningi na skoczni im. Adama Małysza, a następnie bez obowiązku kwarantanny i izolacji udać się do domów, aby tam kontynuować indywidualne przygotowania do nadchodzącego sezonu letniego.

Przypomnijmy jednak, że na badania czeka wciąż prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, który kilka dni przed informacją Małysza o zarażeniu, spotkał się z „Orłem z Wisły”. Działacz obecnie przebywa w swoim domu w Krakowie na kwarantannie.

 

źródło: PZN / Twitter

 

Podziel się:

Dodaj komentarz