Szwajcarska czwórka na PŚ w Wiśle. Czy Ammann polubi skocznię im. Adama Małysza?
Simon Ammann (fot. Julia Piątkowska)

Szwajcarska czwórka na PŚ w Wiśle. Czy Ammann polubi skocznię im. Adama Małysza?

Szwajcarscy skoczkowie wraz z trenerem i sztabem szkoleniowym czują się gotowi na zbliżający się sezon zimowy 2020/21. Znany jest już skład kadry powołanej na inaugurację Puchar Świata, jednak niestety już jest pewne, że tej zimy nie wystartuje kontuzjowany Kilian Peier. Tymczasem na inauguracji PŚ w Wiśle możemy spodziewać się występów czterech zawodników.

 

Wielki pech Peiera

Killian Peier Innsbruck2019 fot.Julia .Piatkowska 2 300x200 - Szwajcarska czwórka na PŚ w Wiśle. Czy Ammann polubi skocznię im. Adama Małysza?
Killian Peier (fot. Julia Piątkowska)

Początek nowego sezonu zimowego zbliża się wielkimi krokami. Wielu kibiców z Polski i nie tylko odlicza w niecierpliwości do inauguracji Pucharu Świata, który już po raz czwarty jest zaplanowany na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Niestety w tym roku, ze względu na sytuację pandemiczną, kibice będą mogli kibicować swoim ulubionym zawodnikom jedynie sprzed ekranów telewizora. Mamy jednak nadzieję, że mimo wszystko skoczkowie dostarczą nam wielu emocji. W czwartek poznaliśmy skład polskiej kadry prowadzonej przez Michala Doležala na inauguracyjne zawody w Beskidach. Więcej o składzie Polaków na PŚ w Wiśle i decyzji polskiego sztabu przeczytacie TUTAJ >>>

Przyglądając się składom innych reprezentacji, szczególną uwagę należy zwrócić szwajcarskiej grupie, która na początkowe zawody w Polsce wyznaczyła czterech zawodników. W tym gronie znaleźli się: Simon Ammann, Gregor Deschwanden, Dominik Peter oraz Sandro Hauswirth.

 

Szwajcarska czwórka na Wisłę

Szwajcarska kadra, która w ubiegłym sezonie zimowym uplasowała się na siódmej pozycji Pucharu Narodów, w tym roku będzie walczyć w osłabionym składzie. Niestety kibice nie będą mieli okazji zobaczyć skoków w wykonaniu Kiliana Peiera, który po groźnym upadku podczas krajowych mistrzostw, zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie i jest zmuszony do odstawienia nart na kilka miesięcy w celu przejścia procesu rehabilitacyjnego. Peier w ostatnich latach był niekwestionowanym liderem szwajcarskiej załogi, dlatego też kontuzja 25-letniego skoczka jest wielką stratą dla całej szwajcarskiej kadry Ronny’ego Hornschuha. Przypomnijmy, że Peier w najlepszym jego sezonie 2018/19 (17. miejsce w klasyfikacji generalnej) sięgnął po brązowy medal mistrzostw świata podczas konkursu w Innsbrucku. W ubiegłym sezonie 25-letni Szwajcar wskoczył też na drugi stopień podium podczas zawodów Pucharu Świata w rosyjskim Niżnym Tagile.

Gregor Deschwanden Wisla2020 300x200 - Szwajcarska czwórka na PŚ w Wiśle. Czy Ammann polubi skocznię im. Adama Małysza?
Gregor Deschwanden (fot. Julia Piątkowska)

Zapewne wielu kibiców jest ciekawych występu szwajcarskiej legendy, Simona Ammanna, który niejednokrotnie otwarcie przyznawał, że nie przepada za „Malinką” i skoki na tamtejszej skoczni nie przynoszą mu największej radości. Może w tym roku 39-letni skoczek z Grabs zmieni swoje zdanie, choć bez atmosfery, którą publiczność tworzy, może być to nie lada wyzwanie. W ubiegłym sezonie PŚ, czterokrotny mistrz olimpijski uplasował się na 35. pozycji, a swoje najlepsze skoki oddał w Oberstdorfie podczas Turnieju Czterech Skoczni, gdzie zajął 16. miejsce.

Dla Gregora Deschwandena skocznia w Wiśle nie była w ubiegłym latach zbyt łaskawa, bowiem w ubiegłych dwóch sezonach Szwajcar zajmował dwukrotnie 45. lokatę. Miejsce na 51. pozycji w klasyfikacji generalnej w sezonie 2019/20 również nie były szczytem ambicji dla tegorocznego mistrza Szwajcarii.

Swoich sił w Wiśle spróbuje także Dominik Peter, który w PŚ zadebiutował w styczniu 2019 roku w Predazzo. W ubiegłym roku na skoczni im. Adama Małysza zajął 43. miejsce. Szwajcarzy właśnie w tym 19-latku pokładają spore nadzieje na przyszłość. Dla niektórych nową twarzą może być czwarty powołany zawodnik na inaugurację PŚ w Wiśle, Sandro Hauswirth, który w sezonie w ubiegłym sezonie 2019/20 swoje występy zaliczał głównie w Pucharze Kontynentalnym. W marcu 2020 wziął udział w mistrzostwach świata juniorów w Oberwiesenthal, podczas których 20-latek osiągnął najlepsze wyniki w karierze (drużynowo 8. miejsce oraz indywidualnie 12. miejsce). Być może w tym sezonie Hauswirth będzie miał więcej okazji, aby sprawdzić się w zawodach najwyższej rangi.

Warto zaznaczyć, że tego lata najbardziej doświadczeni Szwajcarzy całkiem solidnie zaprezentowali się podczas sierpniowych zawodów Grand Prix w Wiśle. Ammann plasował się wówczas na 5. i 25. miejscu, a Deschwanden na 7. i 9. pozycji.

 

Skład reprezentacji Szwajcarii na PŚ w Wiśle:

  • Simon Ammann (35. miejsce w PŚ 2019/20)
  • Gregor Deschwanden (51. miejsce w PŚ 2019/20)
  • Dominik Peter (58. miejsce w PŚ 2019/20)
  • Sandro Hauswirth

Inauguracja nowego sezonu zimowego 2020/21 zaplanowana jest już na kolejny weekend. W piątek (20 listopada) o godz. 18:00 na starcie w kwalifikacjach zobaczymy prawie międzynarodową stawkę z 16 państw. Następnie w sobotę (21 listopada) o godz. 16:00 odbędzie się konkurs drużynowy, a kolejnego dnia (22 listopada) o godz. 16:00 zawodnicy zmierzą się w konkursie indywidualnym. W ubiegłym roku najlepszy występ na „Malince” zaliczyła drużyna z Austrii (Philipp Aschenwald, Daniel Huber, Jan Hoerl, Stefan Kraft), a indywidualnie najlepszym zawodnikiem okazał się być Norweg Daniel Andre Tande. Najlepsze skoki w kadrze Hornschuha oddał kontuzjowany obecnie Kilian Peier, który zajął ostatecznie 20. pozycję.

 

Karolina Lisiewicz,
źródło: swiss-ski.ch / informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz