Piotr Żyła po konkursie w Ga-Pa: „Nie spodziewałem się tak dobrego wyniku”
Piotr Żyła (fot. Julia Piątkowska)

Piotr Żyła po konkursie w Ga-Pa: „Nie spodziewałem się tak dobrego wyniku”

Fantastycznie dla polskich skoczków rozpoczął się 2021 rok. W konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen w świetnym stylu triumfował Dawid Kubacki, a na najniższym stopniu podium stanął Piotr Żyła. – Nie spodziewałem się tak dobrego wyniku – przyznawał po zawodach.

 

33-letni skoczek podkreślił, że bardzo cieszył się dzisiejszymi skokami, a wczorajsze sylwestrowe kwalifikacje potraktował mocno ulgowo. – Nie mogłem się koncentrować za bardzo na wczorajszych skokach. Dzisiaj jednak mocno walczyłem od samego początku i moje skoki wyglądały super – przyznał.

Od początku rywalizacji na olimpijskiej skoczni w Garmisch-Partenkirchen Piotr Żyła nie czuł się najlepiej. W treningach skakał przeciętnie, a we wspomnianych kwalifikacjach zajął dopiero 39. miejsce, co oznaczało konkursowy pojedynek z lepiej dysponowanym wczoraj Austriakiem Michaelem Hayboeckiem. – Moje wczorajsze skoki nie wyglądały dobrze, forma była daleka od optymalnej. Nie mogłem za bardzo skupić się na skokach. Czułem się troszkę jak przegrany – zażartował skoczek, który w pierwszym konkursie w Oberstdorfie zajął dopiero 21. miejsce.

Od początku niedzielnej rywalizacji w Ga-Pa polski skoczek prezentował się jednak coraz lepiej. Najpierw w serii próbnej poszybował aż 141 metra, co było drugim wynikiem. Po pierwszej serii konkursowej zajmował ósme miejsce ze 129,5 metrową odległością. Świetna finałowa próba na odległość 137 metrów pozwoliła mu awansować o pięć miejsc i zameldować się na trzecim miejscu. To już piętnaste pucharowe podium Żyły w karierze, w tym drugie wywalczone w zawodach Turnieju Czterech Skoczni. – Nie spodziewałem się tak dobrego wyniku. Starałem się jednak wykonywać swoją pracę i skupić się na oddaniu najlepszych skoków. Dzisiaj walczyłem od samego początku i moje skoki wyglądały już bardzo dobrze – przyznał.

Drugi zawodnik niemiecko-austriackiej imprezy z sezonu 2016/17, przez dalszą częścią turnieju zamierza zachować spokój i nie emocjonować się nadmiernie osiąganymi lokatami. – Chcę w dalszym ciągu dobrze skakać. Wiem, że stać mnie na naprawdę dobre rezultaty. Staram się jednak nie myśleć o zajmowanych miejscach, tylko o sobie i jakości moich skoków – podkreślił.

W klasyfikacji generalnej tegorocznej edycji Turnieju Czterech Skoczni, Piotr Żyła plasuje się na dziesiątym miejscu, tracąc do liderującego Halvora Egnera Graneruda 37,9 punktu. Do trzeciego Kamila Stocha traci 31,2 punktu. Szansa na odrobienie tych strat nadejdzie już 3 stycznia podczas konkursu w austriackim Innsbrucku. Dodajmy, że w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Żyła zajmuje czwarte miejsce, ex aequo z Kamilem Stochem.

 

Łukasz Serba, Julia Piątkowska
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz