Punkt Krytyczny #12: Kibicowanie skoczkom nie będzie przeszkodą
Kibice na skoczni Holmenkollen (fot. Julia Piątkowska)

Punkt Krytyczny #12: Kibicowanie skoczkom nie będzie przeszkodą

Trudno o optymizm w natłoku przewijających się w ostatnim czasie informacji. Dla kibiców skoków narciarskich ten sezon będzie inny niż poprzednie, lecz wcale nie musi się okazać przerwą od kibicowania.

 

DanielAndreTande Wisla2019 JuliaPiatkowska 300x199 - Punkt Krytyczny #12: Kibicowanie skoczkom nie będzie przeszkodą
Daniel Andre Tande – triumfator zawodów w Wiśle 2019 (fot. Julia Piątkowska)

Do rozpoczęcia kolejnego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich pozostały dwa tygodnie. Odpowiednio dużo, aby przygotować się do (mamy nadzieję) kilkumiesięcznego maratonu, a zarazem niewiele zważywszy jak długi rozbrat z zimą czekał kibiców skoków. Najprawdopodobniej ten sezon będzie inny, lecz na swój sposób z pewnością wyjątkowy ze względu na okoliczności w jakich znalazł się sportowy świat. Dość żartobliwie, już za dwa tygodnie stacje telewizyjne powinny puścić „oczko” dla kibiców, dając możliwość wyboru – pomiędzy transmisją z wzbogaconym dźwiękiem z trybun lub bez dodatkowych trąbek i kołatek, proponując nadawanie dźwięku i obrazu jedynie z głosem komentatora sportowego. Tyle możemy na ten moment rozważać, bo zbliżający się sezon może okazać się jedną wielką zagadką.

Wydaje się, że jako społeczeństwo oswajamy się z rzeczywistością jaka nas dotknęła. Być może trudno pozostawać w takim optymizmie jak przed rokiem, gdy już z początkiem listopada większość z nas rezerwowała hotele i środki transportu na inaugurację Pucharu Świata, ciesząc się z pierwszych zawodów na śniegu. W tym roku będzie inaczej, lecz być może wcale nie gorzej. Z pewnością czegoś będzie brakować, ale nadal należy się dopatrywać pozytywów, wierząc że sytuacja w jakiej się znaleźliśmy nie potrwa długo… To myślenie bardzo życzeniowe, jednakże mając argumenty trzeba je wyciągnąć i jasno powiedzieć, że nadal mamy mocną reprezentację, a to może okazać się najlepszą motywacją, aby po raz kolejny ekscytować się kolejną edycją Pucharu Świata. Żeby zasiadać do tego święta jak przed rokiem, czy dwoma z pełną ekscytacją.

Kamil Stoch autografy kibice OsloHolmenkollen2018 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Punkt Krytyczny #12: Kibicowanie skoczkom nie będzie przeszkodą
Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Dla wielu kibiców brak możliwości kibicowania pod skocznią, to nie tylko brak wrażenia spowodowanego samymi zawodami i dopingowanie naszych ulubieńców. Kibicowanie to również zbieranie pamiątek z wydarzeń sportowych w jakich się uczestniczyło. Jeden zbiera bilety, drugi zachowuje akredytacje, a trzeci kosztuje lokalnych specjałów pod skocznią narciarską, stając przed trudnym wyborem decydując się pomiędzy lokalnym serem, a pyszną podwędzaną regionalną kiełbaską. Jest też grupa fanów, dla których zawody w skokach narciarskich to wielkie polowanie, aby zdobyć upragniony autograf swojego idola, lub zrobić sobie z nim pamiątkową fotkę. Nieraz godziny wyczekiwania tylko po to, aby zamienić słowo lub uścisnąć dłoń osoby, na którą zawsze patrzymy z podziwem. Tej zimy tego prawdopodobnie nie będzie. Trzeba to przyjąć, zrozumieć i choć trudno, to uszanować podjęte decyzje.

Być może po tym tekście wielu oczekiwało czegoś zupełnie innego. W tym wydaniu Punktu Krytycznego nie przeczytacie niczego newsowego, zaskakującego. Nas, jako redakcję też dotyka bezpośrednio pandemia i nakładane obostrzenia. Zamiast mini-reportażu z pierwszych inauguracyjnych zawodów w Wiśle, będzie musiał powstać zupełnie inny pomysł na kolejne zaplanowane w tej edycji artykuły. Mnóstwo ciekawych, ambitnych pomysłów będzie trzeba przełożyć na przyszłość. Na tę chwilę stworzenie tego tekstu ma na celu coś zupełnie innego. Aby usiąść, przeczytać go w spokoju, przy wieczornej herbacie lub porannej kawie i  pomyśleć o zbliżającym się sezonie w sposób pozytywny, ciepły jak trzymany w pobliżu napój. Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tych kilku zdań i akapitów, udało się wlać nieco optymizmu w skołatane rzeczywistością myśli. Aby choć na chwilę zapomnieć o tych trudnych przedsezonowych czasach i cieszyć się tym co przed nami – kilkumiesięczną rywalizacją na najwyższym poziomie. A to, że przeniesie się ona tylko i wyłącznie na ekrany telewizora, to też być może w jakimś stopniu doda uroku tej nadchodzącej zimie. Kibice wszystkich skoczków, łączcie się (myślami)!

 

Michał Pasek,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz