Mateusz Gruszka przed debiutem w zawodach LGP: „Nie spodziewałem się tego”
Mateusz Gruszka (fot. Anna Libera)

Mateusz Gruszka przed debiutem w zawodach LGP: „Nie spodziewałem się tego”

W minionym tygodniu trener Michał Doležal ogłosił 13-osobową reprezentację Polski, która wystartuje w sobotnich zawodach FIS Grand Prix w Wiśle. W składzie znalazł się 19-letni Mateusz Gruszka z Młodzieżowej Kadry Narodowej, dla którego będzie to pierwszy w karierze start w zawodach najwyższej rangi. W niedzielnym konkursie prawo startu będzie miało już tylko siedmiu biało-czerwonych.

 

Dla reprezentanta zakopiańskiego AZS-u start na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince będzie debiutem w zawodach FIS Grand Prix. Do tej pory najlepszymi w karierze rezultatami Mateusza Gruszki na arenie międzynarodowej było siódme miejsce w zawodach FIS Cup w Szczyrku oraz 28. pozycja w konkursach Pucharu Kontynentalnego w Rasnovie. – Nie spodziewałem się tego, że otrzymam powołanie do Kadry na zawody FIS Grand Prix w Wiśle, ale gdy się dowiedziałem o tym, to bardzo się ucieszyłem – opowiada. – Cieszę się, że mogę wystąpić w zawodach takiej rangi i zdobyć cenne doświadczenie – dodaje. – Lubię skakać na skoczni w Wiśle, bo jest to przyjemny obiekt, chociaż bardzo często tam wieje – przyznaje 19-latek.

Podopieczny Zbigniewa Klimowskiego ma już za sobą trzy starty tego lata. W zawodach LOTOS Cup wywalczył pierwsze oraz czwarte miejsce, natomiast w Międzynarodowym Memoriale Olimpijczyków był 16. – Cieszę się, że mieliśmy już okazję rywalizować tego lata w zawodach krajowych. Brakowało mi tego, a oddawanie skoków sprawiało mi wiele radości, chociaż to nie oznacza, że skoki były idealne. Zawsze znajdą się elementy do poprawy, aby te skoki były jeszcze lepsze, ale naprawdę cieszę się z oddanych w Szczyrku skoków – podkreśla Mateusz Gruszka. – Zdarzają mi się cały czas błędy czy to w locie, czy w pozycji dojazdowej i właśnie w tych elementach widzę największe rezerwy u siebie. Cieszy mnie jednak fakt, że wykonywana praca przynosi efekty i coraz lepiej sobie radzę – dodaje.

Po sobotnim memoriale w Szczyrku Kadra Narodowa Młodzieżowa Mężczyzn udała się na zgrupowanie do austriackiego Ramsau, gdzie z grupą trenuje również Mateusz Gruszka. Prosto z Ramsau 19-latek przyjedzie do Wisły na zawody FIS Grand Prix. Od tego sezonu głównym szkoleniowcem naszych juniorów został trener Zbigniew Klimowski. – Z trenerem Zbyszkiem pracuje mi się bardzo dobrze. Rozumiem co robić, aby moja dyspozycja była coraz lepsza. Trener posiada bardzo duże doświadczenie, które nam przekazuje, aby te nasze skoki były na lepszym poziomie – podsumowuje Gruszka.

 

Anna Karczewska,
komunikat prasowy PZN

 

Podziel się:

Dodaj komentarz