Prace w Hinterzarten i Iron Mountain, plany w Trondheim i Magadanie, czyli co słychać na skoczniach

Prace w Hinterzarten i Iron Mountain, plany w Trondheim i Magadanie, czyli co słychać na skoczniach

Ograniczona liczba konkursów skoków narciarskich tego lata nie znaczy, że na skoczniach mało się dzieje. Na niektórych obiektach, jak choćby w Hinterzarten czy Iron Mountain trwają remonty, a w innych miejscach, jak na przykład w Trondheim i Magadanie planowane są poważne inwestycje. 

 

Rozbieg w Hinterzarten w budowie

Hinterzarten Rothaus Schanze modernizacja.wrzesien2020 fot.Facebook skispringenhinterzarten 300x200 - Prace w Hinterzarten i Iron Mountain, plany w Trondheim i Magadanie, czyli co słychać na skoczniach
Modernizacja w Hinterzarten (fot. Facebook.com/skispringenhinterzarten)

W niemieckim Hinterzarten w toku jest gruntowna modernizacja Rothaus-Schanze, która z obiektu normalnego HS-108, zmieni się w skocznię dużą HS-111. Wszystko dzięki całkowicie nowemu rozbiegowi, którego profil będzie dostosowany do współczesnych standardów. Wszak poprzedni „lifting” szwarcwaldzka skocznia przeszła aż 21 lat temu, a jej 112,5 metrowy rekord należący do Noriakiego Kasaiego ma już przeszło 20 lat.

Modernizacja największego obiektu kompleksu Adler-Skistadion rozpoczęła się już w połowie kwietnia, a jej pierwszym etapem było wyburzenie starej wieży i rozbiegu. Później prace polegały na postawieniu fundamentów pod nową budowlę, która pozwoli skoczkom na osiąganie nieco lepszych odległości i co najważniejsze, kształtowanie odpowiednich nawyków technicznych zgodnych z najnowszym profilami skoczni. Ponadto na wieży Rothaus-Schanze pojawią się nowe pomieszczenia dla skoczków wyposażone w toalety i ocieplane pomieszczenia, co poprawi komfort zawodników szczególnie zimą.

Aktualnie na skoczni trwa budowa rozbiegu, którego betonowa konstrukcja jest już coraz bliżej progu. Nowoczesne tory najazdowe z systemem mrożenia już czekają na możliwość zainstalowania. Zgodnie z pierwotnym planem włodarzy obiektu, skocznia ma zostać oddana do użytku jeszcze w tym roku. W grudniu na nowej Rothaus-Schanze mają się odbyć pierwsze testowe treningi, w dniach 29-31 stycznia rozegrany zostanie tam Puchar Świata kobiet, a latem 2021 roku do Hinterzarten ma powrócić cykl Letniego Grand Prix.

 

W Iron Mountain prace już na zeskoku

IronMounatin fot.facebook.com kiwanisskiclub modernizacja2020 300x200 - Prace w Hinterzarten i Iron Mountain, plany w Trondheim i Magadanie, czyli co słychać na skoczniach
Modernizacja w Iron Mountain (fot. Facebook.com/kiwanisskiclub)

W trakcie jest również długo wyczekiwana modernizacja jednego z symboli skoków narciarskich w Stanach Zjednoczonych, czyli Pine Mountain (K-120 / HS-133) w Iron Mountain. Duża skocznia w stanie Michigan słynąca z bardzo kapryśnych warunków wietrznych i specyficznego „nieforemnego” zeskoku już niebawem wyglądać będzie zdecydowanie bardziej nowocześnie. Zmodernizowany został już rozbieg, zainstalowano porcelanowe tory najazdowe, system ich mrożenia, a także podświetlenie całego rozbiegu i wieży. 

W ostatnich dniach trwały z kolei prace wykonywane ratrakiem, mające na celu wyprofilowanie zeskoku za pomocą dostarczonej na miejsce ziemi. Wyrównywanie strefy lądowania również nada Pine Mountain wyglądu przystającego do poważnym międzynarodowych zmagań. W związku z tym, że obiekt nie posiada igelitu, zmodernizowaną skocznię dopiero w zimowych, śnieżnych warunkach przetestują podczas nieoficjalnych treningów amerykańscy skoczkowie. Pierwszym poważnym testem włodarzy obiektu z Kiwanis Ski-Club będą z kolei zawody Pucharu Kontynentalnego, które są zaplanowane w Stanach Zjednoczonych w dniach 13-14 lutego 2021 roku. Ponadto Iron Mountain znalazło się we wstępnym terminarzu Pucharu Świata mężczyzn na sezon 2021/2022.

