Słoweńcy podali skład na PŚ w Wiśle. Bertoncelj podał medalowe cele na zimę
Timi Zajc (fot. Julia Piątkowska)

Słoweńcy podali skład na PŚ w Wiśle. Bertoncelj podał medalowe cele na zimę

Wiemy już, którzy słoweńscy skoczkowie wezmą udział w pucharowej inauguracji w Wiśle. Trener Gorazd Bertoncelj zabierze do Polski siedmiu zawodników, wśród których nie zabraknie jego najmocniejszych podopiecznych. Na skoczni im. Adama Małysza wystartują m.in. Peter Prevc, Timi Zajc i Anze Lanisek.

 

Skład Słoweńców na Wisłę

Lanisek Anze WC.Planica.2016 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Słoweńcy podali skład na PŚ w Wiśle. Bertoncelj podał medalowe cele na zimę
Anze Lanisek (fot. Julia Piątkowska)

W tegorocznych konkursach FIS na igelicie, które zostały rozegrane wyłącznie w Wiśle, raz reprezentant Słowenii wskoczył na podium. Był to Anze Lanisek, który w jednym z zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego wywalczył trzecią pozycję. Kilkukrotnie sami słoweńscy skoczkowie, a także członkowie sztabu szkoleniowego podkreślali, że to właśnie 24-latek ma być aktualnie najmocniejszym ogniwem kadry narodowej. W październikowych mistrzostwach Słowenii w Kranju, najlepiej spisał się jednak Timi Zajc. Ta dwójka mogła być więc prawdopodobnie na szczycie listy trenera Gorazda Bertoncelja do startu w Wiśle.

Ponadto trudno było się spodziewać, że w Polsce nie pojawi się zeszłoroczny lider słoweńskiej ekipy, utytułowany Peter Prevc. Mimo nie najwyższej letniej dyspozycji, potencjał 28-latka wciąż jest ogromny. Poza wymienioną trójką, w siedmioosobowym składzie na Wisłę znaleźli się jeszcze dwaj zawodnicy kadry narodowej A – Ziga Jelar oraz Tilen Bartol. Skład uzupełnili brązowy medalista krajowego czempionatu Bor Pavlovcic, a także dość niespodziewanie Anze Semenic, którego sportowa forma w czasie letnich konkursowych sprawdzianów pozostawiała wiele do życzenia.

Trener Bertoncelj nie postawił zatem choćby na wicemistrza Słowenii Roka Justina, letnią rewelację i juniorskiego mistrza kraju Jana Bombka, borykającego się z brakiem formy Domena Prevca, czy Jerneja Damjana, który wciąż nie jest w pełni sił po urazie barku. Czy ta decyzja okaże się słuszna? Przekonamy się niebawem.

 

Kto będzie liderem ekipy Bertoncelja?

Prevc Peter WC.Zakopane.2017 fot.Bartosz.Leja  300x200 - Słoweńcy podali skład na PŚ w Wiśle. Bertoncelj podał medalowe cele na zimę
Peter Prevc (fot. Bartosz Leja)

Ostatni okres przygotowawczy przed zimą, słoweńska kadra narodowa spędziła na rodzimych obiektach. Ziga Jelar, a także bracia Prevc, Domen i Peter, trenowali na skoczni Bauhenk (HS-109) w Kranju, natomiast Tilen Bartol, Anze Lanisek oraz Timi Zajc skorzystali z Bloudkovej Velikanki w Planicy (HS-138). Oba obiekty są wyposażone w rozbiegi z torami lodowymi, czyli w takie, na jakich rywalizacja będzie przebiegać także w Wiśle.

Trener Bertoncelj dość odważnie wymienił też cele wynikowe swoich podopiecznych na nadchodzącą zimę. – Dla nas istotne będą medale zdobyte podczas mistrzostw świata w lotach w Planicy i mistrzostw świata w Oberstdorfie. W Pucharze Świata celem jest, aby choć jeden zawodnik uplasował się w czołowej szóstce klasyfikacji generalnej, a drużyna zmieściła się w czołowej trójce Pucharu Narodów – podkreśla 44-letni szkoleniowiec.

