Czy Noriaki Kasai wróci do formy? Podczas zawodów PK towarzyszyły mu śmiechy…
Noriaki Kasai (fot. Julia Piątkowska)

Czy Noriaki Kasai wróci do formy? Podczas zawodów PK towarzyszyły mu śmiechy…

Od kilku lat forma Noriakiego Kasaiego niestety, ale wydaje się być na równi pochyłej. Mimo iż obecność wiekowego Japończyka na skoczni zawsze wzbudzała entuzjazm, trzeba przyznać, że jego zapowiadany powrót do wielkiej formy zaczyna być jedynie mrzonką. Czy 48-latka będzie jeszcze stać na rywalizację na wielkim światowym poziomie?

 

Narciarski weteran i rekordzista

Noriaki Kasai Sapporo.2016.lot fot.Przemek.Wardega 300x200 - Czy Noriaki Kasai wróci do formy? Podczas zawodów PK towarzyszyły mu śmiechy...
Noriaki Kasai (fot. Przemek Wardęga)

Japończyk jest wielokrotnym rekordzistą jeśli chodzi o wiek w skokach narciarskich i wielokrotnie zapisywał się w sportowych annałach i Księdze Rekordów Guinnessa. Kasai jest najstarszym w historii indywidualnym medalistą olimpijskim (41 lat i 254 dni), najstarszym w historii zwycięzcą konkursu Pucharu Świata (42 lata i 176 dni), najstarszy w historii skoczkiem na podium konkursu PŚ (43 lata i 272 dni), a także najstarszym uczestnikiem konkursu PŚ (43 lata i 288 dni).

Po raz ostatni samodzielnie na pucharowe podium wskoczył jednak już prawie cztery lata temu, a dokładnie w marcu 2017 roku podczas lotów w Planicy. Swój ostatni start w zmaganiach elity zanotował w lutym 2020 roku, kiedy jako skoczek japońskiej krajówki w Sapporo nie zdołał dostać się do finałowej trzydziestki. Tej sztuki ostatnio dokonał w marcu 2019 roku, zajmując 19. miejsce w Planicy. Od tego czasu albo oddaje się spokojnym indywidualnym (i klubowym) treningom, albo notuje nieudane próby przebicia się do Pucharu Świata przez drugoligowy Puchar Kontynentalny.

Wieku nie da się oszukać i jakkolwiek Japończykowi kibicuje cały narciarski świat, bardzo mało prawdopodobne jest, aby wrócił on do wielkiej formy sprzed lat, choćby siedmiu, kiedy zdobywał olimpijskie srebro w Soczi, albo dwudziestu dziewięciu, kiedy zostawał mistrzem świata w lotach w Harrachovie.  Mimo tego od czasu do czasu w japońskich mediach pojawiają się zdawkowe informacje o Kasaim, a także jego wypowiedzi nacechowane zaskakującym optymizmem.

Sam zainteresowany twierdzi, że do formy pozwalającej na starty w Pucharze Świata brakuje mu niewiele, jednak każda kolejna konkursowa próba w „drugiej lidze” zdaje się przeczyć tej tezie. Ostatnią próbę podjętą w szwajcarskim Engelbergu niech skwitują lokaty – 32. i 35. Mimo tego w Szwajcarii w wieku 48 lat i 204 dni powiedział: – Moja kondycja fizyczna jest dobra. Miło jest wrócić po roku do rywalizacji.

 

Igrzyska dla 50-latka? W Engelbergu towarzyszyły mu śmiechy

8H7A3419 - Czy Noriaki Kasai wróci do formy? Podczas zawodów PK towarzyszyły mu śmiechy...
Noriaki Kasai (fot. Julia Piątkowska)

Noriaki Kasai od kilku lat zapowiada, że zamierza skakać co najmniej do 2022 roku, a jego głównym celem jest udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Będzie miał wówczas prawie 50 lat. O ile oczywiście do takiego startu w ogóle dojdzie. Solidnej kondycji Japończyka zdają się zaprzeczać niektóre doniesienia ze skoczni, ponieważ duża część treningów narciarskiego „weterana” owiana jest aurą tajemniczości.

Kiedy wylądował, wydawał dziwne odgłosy. Mógł być niezadowolony ze swojego skoku, lub niebezpiecznego lądowania. Albo jedno i drugie. Były tam osoby, które trochę się wtedy zaśmiały – powiedział norweski skoczek Andreas Granerud Buskum, który w Engelbergu podzielił z Kasaim 32. miejsce. Cytowany przez portal Dagbladet.no 24-letni zawodnik dodał: – Można odnieść wrażenie, że się postarzał. Nadal jest jednak wzorem dla nas wszystkich.

Aktualnie nie mając praktycznie żadnych perspektyw na starty w Pucharze Świata tej zimy (zawody PŚ w Sapporo, gdzie mógł znaleźć się w grupie krajowej zostały odwołane ze względu na pandemię koronawirusa), Kasai udał się do słoweńskiej Planicy gdzie wraz z austriackim trenerem Richardem Schallertem stara się wrócić na właściwe sportowe tory. Czy to w ogóle jest jeszcze możliwe? Niektórzy mówią, że dobrze zejść ze sceny niepokonanym. Z drugiej jednak strony, jeżeli skoki narciarskie wciąż sprawiają 48-letniemu Japończykowi radość, któż z nas ma prawo decydować o jego sportowych i życiowych decyzjach?

 

Bartosz Leja,
źródło: informacja własna / Dagbladet.no

 

Podziel się:

Ten post ma jeden komentarz

  1. Kibic Noriakiego

    Już go skreślano jak dobijał do 40-stki. I co?
    Srebrny medal na IO, zwycięstwa oraz liczne top-3 w zawodach PŚ. Sezon kończył na czołowych lokatach. Skoki powyżej 240m.

    Nie skreślajmy go jeszcze.

Dodaj komentarz