 

Planowana modernizacja w Trondheim

Trondheim Granasen wizualizacja2025 PirII Trondheim.kommune 300x200 - Prace w Hinterzarten i Iron Mountain, plany w Trondheim i Magadanie, czyli co słychać na skoczniach
Wizualizacja skoczni w Trondheim (fot. Pir II / Trondheim kommune)

Podczas gdy w Hinterzarten i Iron Mountain praca wre, w norweskim Trondheim, które będzie gospodarzem mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w 2025 roku planowana jest modernizacja tamtejszego kompleksu skoczni Granåsen (HS-138 i HS-105). Jak się jednak okazuje, norweskie media dogłębnie zastanawiają się nad… sensem wydawania wielkiej kwoty ponad miliarda norweskich koron na odnowienie sportowego kompleksu, z którego w rzeczywistości nie skorzysta wielu norweskich sportowców (w porównaniu do innych dyscyplin sportu). Tamtejszy portal VG.no zastanawia się, czy tak poważne inwestycje w dobie kryzysu gospodarczego będącego następstwem pandemii koronawirusa, mają sens.

W lokalnym środowisku pojawiły się nawet pomysły, aby organizacją światowego czempionatu podzielić się… z Lillehammer, które znane jest z kompleksu skoczni Lysgaardsbakken (HS-140 i HS-98). Warto jednak podkreślić, że oba kompleksy skoczni były modernizowane w podobnym okresie – w Trondheim miało to miejsce w 2008, a w Lillehammer 2006 roku. Propozycje miały być zatem związane przede wszystkim z ograniczaniem kosztów. Na takie pomysły nie zgadzają się jednak władze miasta, a także narciarskie lobby mające w Norwegii bardzo silną pozycję. Tym samym jest niemal pewne, że kompleks Granåsen przed MŚ 2025 zyska nowy wygląd.

 

Ambitne pomysły w Magadanie

Magadan skyscrapercityCOM skisprungschanzenCOM 300x200 - Prace w Hinterzarten i Iron Mountain, plany w Trondheim i Magadanie, czyli co słychać na skoczniach
Skocznia w Magadanie (fot. skyscrapercity.com / skisprungschanzen/com)

W przeglądzie sytuacji na skoczniach świata nie może zabraknąć… Rosji. Mimo, że wyniki tamtejszych skoczków narciarskich póki co o tym nie świadczą, to właśnie tam dzieje się sporo jeśli chodzi o modernizacje obiektów lub plany z tym związane. Teraz nasi sąsiedzi ze wschodu zamierzają przywrócić dawną świetność 60-metrowej skoczni w Magadanie położonym na wschodnich krańcach Federacji Rosyjskiej nad Morzem Ochockim.

Z tego miasta pochodzą znani w narciarskim środowisku Dmitrij Ipatow startujący w Pucharze Świata w latach 2003-2013, a także dwukrotna drużynowa wicemistrzyni świata juniorek Aleksandra Kustowa. Wybudowana w Magadanie w 1982 roku skocznia K-60 była użytkowana jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy w 2004 roku Maksim Tsubina ustanawiał jej rekord wynoszący 71,5 metra. Później obiekt zaczął być coraz rzadziej używany, aż w końcu drewniana konstrukcja zeskoku zaczęła niszczeć i stała się niebezpieczna nawet dla odwiedzających.

Niedawno jednak lokalni działacze wyrazili chęć modernizacji skoczni, aby ponownie mogła służyć młodym adeptom narciarstwa skokowego, który w Rosji jest coraz więcej. W ostatnich dniach burmistrz subarktycznego Magadanu Jurij Griszan, przekazał Ministerstwu Sportu Federacji Rosyjskiej pozytywne opinie i projekty ekspertów związane z modernizacją niszczejącego obiektu. Teraz kluczowe decyzje związane z dofinansowaniem projektu będą należały do władz obwodu magadańskiego.

 

Bartosz Leja,
źródło: Facebook / magadanmedia.ru / vg.no / informacja własna
foto: Facebook.com/kiwanisskiclub

 

Podziel się:

Dodaj komentarz