PŚ Pań Hinzenbach: 59. triumf Takanashi, fatalny upadek Kvandal, Rajda bez punktów
Sara Takanashi (fot. GEPA Pictures / Manfred Binder)

PŚ Pań Hinzenbach: 59. triumf Takanashi, fatalny upadek Kvandal, Rajda bez punktów

Sara Takanashi po wczorajszym triumfie w Hiznenbach, także dzisiaj zameldowała się na najwyższym stopniu podium. Japonka wywalczyła tym samym swój 59. pucharowy triumf w karierze. Punktów niestety nie zdołała dziś wywalczył jedyna Polka startująca w konkursie na Aigner-Schanze, Kinga Rajda. Fatalnie wyglądający upadek zanotowała z kolei Norweżka Eirin Maria Kvandal.

 

Rogelj Kriznar Klinec Hinzenbach2021 fot.GEPAPictures 300x200 - PŚ Pań Hinzenbach: 59. triumf Takanashi, fatalny upadek Kvandal, Rajda bez punktów
Słoweńskie skoczkinie, od lewej: Rogelj, Kriznar, Klinec Sara Takanashi (fot. GEPA Pictures / Manfred Binder)

Piątkowa dyskwalifikacja wyraźnie podrażniła ambicje Sary Takanashi. 24-letnia Japonka po wygraniu sobotniego konkursu, także na półmetku niedzielnej rywalizacji znajdowała się na czele po skoku na odległość 89 metrów. W rundzie finałowej świetnie dysponowana w Austrii zawodniczka nie wypuściła pierwszej lokaty z rąk. 59. zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata zapewnił jej najdłuższy skok konkursu na odległość 92,5 metra. Dodajmy, że było to jednocześnie jej 103. podium w sportowym dorobku.

Dzięki świetnej finałowej próbie z trzeciej na drugą lokatę przesunęła się kolejna z bohaterek weekendu na Aigner-Schanze (HS-90), Nika Kriznar (87,0 / 90,0 m). Dla 20-letniej Słowenki, która niewątpliwie rozgrywa sezon życia, to już szóste pucharowe podium w karierze. Skłąd czołowej trójki uzupełniła wiceliderka na półmetku zmagań, Silje Opseth. Norweżka w konkursowych próbach osiągała 85,5 i 84,5 metra i dzięki temu po raz szósty zmieściła się na pucharowym podium.

Tuż za najlepszymi skoczkiniami rywalizację zakończyła Austriaczka Marita Kramer (85,0 / 87,5 m), która zdołała jednak utrzymać żółty plastron pucharowej liderki. Najlepszą szóstkę stawki uzupełniły znajdujące się ex aequo na piątej pozycji Norweżka Maren Lundby (89,0 / 88,0 m) oraz Rosjanka Irina Avvakumova (88,5 / 88,0 m).

Kriznar Takanashi Opseth Hinzenbach fot.GEPAPictures 300x200 - PŚ Pań Hinzenbach: 59. triumf Takanashi, fatalny upadek Kvandal, Rajda bez punktów
Podium konkursu, od lewej: Kriznar, Takanashi, Opseth (fot. GEPA Pictures / Manfred Binder)

O ogromnym pechu, ale i nieuwadze może mówić kolejna z reprezentantek Norwegii, Eirin Maria Kvandal. Znajdująca się w świetnej formie 19-latka, od początku sezonu ma niestety problemy z lądowaniem dalekich skoków. Dwukrotnie notowała już upadki, jednak ten trzeci, który przydarzył jej się dzisiaj, może mieć poważne konsekwencje. Podopieczna trenera Meyera tuż po wylądowaniu zachwiała się i z wygiętym prawym kolanem runęła na zeskok. Obiekt opuściła na noszach w asyście służb medycznych.

Do udanych, ale z czysto sportowych powodów nie zaliczy dzisiejszego konkursu Kinga Rajda. Jedyna z Polek, która przebrnęła wcześniejsze kwalifikacje, po skoku na odległość 77,5 metra zajęła 32. miejsce i zakończyła imprezę już po pierwszej serii.

Po weekendzie w Hinzenbach, na czele klasyfikacji generalnej Pucharu Świata kobiet wciąż znajduje się Marita Kramer (460 pkt), jednak tuż za nią jest Nika Kriznar (451 pkt). Trzecie miejsce zajmuje Sara Takanashi (426 pkt). Na czele Pucharu Narodów znajdują się Słowenki (1494 pkt), przed Austriaczkami (1428 pkt) i Norweżkami (1368 pkt).

