Skoczkinie w Szczyrku, skoczkowie w Zakopanem – Polacy trenują na torach lodowych
Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Skoczkinie w Szczyrku, skoczkowie w Zakopanem – Polacy trenują na torach lodowych

Pod koniec października polscy zawodnicy rozpoczęli treningi na torach lodowych. Panie miały już okazję sprawdzić się na skoczni w Szczyrku, podczas gdy panowie zmagali się z wietrzną pogodą na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

 

Po letnich mistrzostwach Polski, które odbyły się 17 i 18 października w Szczyrku, polskie kadry skoczków i skoczkiń rozpoczęły zgrupowania na obiektach w Szczyrku oraz w Zakopanem. Dla Biało-Czerwonych są to pierwsze w tym sezonie próby oddane na rozbiegu lodowym, gdyż do tej pory, podczas letnich skoków, korzystano z torów ceramicznych.

Dla pań jest to świetna okazja, aby sprawdzić swoją dyspozycję i technikę przed zbliżającym się sezonem zimowym 2020/21 pod czujnym okiem Łukasza Kruczka. Treningi kadry trenera Michala Doležala natomiast, nie obyły się bez drobnych przeszkód ze strony pogody. Zaplanowane na poniedziałek treningi musiały zostać odwołane z powodu zbyt silnego wiatru.

„Trening naszej Kadry Narodowej w Zakopanem został odwołany z powodu bardzo silnych podmuchów wiatru” – informował za pośrednictwem mediów społecznościowych Adam Małysz, czterokrotny zwycięzca Kryształowej Kuli oraz dyrektor-koordynator ds. skoków i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim.

Kolejne dni były już bardziej sprzyjające dla naszych zawodników. Za pośrednictwem Instagrama podzielili się swoimi wrażeniami po oddanych skokach, nie ukrywając swojego zadowolenia z możliwości powrotu do treningów. „Halny się wyszalał i można wreszcie skakać” – komentował z radością triumfator Turnieju Czterech Skoczni, Dawid Kubacki.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Dawid Kubacki (@dawid.kubacki.official)

Kamila Stocha, naszego trzykrotnego indywidualnego mistrza olimpijskiego z Soczi i Pjongczangu, sprawdzian na rozbiegu zimowym napawa wielkim optymizmem przed zbliżającą się zimą. Utytułowany reprezentant Polski nie ukrywał swojego zadowolenia z przebiegu zgrupowania na Wielkiej Krokwi. „Dzień zakończony dobrym skokiem. Buzia się cieszy” – napisał wczoraj skoczek z podzakopiańskiego Zębu.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Treningi w Szczyrku i Zakopanem są dla polskich zawodników ostatnią prostą w przygotowaniach do sezonu zimowego Pucharu Świata. Już w dniach 20-22 listopada ekipa Michała Doležala będzie miała okazję oddać swoje pierwsze skoki w nowym sezonie zimowym na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle, podczas gdy panie wraz z trenerem Kruczkiem muszą zaczekać na początek zimowej rywalizacji do początku grudnia, kiedy w norweskim Lillehammer zostaną rozegrane pierwsze zawody Pucharu Świata kobiet (4-6 grudnia).

 

Karolina Lisiewicz,
źródło: informacja własna / Instagram

 

Podziel się:

Dodaj komentarz