Jak zapowiada aktualny mistrz Słowenii, Timi Zajc, dla niego priorytetem będą loty na słoweńskiej Letalnicy. – W tej chwili mam w głowie tylko mistrzostwa w Planicy. Oberstdorf też byłby ważnym celem, jeśli faktycznie myślałbym o wywalczeniu tam medalu. Tam są jednak mniejsze skocznie, na których faktycznie trzeba być bardzo dobrym. Przede wszystkim chcę jednak latać daleko w Planicy. Jestem zadowolony z przygotowań, a moja forma powoli idzie w górę. Zimą powinienem być na wysokim poziomie – przyznaje 20-latek.

Lider słoweńskiej ekipy z minionej zimy, Peter Prevc, latem borykał się ze sporymi wahaniami formy. Czy do rozpoczęcia zimowego sezonu zdoła ją ustabilizować? – Pomimo, że atmosfera w zespole jest dobra, w szatni zależy to od treningu. Jeśli trening się powiedzie, jest dobrze, jeśli nie, moje nastawienie jest nieco gorsze. Po ostatnich treningach jednak, wszystko szło całkiem gładko, z niewielkimi korektami. Najważniejsze to być w formie od 20 listopada do 30 marca. To cel na ten sezon – mówi starszy z braci Prevc.

 

Problemy Prevca i Damjana

Prevc Domen Ruka2018 fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Słoweńcy podali skład na PŚ w Wiśle. Bertoncelj podał medalowe cele na zimę
Domen Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Młodszy Domen, nadal pracuje nad powrotem do lepszej dyspozycji, dzięki której wygrywał nawet pucharowe konkursy. W ostatnich miesiącach to właśnie z powodu jego słabej postawy trener Bertoncelj miał najwięcej zmartwień. – Nie jestem jeszcze w tym miejscu, w którym chcę być. Chłopaki skaczą lepiej ode mnie. Nadal testuję trochę ze sprzętem, nadal staram się dostosować do moich nart. Pracuję nad jak najszybszym powrotem do pożądanego poziomu – zapowiada 21-latek, którego absencja mogłaby być szczególnie odczuwalna podczas mistrzostw świata w lotach.

Ze słabszą dyspozycją, która może być pokłosiem długotrwałego urazu barku, zmaga się też Jernej Damjan. Czy 37-latek, który w ostatnich sezonach zastanawiał się nawet nad zakończeniem sportowej kariery pojawi się jeszcze w zmaganiach pucharowej elity? – Dobrze przepracowałem minione lato. Moim podstawowym życzeniem jest to, aby tegoroczne zawody udawało się w ogóle przeprowadzić. Moja forma obecnie jest nieco gorsza, choć latem była już na dość wysokim poziomie. Sezon będzie bardzo długi, więc może się wydarzyć w nim wiele – skwitował z nadzieją.

 

Skład reprezentacji Słowenii na PŚ w Wiśle:

  • Peter Prevc (8. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Timi Zajc (14. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Anze Lanisek (15. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Ziga Jelar (28. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Anze Semenic (37. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Tilen Bartol (69. miejsce w PŚ 2019/2020),
  • Bor Pavlovcic.

 

Przypomnijmy, że podczas zeszłorocznej inauguracji Pucharu Świata w Wiśle, Słoweńcy zaczęli sezon od czwartego miejsce w rywalizacji drużynowej. W konkursie indywidualnym najmocniejszym podopiecznym Bertoncelja okazał się Anze Lanisek, który zajął znakomite drugie miejsce, zostając jednocześnie wiceliderem pucharowej „generalki”. Po punkty sięgali także: 6. Timi Zajc, 15. Peter Prevc, 23. Domen Prevc, 27. Rok Justin, a także 29. Tilen Bartol. Na etapie kwalifikacji za nieprzepisowy kombinezon zdyskwalifikowany został Anze Semenic. 

 

Bartosz Leja,
źródło: sloski.si

 

Podziel się:

Dodaj komentarz