Polscy skoczkowie poznali wynik testów na koronawirusa przed Zakopanem i Innsbruckiem
Stefan Hula, Kamil Stoch i Maciej Kot (fot. Julia Piątkowska)

Polscy skoczkowie poznali wynik testów na koronawirusa przed Zakopanem i Innsbruckiem

W środę reprezentanci Polski poddali się obowiązkowym testom na obecność COVID-19. Jak poinformował portal Skaczemy.pl, zarówno skoczkowie przygotowujący się do Pucharu Świata w Zakopanem, jak i zawodnicy startujący w Pucharze Kontynentalnym otrzymali wynik negatywny i bez przeszkód będą mogli wziąć udział w zawodach.

 

W „pandemicznym” sezonie 2020/2021 testy są obowiązkowym punktem przed przystąpieniem do rywalizacji. Nasi zawodnicy w ostatnim czasie mieli w związku z nimi sporo zamieszania. Przypomnijmy sytuację z Oberstdorfu, gdzie początkowo pozytywny wynik testu uzyskał Klemens Murańka, przez co cała drużyna została wykluczona z pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Sytuacja była bardzo nerwowa, jednak na szczęście dla naszych zawodników, kolejna próba dała ujemny wynik i finalnie Biało-Czerwonych zobaczyliśmy na skoczni. Kwalifikacje, które zostały rozegrane bez udziału reprezentantów Polski zostały wówczas anulowane.

Tym razem, podobnie jak w Titisee-Neustadt, wszystko przeszło bezproblemowo. Skoczkowie, jak i sztab szkoleniowy w komplecie uzyskali negatywny wynik i nic nie stoi na przeszkodzie, aby wystartowali zarówno w Zakopanem (15-17 stycznia), jak i Innsbrucku (16-17 stycznia).

 

 

Do rywalizacji w Pucharze Świata rozgrywanym na Wielkiej Krokwi (HS-140), trener Michał Doležal wytypował do walki o kolejne punkty: Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Dawida Kubackiego, Andrzeja Stękałę, Klemensa Murańkę, Jakuba Wolnego oraz Pawła Wąska.

W zawodach drugiej rangi, czyli Pucharze Kontynentalnym na skoczni Bergisel (HS-128) zaprezentują się natomiast: Aleksander Zniszczoł, Maciej Kot, Stefan Hula, Tomasz Pilch, Adam Niżnik i Arkadiusz Jojko. Wierzymy, że rywalizacja przebiegnie bezproblemowo, a Polacy ponownie będą rywalizować o najwyższe lokaty.

 

Maria Chenczke,
źródło: Skaczemy.pl

 

Podziel się:

Dodaj komentarz