Aktualna klasyfikacja PŚ Pań 2020/2021 >>>
Aktualna klasyfikacja PN Pań 2020/2021 >>>

Za dwa tygodnie (18-20 lutego) zaplanowane są zawody PŚ kobiet w rumuńskim Rasnovie. Póki co nie wiadomo czy dojdą do skutku, ze względu na wysokie temperatury, a co za tym idzie problemy z przygotowaniem tamtejszej skoczni.

 

Końcowe wyniki konkursu:

  zawodnik kraj belka wiatr
(m/s)
skok I belka wiatr
(m/s)
skok II punkty
1 Sara Takanashi JPN 13 1,64 89,0 m 13 2,02 92,5 m 234.1
2 Nika Kriznar SLO 13 1,27 87,0 m 13 1,33 90,0 m 231.0
3 Silje Opseth NOR 13 0,86 85,5 m 13 0,81 84,5 m 223.5
4 Marita Kramer AUT 13 1,29 85,0 m 14 0,64 87,5 m 223.3
5 Maren Lundby NOR 13 1,74 89,0 m 14 1,91 88,0 m 219.7
5 Irina Avvakumova RUS 15 1,6 88,5 m 14 1,44 88,0 m 219.7
7 Katharina Althaus GER 13 1,29 85,5 m 14 1,02 81,0 m 208.2
8 Daniela Iraschko-Stolz AUT 13 1,33 84,5 m 14 1,3 82,5 m 206.4
9 Chiara Hoelzl AUT 15 1,9 86,5 m 14 1,42 84,0 m 206.3
10 Lisa Eder AUT 15 1,24 84,0 m 14 2,1 87,0 m 206.1
11 Anna Odine Stroem NOR 15 1,16 84,5 m 14 0,26 80,5 m 205.6
12 Spela Rogelj SLO 15 2,06 90,0 m 14 1,46 82,5 m 205.4
13 Ema Klinec SLO 13 0,73 80,5 m 14 1,75 84,5 m 204.0
14 Anna Rupprecht GER 15 1,56 84,0 m 14 0,74 83,0 m 202.9
15 Eirin Maria Kvandal NOR 13 1,28 89,5 m 13 1,09 88,0 m
upadek
202.6
16 Carina Vogt GER 15 1,65 82,5 m 14 1,04 85,5 m 201.6
17 Jerneja Brecl SLO 15 1,43 83,5 m 14 1,16 83,5 m 200.9
18 Nozomi Maruyama JPN 15 1,21 86,0 m 14 1,07 79,5 m 200.5
19 Lara Malsiner ITA 15 1,39 85,0 m 14 1,1 81,5 m 199.1
20 Yuki Ito JPN 15 0,96 81,5 m 14 1,08 80,5 m 194.2
21 Jessica Malsiner ITA 15 1,47 83,0 m 14 1,53 83,5 m 194.0
22 Julia Muehlbacher AUT 15 1,43 85,0 m 14 1,19 78,0 m 193.7
23 Agnes Reisch GER 15 1,58 84,0 m 14 1,98 82,0 m 191.5
24 Sophie Sorschag AUT 15 0,83 78,5 m 14 1,52 83,0 m 190.1
25 Julia Clair FRA 15 0,77 78,5 m 14 1,38 82,5 m 189.9
26 Sofia Tikhonova RUS 15 1,02 82,0 m 14 2,02 81,0 m 187.8
27 Julia Kykkaenen FIN 15 1,41 81,0 m 14 1,76 80,5 m 185.8
28 Yuka Seto JPN 15 0,55 78,0 m 14 0,59 76,5 m 180.8
29 Katra Komar SLO 15 1,71 82,5 m 14 1,36 76,5 m 178.5
30 Thea Minyan Bjoerseth NOR 15 1,28 79,5 m 14 1,08 75,5 m 176.9
31 Irma Makhinia RUS 15 1,71 82,0 m 91.5 91.5
32 Kinga Rajda POL 15 0,94 77,5 m 88.9 88.9
33 Josephine Pagnier FRA 15 0,86 76,5 m 88.0 88.0
34 Ursa Bogataj SLO 13 1,29 76,5 m 87.3 87.3
35 Jenny Rautionaho FIN 15 1,22 77,5 m 87.0 87.0
36 Kaori Iwabuchi JPN 15 2,05 81,5 m 86.7 86.7
37 Daniela Haralambie ROU 15 1,02 75,0 m 82.4 82.4
38 Anna Shpyneva RUS 15 0,95 75,0 m 81.8 81.8
39 Kristina Prokopieva RUS 15 1,12 70,5 m 71.2 71.2
40 Virag Voros HUN 15 1,45 66,5 m 60.3 60.3

 

Bartosz Leja,
informacja własna

 

Podziel się:

Dodaj komentarz