Kamil Stoch: „Pewności siebie mi nie brakuje, tylko skoki są przewrotnym sportem”
Kamil Stoch (fot. Julia Piątkowska)

Kamil Stoch: „Pewności siebie mi nie brakuje, tylko skoki są przewrotnym sportem”

Kamil Stoch po kilku tygodniach przerwy powrócił na pucharowe podium. Trzykrotny mistrz olimpijski po raz 77. w karierze wskoczył do czołowej trójki zawodów i w klasyfikacji wszechczasów awansował na wysokie piąte miejsce! – Pewności siebie mi nie brakuje, bo wiem na jakim jestem poziomie, wiem co potrafię – przyznaje 33-latek z Zębu w rozmowie z Eurosportem.

 

Próby o długości 142,5 i 135,5 metra pozwoliły Stochowi na zajęcie trzeciej lokaty w dzisiejszym konkursie na Mühlenkopfschanze w Willingen. Skąd tak nagła poprawa po 17., 11. i 16. pozycji w poprzednich konkursach? Nawet tak doświadczony zawodnik przyznał, że jego koronna dyscyplina sportu czasami go jeszcze zaskakuje. Zapytany przez Kacpra Merka z Eurosportu, co tak naprawdę chodzi w skokach narciarskich, odparł z rozbrajającą szczerością: – Najlepsze jest to, że nie wiem, taki jest ten sport. Wczoraj powiedziałem, że wiem, że niewiele brakuje do tego, żeby było dobrze. To jest drobny detal i nad tym detalem cały czas pracuje. On raz wychodzi dobrze tak jak dzisiaj na przykład, a wczoraj nie wychodziło w ogóle. Dalej trzeba się trzymać na baczności i pracować.

Skok w trudnych warunkach w drugiej serii konkursowej pozwolił „Rakiecie z Zębu” awansować na trzeci stopień podium. Kamil Stoch, który zawsze podkreśla jak ważne jest wykonanie dobrej pracy na skoczni, przyznaje, że mimo wysokiej lokaty w dzisiejszych zawodach nie ustrzegł się błędów w swoich próbach. Zaznaczył również, że mimo małych niedociągnięć cieszy się z osiągniętego rezultatu. – Zdziwiłem się, bo w moim odczuciu ten skok był z super energią, gdybym technicznie w pierwszym skoku zrobił to co w drugim to wydaje mi się, że by było super. Ten pierwszy był mocno spóźniony, sporo energii poszło w próżnię ale poza tym to nie mam sobie nic do zarzucenia. Super robota i super być na podium. Jestem zadowolony ze swojego występu, podium to zawsze miła nagroda. – stwierdza skoczek.

Kamil Stoch to niewątpliwie jeden z najbardziej utytułowanych skoczków w historii dyscypliny. Za wszystkimi medalami i zwycięstwami idzie też ogromne doświadczenie, jakie podczas swojej kariery udało mu się zgromadzić. – Wydaje mi się że, pewności siebie mi nie brakuje, bo wiem na jakim jestem poziomie. Wiem co potrafię, tylko skoki są tak przewrotnym sportem, zwłaszcza kiedy nie jest wszystko ustabilizowane w stu procentach, że bywa różnie. W jeden dzień bywa tak jak wczoraj, a dzisiaj już jest zupełnie inaczej. Moje skoki były na bardzo wysokim poziomie, więc jestem szczęśliwy. Warunki dziś były dużo bardziej stabilne niż wczoraj i wiatr w ogóle nie przeszkadzał – podsumował.

Dzięki świetnemu występowi w Willingen, Stoch awansował na piąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów pod względem ilości podiów w Pucharze Świata. Skoczek z Zębu w swoim dorobku ma już 77 miejsc w czołowej trójce zawodów. Czwarty w tym zestawieniu Simon Ammann ma ich 80. Przed liderem kadry trenera Doleżala są ponadto Janne Ahonen (108), Adam Małysz (92) i Gregor Schlierenzauer (88).

 

źródło: Eurosport / FIS

 

Podziel się:

Dodaj komentarz