Granerud blisko legend. Czy pobije osiągnięcia Prevca i Małysza?
Halvor Egner Granerud (fot. Julia Piątkowska)

Granerud blisko legend. Czy pobije osiągnięcia Prevca i Małysza?

Tuż po decyzji o odwołaniu turnieju Raw Air, istniało spore prawdopodobieństwo, że Halvor Egner Granerud zapewni sobie Kryształową Kulę już w Zakopanem. Nawet jeżeli odbędą się dodatkowe konkursy Pucharu Świata, wydaje się jednak niemożliwym, aby Norweg dał sobie odebrać prowadzenie. Dodajmy, że w niedzielę przełamując „klątwę” Wielkiej Krokwi wyrównał osiągnięcie najlepszego z Norwegów i sięgnął po jedenaste pucharowe zwycięstwo w karierze.

 

DSC 4730 - Granerud blisko legend. Czy pobije osiągnięcia Prevca i Małysza?
Roar Ljøkelsøy (fot. Julia Piątkowska)

To, co Roarowi Ljøkelsøyowi zajęło trzy lata, Granerud dokonał w niecałe trzy miesiące, a dokładnie 77 dni. 44-letni obecnie Norweg, swój pierwszy triumf zanotował 25 stycznia 2003 roku w japońskim Sapporo, a ostatni 22 stycznia 2006 roku… również na Okurayamie w Kraju Kwitnącej Wiśni. 24-latek, który bryluje tej zimy na europejskich skoczniach po raz pierwszy wygrał 29 listopada zeszłego roku w fińskiej Ruce, a ostatnio 14 lutego tego roku w Zakopanem. – To wielka przyjemność, móc go oglądać na skoczni. Spodziewam się, że tej zimy jeszcze mnie wyprzedzi – skomentował osiągnięcie swojego młodszego rodaka Ljøkelsøy. – Najwyższy czas, abyśmy mieli kogoś, kto może doskoczyć do tego, co osiągali zawodnicy z innych krajów – podkreślił.

Sam Granerud przyznał, że niedzielny triumf na Wielkiej Krokwi był dla niego wyjątkowy i smakował lepiej niż większość dotychczasowych. W styczniu zajął w Zakopanem dopiero 23. miejsce, w sobotę mimo prowadzenia na półmetku zakończył rywalizację na 7. pozycji. W niedzielę odczarował „kapryśną” skocznię i wyrównał norweskie osiągnięcie Ljøkelsøya. – Ten rekord to naprawdę fajne uczucie. Zastanawiam się tylko jak to możliwe, że tak długo to trwało, skoro mieliśmy w Norwegii tylu dobrych skoczków – komentował.

Peter Prevc Planica.2016 Slowenia fot.Julia .Piatkowska 300x200 - Granerud blisko legend. Czy pobije osiągnięcia Prevca i Małysza?
Peter Prevc (fot. Julia Piątkowska)

Swojego młodszego kolegę po fachu chwali też ekspert telewizji NRK i były skoczek, Johan Remen Evensen. – Zrobienie tego w jednym sezonie to coś szalonego. Halvor w sporcie z tak niewielkimi marginesami błędu i setkami szczegółów, jest niezwykle stabilny – podkreśla Evensen, który w czasie swojej kariery wygrał jeden pucharowy konkurs. Norweskie media podkreślają jednak, że Granerud wciąż nie jest jednak zdobywcą największej liczby zwycięstw jako reprezentant Norwegii. W żeńskiej odsłonie Pucharu Świata aż 30-krotnie najlepsza okazywała się Maren Lundby. Tej zimy Granerud oczywiście do niej nie doskoczy, jednak wydaje się, że wciąż nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Nie oznacza to jednak, że tej zimy nie ma przed nim kolejnych barier do przekroczenia. Najwięcej triumfów w jednym sezonie odniósł do tej pory Słoweniec Peter Prevc, który w kampanii 2015/2016 na najwyższym stopniu podium stawał aż 15 razy. 13 razy dokonał tego rówieśnik Graneruda, Ryoyu Kobayashi (w sezonie 2018/2019). – Chciałbym być najlepszym skoczkiem z rocznika 1996 – nie ukrywa Norweg nawiązując do osiągnięcia Japończyka. Z kolei Adam Małysz w sezonie 2000/2001 wygrał aż 52,4 procenta wszystkich indywidualnych konkursów, co również jest osiągnięciem rekordowym. I to wciąż jest w zasięgu rewelacyjnego skoczka z Trondheim. Czy jego dominacja okaże się jeszcze większa od tej, którą swoimi występami zapewnili sobie Słoweniec i Polak?

Malysz Adam WC.Planica.2011 fot.Julia .Piatkowska 300x199 - Granerud blisko legend. Czy pobije osiągnięcia Prevca i Małysza?
Adam Małysz (fot. Julia Piątkowska)

Norweskie media i eksperci zgodnie podkreślają, że mimo iż Norwegia miała w swojej historii wielu wybitnych skoczków, to jeszcze żaden nie prezentował tak równej i wysokiej formy przez tak długi czas. Jednoznacznie Graneruda określił trener ekipy „Wikingów” Alexander Stoeckl, który pełni funkcję szkoleniowca od prawie 10 lat. – Halvor jest najlepszym sportowcem, jakiego miałem okazję prowadzić jako trener reprezentacji. Jest fantastyczny. To, że w końcu mamy stabilnego zawodnika, któremu udaje się niemalże cały czas występować na najwyższym poziomie, jest bardzo satysfakcjonujące – ocenił.

Na ten moment Halvor Egner Granerud zgromadził w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 1542 punkty. Nad drugim w stawce Markusem Eisenbichlerem z Niemiec ma aż 525 punktów przewagi. Biorąc pod uwagę to, że do końca sezonu zostało raptem kilka konkursów, jest prawie niemożliwe, aby Kryształowa Kula trafiła w ręce innego zawodnika. Jeżeli po odwołaniu Raw Air nie zostaną rozegrane dodatkowe konkursy, triumf Graneruda jest już pewny, jeśli natomiast uda się zastąpić cztery odwołane indywidualne konkursy, do końca sezonu zostałoby ich siedem. Wystarczyłoby wówczas aby Norweg zdobył w nich 175 punktów, aby zagwarantować sobie końcowy triumf. Nawet gdyby wydarzyło się niemożliwe i jego zdobycz punktowa byłaby mniejsza, trudno zakładać tak daleko idące sport-fiction, w którym Eisenbichler wygrywa siedem ostatnich konkursów z rzędu.

 

Bartosz Leja,
źródło: TV2.no / VG.no / Aftenposten.no

 

Podziel się:

Dodaj komentarz