FIS Cup Lahti: Trening dla Bresadoli, seria próbna dla Nikaido, Polacy nie zachwycają
Giovanni Bresadola (fot. Julia Piątkowska)

FIS Cup Lahti: Trening dla Bresadoli, seria próbna dla Nikaido, Polacy nie zachwycają

Skoczkowie rywalizujący w zawodach FIS Cup w Lahti mają już za sobą oficjalną serię treningową i rundę próbną przed sobotnim konkursem na normalnej skoczni Salpausselka (K-90 / HS-100). Najlepiej prezentowali się w nich Włoch Giovanni Bresadola oraz Japończyk Ren Nikaido. Polscy skoczkowie nie mieścili się w ścisłej czołówce stawki.

 

Trening dla Bresadoli, Juroszek najwyżej z Polaków

Na obiekcie w Lahti w przyszłym tygodniu odbędą się mistrzostwa świata juniorów w narciarstwie klasycznym. Jest to więc bardzo dobra okazja dla skoczków do zapoznania się z obiektem, na którym przyjdzie im rywalizować o medale światowego czempionatu. Taką będą właśnie weekendowe zawody narciarskiej „trzeciej ligi”

Już w treningu poprzedzającym zawody wzięło udział aż 82 skoczków. Najlepszy w tym gronie okazał się Giovanni Bresadola, który oddał skok na odległość 93 metrów i tym samym potwierdził, że jest jednym z faworytów do zwycięstwa w Lahti. 19-letni Włoch wyprzedził bezpośrednio lidera klasyfikacji generalnej FIS Cup, Stefana Hubera (90,0 m) oraz kolejnego z reprezentantów Austrii, Janni Reisenauera (91,0 m).

W pierwszej dziesiątce uplasowali się jeszcze skoczkowie z sześciu krajów. Na czwartym miejscu trening ukończył Japończyk Ren Nikaido (92,5 m), a tuż za nim Niemiec Quirin Modricker (92,5 m). Szóste miejsce przypadło Andreasowi Breivikowi (95,5 m). Za Norwegiem plasowali się Austriacy, Mika Schwann (88,0 m) oraz Maximilian Ortner (88,0 m). Dziewiąte miejsce zajął Amerykanin Andrew Urlaub (89,5 m), a czołową dziesiątkę uzupełnił Szwajcar Dominik Peter (94,0 m).

W treningu zaprezentowało się pięciu reprezentantów Polski. W tym samym składzie Biało-Czerwoni zaprezentują się na mistrzostwach świata juniorów. Najwyżej sklasyfikowany był zawodnik kadry narodowej Kacper Juroszek (90,0 m) zajął wysokie 17. miejsce. Pozostali zostali sklasyfikowani poza czołową trzydziestką. Na 31. pozycji trening ukończył Mateusz Gruszka (87 m), dwie lokaty dalej zameldował się Arkadiusz Jojko (87,5 m). Jan Habdas zajął 40. miejsce (83,5 m) a Adam Niżnik który cały czas nabiera pewności siebie po kontuzji pleców, uzyskał odległość 82,5 metra i uplasował się na 50. pozycji.

 

Seria próbna dla Nikaido, Polacy poza czołową „20”

W serii próbnej przed konkursem w Lahti, na czele stawki uplasował się Japończyk Ren Nikaido, który doleciał do 96. metra. 19-letni reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni wyprzedził 1,3 o punktu drugiego w stawce Szwajcara Dominika Petera (93,5 m). Zarówno jeden jak i drugi skoczek zaprezentowali się dobrze zarówno w treningu jak i serii próbnej i można przypuszczać że będą walczyć o czołowe lokaty w konkursie. Trzecie miejsce przypadło Austriakowi Hannesowi Landererowi (94,5 m).

Tym razem w najlepszej dziesiątce poza czołową trójką pojawili się skoczkowie z czterech krajów. W tym gronie znaleźli się: Austriak Maximilian Ortner (92,5 m), Norweg Erik Leander Fystro (94,0 m) Rosjanin Maksima Kolobova (93,0 m), Słoweniec Rok Masle (91,5 m), kolejny z Norwegów Andreasowi Breivik (93,0 m), a także następni Austriacy, Jonas Schuster (93,0 m) i Mika Schwann (91,5 m).

W serii próbnej polscy skoczkowie nieco liczniej zameldowali się w czołowej trzydziestce stawki. Ponownie najlepszy z nich okazał się Kacper Juroszek, który po skoku na 90,5 metra zajął 21. miejsce. Taką samą odległość uzyskał Arkadiusz Jojko, który został sklasyfikowany dwie pozycje niżej. Lepiej skoczył także Adam Niżnik (89,0 m / 34. pozycja). Mateusz Gruszka był 43. po skoku na 84 metry. Najdalsze miejsce w serii próbnej zajął Jan Habdas, który prezentował bardzo dobrą formę jeszcze pod koniec stycznia. W tej rundzie 82 metry dały mu dopiero 61. pozycję.

Od godziny 18:00 trwa pierwsza seria konkursowa.

 

Maria Chenczke,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz