Niemcy z faworytem na Planicę, mistrz olimpijski poza składem
Markus Eisenbichler (fot. Julia Piątkowska)

Niemcy z faworytem na Planicę, mistrz olimpijski poza składem

Trener Stefan Horngacher nie miał wielkiego problemu przy wyborze swoich podopiecznych, którzy pojawią się w Planicy na mistrzostwach świata w lotach. Szkoleniowiec niemieckiej kadry zdecydował, że w Słowenii zaprezentuje się sześciu jego podopiecznych, którzy tej zimy zdobywali już punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

 

Niemcy mają w swoim sześcioosobowym gronie faworyta czempionatu w lotach, Markusa Eisenbichlera. 29-latek wygrał dwa pierwsze konkursy tej zimy i łącznie trzykrotnie plasował się na podium. Do Niżnego Tagiłu miał na sobie nawet żółty plastron lidera klasyfikacji generalnej PŚ, jednak na skutek przegranej w wietrznej loterii na rosyjskim Bocianie odebrał mu ją Halvor Egner Granerud. I to właśnie Norweg oraz Niemiec, według wszelkiego prawdopodobieństwa powinni powalczyć na słoweńskiej Letalnicy (HS-240) o złoto.

Warto dodać, że Eisenbichler ma w swoim dorobku drugie miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ w lotach (sezon 2018/2019), pięć podiów w lotach, w tym jedno zwycięstwo, które wywalczył przed rokiem właśnie w Planicy. To właśnie na słoweńskim „mamucie” w 2017 roku ustanowił też swój imponujący rekord życiowy wynoszący 248 metrów.

Poza wiceliderem pucharowej generalki, Niemcy podczas czempionatu w lotach reprezentować będzie Karl Geiger, który powraca do międzynarodowej rywalizacji po tygodniowej przerwie. Skoczek, który w Wiśle zajął drugie miejsce, odpuścił start w Rosji ze względów rodzinnych (jego żona ma wkrótce urodzić). 27-latek mimo bardzo dobrego rekordu życiowego (243,5 metra) nie jest jednak uznawany za specjalistę od lotów narciarskich i jego notowania stoją znacznie niżej od Eisenbichlera. Życiowy póki co sezon rozgrywa Pius Paschke (piąty w Niżnym Tagile) i on również znalazł się w składzie na Planicę. Wydaje się, że wyżej wymieniona trójka ma zagwarantowane miejsce w czteroosobowym składzie na czwartkowe kwalifikacje.

Pozostała trójka powinna za to powalczyć o czwarte miejsce w niemieckiej ekipie. W gronie kandydatów są Martin Hamann, Constantin Schmid oraz Severin Freund. W lepszej formie wydają się ci pierwsi, jednak to ten ostatni ma na lotach największe doświadczenie i najbardziej imponujące dokonania. Freund to wszak mistrz świata w lotach z Harrachova z 2014 roku, jednak warto zauważyć, że kilka poprzednich lat trapiły go kontuzje, a swój ostatni start na „mamucie” zanotował dawno, bo w marcu 2016 roku.

Szansy na start nie dostał za to mistrz olimpijski sprzed dwóch lat, Andreas Wellinger, którego forma na początku zimy wygląda tragicznie. 25-latek w żadnym z pięciu pucharowych konkursów nie zdołał jeszcze awansować do drugiej serii. A i tak zdaniem trenera Horngachera podczas wewnętrznych testów prezentował się lepiej od poszukujących formy Richarda Freitaga i Davida Siegela.

 

Skład reprezentacji Niemiec na MŚ w lotach w Planicy:

  • Markus Eisenbichler (2. miejsce w PŚ 2020/2021), rekord życiowy: 248,0 m / Planica 2017
  • Karl Geiger (6. miejsce w PŚ 2020/2021), rekord życiowy: 243,5 m / Planica 2017
  • Pius Paschke (9. miejsce w PŚ 2020/2021), rekord życiowy: 220,5 m / Tauplitz 2020
  • Constantin Schmid (16. miejsce w PŚ 2020/2021), rekord życiowy: 234,0 m / Planica 2019
  • Martin Hamann (17. miejsce w PŚ 2020/2021), rekord życiowy: 224,0 m / Oberstdorf 2019
  • Severin Freund (20. miejsce w PŚ 2020/2021), rekord życiowy: 245,0 m / Vikersund 2015

 

Bartosz Leja,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz