Kraft nie wystartuje w Wiśle, Aschenwald imponuje na treningach
Stefan Kraft (fot. Martyna Osuchowska)

Kraft nie wystartuje w Wiśle, Aschenwald imponuje na treningach

Austriaccy skoczkowie zawitają do Wisły, aby wystartować w jedynych tego lata zawodach z cyklu Grand Prix. W składzie ekipy trenera Andreasa Widhoelzla zabraknie jednak największej gwiazdy zespołu, utytułowanego Stefana Krafta.

 

Aschenwald Wisla2019 JP 300x200 - Kraft nie wystartuje w Wiśle, Aschenwald imponuje na treningach
Philipp Aschenwald (fot. Julia Piątkowska)

Jak poinformowały austriackie media, zdobywca Kryształowej Kuli za Puchar Świata w sezonie 2019/2020, odpuści start na skoczni im. Adama Małysza. Kraft nie wybiera się do Polski i tym samym tego lata nie wystartuje w żadnych oficjalnych zawodach FIS. Powodem takiej decyzji są problemy zdrowotne. 27-latek od pewnego czasu narzeka na ból pleców w odcinku lędźwiowym. Dlatego też sam zawodnik, jak i sztab szkoleniowy postanowił dmuchać na zimne i nie ryzykować urazu. Jak się okazuje, przez dolegliwość zdrowotną utytułowany skoczek z Oberalm ma także ograniczony cykl treningowy.

O absencji Stefana Krafta w Wiśle mówił nam już pod koniec lipca szef komitetu organizacyjnego LGP w Wiśle, Andrzej Wąsowicz. Informację potwierdza trener Austriaków, Andreas Widhoelzl. – Zdecydowaliśmy o tym już dość dawno temu – powiedział, zaznaczając jednak, że problemy zdrowotne jego najmocniejszego podopiecznego nie są poważne. – To nic dramatycznego. Stefan skacze całkiem dobrze, choć nie oddał tylu skoków ile jego koledzy – skwitował.

Pomijając absencję Krafta, który wykorzysta najbliższy czas na odpoczynek i regenerujący urlop, Austriacy najpewniej udadzą się do Wisły najmocniejszym możliwym składem. Imponującą dyspozycją popisał się ostatnio choćby Philipp Aschenwald, który zamieścił na Instagramie nagranie treningowego skoku oddanego na Grosse-Olympiaschanze (HS-142) w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. 24-latek poszybował w okolice 150 metra, podczas gdy oficjalny rekord tego obiektu wynosi 143,5 metra. Mimo, że drużynowy wicemistrz świata nie zdołał ustać swojej próby, nic poważnego mu się nie stało, a ponadto udowodnił, że stać go na znakomite skoki.

Wydaje się więc, że Aschenwald jest pewniakiem do składu na Wisłę. W związku z tym, że trener Widhoelzl może nominować do składu łącznie siedmiu swoich podopiecznych, pozostaje jeszcze sześć miejsc. Przypomnijmy, że w kadrze narodowej Austrii na sezon 2020/2021 znalazło się tylko trzech zawodników. Poza wspomnianym Kraftem i Aschenwaldem, zapewnione miejsce ma w niej Michael Hayboeck. Kadra A liczy natomiast sześciu skoczków, a w tym gronie są: Clemens Aigner, Jan Hoerl, Daniel Huber, Stefan Huber, Clemens Leitner oraz Gregor Schlierenzauer. Podział kadr w Austrii nie jest jednak tożsamy z podziałem grup treningowych i najczęściej w gronie zawodników ćwiczących pod czujnym okiem Andreasa Widhoelzla, jest cała wymieniona dziewiątka.

 

Bartosz Leja,
źródło: Krone.at / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz