Kinga Rajda: „Nie jestem już juniorką, nastawiam się na mistrzostwa świata seniorów”
Kinga Rajda (fot. Julia Piątkowska)

Kinga Rajda: „Nie jestem już juniorką, nastawiam się na mistrzostwa świata seniorów”

Mogłoby się wydawać, że Kinga Rajda, która zdominowała letnie odsłony LOTOS Cup, a także od dłuższego czasu jest liderką polskiej kadry kobiet, pewnie sięgnie po złoty medal w krajowym czempionacie. W Szczyrku lepsza była jednak Joanna Szwab, a 19-latka ze Szczyrku wylądowała na drugiej lokacie.

 

W dzisiejszej rywalizacji w Szczyrku, Kinga Rajda wywalczyła srebrny medal mistrzostw Polski i nie zdołała obronić tytułu mistrzowskiego zdobytego przed rokiem. Skoki na odległość 89 i 95 metrów sprawiły, że do triumfatorki straciła 5,5 punktu. – Nie jestem zadowolona, bo nie oddałam dzisiaj dobrych skoków. Pomimo tak złej dyspozycji, jaką ostatnio mam, stanęłam na podium, więc to akurat było dość szczęśliwe. Wiem nad czym pracować. Nie jestem w stanie się pozbierać w pozycji najazdowej do progu – oceniła Rajda, dla której było to już szóste podium w letniej odsłonie krajowego czempionatu kobiet.

Polska podopieczna trenera Łukasza Kruczka, podobnie jak jej koleżanki ze skoczni, musi sobie radzić w nieco zmienionej sportowej rzeczywistości. Maseczki towarzyszące zawodnikom w wielu miejscach na skoczni, obowiązkowa dezynfekcja dłoni, dystans społeczny, czy też puste trybuny. Jak z tymi utrudnieniami radzi sobie 19-latka? – Nie ma to dla mnie większego znaczenia. Jeżeli tak musi być, to po prostu tak robię, całą resztę pozostawiam z tyłu – skwitowała krótko.

Myśli Kingi Rajdy wybiegają już do sezonu zimowego, w którym najważniejszą imprezą będą lutowo-marcowe mistrzostwa świata w Oberstdorfie. Polka ma z dużą niemiecką Schattenbergschanze (HS-137) bardzo miłe wspomnienia, ponieważ minionej zimy zajęła tam najlepsze w karierze, szóste miejsce w zawodach Pucharu Świata. W sezonie 2020/2021 panie będą miały okazję do indywidualnej rywalizacji zarówno na normalnym, jak i dużym obiekcie. – Marzę już o mistrzostwach świata w Oberstdorfie. Już nie jestem juniorką, więc nastawiam się na światowy czempionat seniorów i mam nadzieję, że dotrwam do nich z dobrą pracą – podkreśliła utalentowana skoczkini.

 

Julia Piątkowska,
korespondencja ze Szczyrku

 

Podziel się:

Dodaj komentarz