Puchar Świata w Ruce bez kibiców!
Rukatunturi w Ruce (fot. Julia Piątkowska)

Puchar Świata w Ruce bez kibiców!

Mamy pierwszą poważną decyzję wpływającą na przebieg zawodów Pucharu Świata w sezonie 2020/2021. Komitet organizacyjny zawodów w fińskiej Ruce postanowił, że listopadowe konkursy odbędą się bez udziału publiczności. Decyzja jest związana z obawami przed konsekwencjami koronawirusa.

 

Pandemia koronawirusa zmieniła sportowy świat, a przede wszystkim losy kibiców. Większość zawodów przez pewien czas odbywała się bez ich udziału, obecnie podejmuje się próby powrotu fanów na sportowe areny, jednak powraca także widmo szalejącej pandemii wirusa COVID-19. Tego obawiają się właśnie organizatorzy zawodów Pucharu Świata w Ruce, które są zaplanowane na 27-29 listopada. Dlatego też, działacze klubu Kuusamon Erä-Veikot podjęli decyzję, że konkursy odbędą się przy pustych trybunach, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia koronawirusem.

Zarząd bardzo dokładnie omówił tę sprawę i ostatecznie po dokładnym jej rozważeniu podjęliśmy decyzję, która naszym zdaniem jest najlepsza dla publiczności i sportowców – stwierdził prezes klubu Matti Heikkilä, który decyzję konsultował nawet z fińskimi władzami. – Możliwość zorganizowania tego wydarzenia pomimo niezwykłej sytuacji, jest ważną rzeczą dla przyszłości i statusu całej imprezy Ruka Nordic – dodaje działacz.

Wtóruje mu sekretarz generalny całej imprezy, Seppo Linjakumpu. – Bardzo nam przykro, że nie możemy zapewnić fanom narciarstwa niezapomnianych wrażeń, które można uzyskać tylko będąc tu, na miejscu. Ta decyzja jednak pozwoli nam kontrolować liczbę osób biorących w tym wydarzeniu i stworzyć możliwie najbezpieczniejsze warunki dla drużyn rywalizujących w Ruce – podkreślił.

Dodajmy, że w Finlandii trwają już przygotowania do zimowych zmagań i postępują według ustalonego harmonogramu. Ważną rolę odgrywa w nich specjalny zespół do spraw związanych z wirusem SARS-CoV-2. Osoby w nim działające będą śledzić rozprzestrzenianie się wirusa i aktualną sytuację w Ruce i okolicach, aby możliwie jak najlepiej zabezpieczyć wszystkich uczestników imprezy. Rozważa się wprowadzenie obowiązkowych testów na obecność koronawriusa dla wszystkich uczestników zmagań. Mimo, że trybuny pod skocznią Rukatunturi (HS-142) będą w tym roku świeciły pustkami, nie zabraknie tam wolontariuszy, dzięki którym w dużej mierze całe przedsięwzięcie będzie mogło być sprawnie przeprowadzone.

 

Bartosz Leja,
źródło: rukanordic.com

 

Podziel się:

Dodaj komentarz